Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nasze szkolne przeżycia
#11
W Nawojce super.
Tam poznałem żonę Smile SmileSmile

A tak poza tym tośmy sie rozminęli o jakie 10 lat?
Odpowiedz
#12
tak w skrócie: szkolne lata składają się z nudy przeplatanej wydarzeniami, które jakby wyszły na światło dzienne to np. takim posłem bym już raczej na pewno nie został Big Grin
Odpowiedz
#13
(09.07.2015 00:09:18)sproket napisał(a): to np. takim posłem bym już raczej na pewno nie został Big Grin

...a może wprost przeciwnie! Wink
Odpowiedz
#14
No,raczej swoich przeżyć szkolnych Tu to opisywać nie będę ponieważ pamiętam tylko bójki Cool
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#15
Z podstawówki pamiętam, jak na przerwie przetestowaliśmy działanie gaśnicy. Teraz już chyba takich nie robią, ale wtedy była z takim przebijakiem (?) wciskanym od góry.
Gdy spadła po schodach okazało się, że świetnie działa i ma sporo piany.
Innym razem kumpel przygotował projekt zaciemnienia szkoły Smile
Wsadził do kontaktu kondensator, co spowodowało wywalenie bezpieczników. Niestety w momencie jak z kontaktu błysnęło, z sekretariatu wyszła dyrektorka...

Ps. co do "Świniarni" to dawno tam nie byłem, ale jakiś czas temu słyszałem że zlikwidowali i jest tam jakiś sklep. Ale zaznaczam, że nie wiem czy to na pewno prawda, czy plotki.
Odpowiedz
#16
Mnie wujek zapytał po 1-szej klasie szkoły podstawowej jak pojechałem do niego na wakacje :
Co ci najlepiej podoba w szkole?
Moja szczera odpowiedź: - Przerwy Smile
Do dziś mi to wspominają, że mieli niezły ubaw.
Marcin
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nasze regionalne i nie tylko gotowanie mierzey 14 12,445 28.07.2015 20:47:35
Ostatni post: dar.iva

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości