Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 3.2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jest weekend, co pijemy? ;)
Wieczorem dwie zagorki naliwane w Okeanie w Sozopolu. A teraz przed spankiem drineczek Savoy whisky z colą. To od Was się tego nauczyłem, znaczy się od Harrego i Petera...
Odpowiedz
To może Savoywhiskyzcolą będziemy nazywać "Harry Peter"?
Odpowiedz
Ja jestem ZA ale co na to nasi protoplaści tej nowej świeckiej tradycji i nazwy?
Odpowiedz
Jako "połówkowy" przedstawiciel nazwy bardzo dziękuję za pamięć o nas, obawiam się jednak, że się nie utrzyma.
Od zawsze jak pamiętam Savoy z colą nazywaliśmy po prostu mazutem. Kolor podobny, daje dużo powera.
No i mazut to paliwo prawdziwych tankowców.
Na łódce whisky się sypie do szklanki a nie nalewa. I nie bardzo pamiętam dlaczego.
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
Swiecka tradycja cd . Nazdrowie
[Obrazek: a8f88357c7e48902754064f10a6ddbb6.jpg]

Sent from my K6000 using Tapatalk
Odpowiedz
to ja dziś jak co dzień Harry Peter czyli mazut
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Przemycaną figową, rozcieńczoną z lodem, ale i tak jest za mocna jak na polskie warunki. Wink

Pzdr
Marek
Odpowiedz
Orlin stawia wysoko poprzeczkę, nie wiem czy znajdę flaszkę której nie pił?
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
to może mu łącką przywiozę. Ledwie 70 volt, ale zawsze już coś Big Grin
Odpowiedz
Mam jeszcze w odwodzie wiśniówkę. W sklepie takiej nie kupi, a jeszcze nie pił. Jak nie podejdzie to żona wypije.
Najbardziej boję się ewentualnej mastiki w rewanżu.
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości