Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Biała / Бяла
A ja polecam Koscharate,jak dla mnie narazie numer jeden!!!Frytki przepyszne,szopska rowniez,grecka jak najbardziej.Sacz z kurczaka i wieprzowiny rowniez smaczny,ale jak dla mnie za tluste danie.Dzis odwiedzilismy Pri Pancho,szopska jak dla mnie nie pobila tej w Koscharacie,papryki nadziewane rowniez bez szalu.......zobaczymy co bedzie dalej.....jutro wybieramy sie do Obzor.
Odpowiedz
W Obzorze spróbuj w Barba na ul. Kozyak odchodzacej od Ribarskiej. Wszystko pycha...Jeśli zaś chodzi o Białą to Kosharata okrzyknięta została przez nas knajpą nr 1. Dziś ostatni obiad w Kosharata choć jeszcze nie ostatni w Białej. Zamówiliśmy danie polecone przez Dawigs czyli kurczaka w sosie serowo-brokułowym.10,20 lewa za 400 gram pyszne!!!A jak podane. Sacz mieszany 28 lewa za 750 g. Szkoda że na zdjęciu nie słychać jak skwierczy.. Magda Gessler nie miałaby się do czego przyczepić :-)
A to sacz mieszany
[Obrazek: c517dd867af8c19e5e2690eaa3ce3ccf.jpg]
I kurczak serowo-brokułowy
[Obrazek: b13b55031e38f77576050dd1f2e31509.jpg]

Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
Kosharata fajna potwierdzam za to nie do konca polecam Barbe. Slynne Wrzeciono to takie wielkie panierowane coś ze schabu, z sosem pieczarkowym i innymi dodatkami, owszem pojesc można ale czy ze smakiem? Nie do końca. Poledwica w sosie grzybowym porażka, twarda wieprzowina w marnej jakości sosie pieczarkowym. Cała knajpa ze swoim menu przypomina mi przydrozna knajpe dla tirowcow, ma być dużo i tanio. Są nawet pierogi z mięsem... Dla mnie jedna z najgorszych restauracji odwiedzonych w 2016 nawet tarator bez koperku. Juz dużo lepsza była knajpa w obzorze na rogu czarnomorskiej tuż przy głównym zejściu na plażę, nazwy nie pamiętam ale jest tam łódka jako charakterestyczny znak rozpoznawczy.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
W "moim" wątku "Byala by makej" napisałem że ranking knajp może być tylko subiektywny.
A to dlatego że można trafić np. na słabszy dzień kelnera ( opisywany na forum "wczorajszy" kelner w Pri Panczo, leniwa obsługa w Czeszmie), chwilowy brak wszystkich składników potraw w kuchni - stąd różnice w opisie kawarmy czy sacza w tej samej knajpie ( ktoś pisze że szukał mięska w kawarmie podczas gdy ja miałem aż za dużo), ktoś trafił na zimne zupy inny zaś narzeka że musiał  czekać aż ostygną. Ktoś pisał że w danej restauracji nie było aktualnie żadnej zupy itp. itd.
To wszystko ma wpływ na naszą ocenę ale w tym momencie. Wiem, właściciele knajp powinni robić wszystko aby powyższych sytuacji nie było ale często nie ma ich na miejscu lub nie mieli szczęścia z personelem.
Dlatego sugerując się relacjami z pobytu w danej knajpce kogokolwiek z forumowiczów powinniśmy brać pod uwagę kilka opinii z tego samego miejsca a nie tą jedyną.
Dla mnie numerem 1 była, jest i myślę że będzie Starata Czeszma ze względu na otoczenie, klimat, stosunek jakość-ilość-cena ( choć w porównaniu z 2013 obsługa nieco ospała, poza jedną Panią o kruczo-czarnych włosach Smile )
Koszarata owszem, to mój nr 2,  z moich kilku pobytów złego słowa nie powiem też o Pri Panczo.
Tak na koniec mojego nudnego wywodu - jedzcie, próbujcie bo w domu tego nie macie Smile
Odpowiedz
A ja wam zdrade mój sprawdzony patent.
Bo większosci z was chce spróbować jak naj-węcej lokaly.
I tu jest problem- bo wszędze jesteszcie "nowy".
Ja w nowej lokacij testuje knajpki max. 2-3 dni i potem jestem stalym bywalcem w tej która my dopadla do gustu.
Mam staly zestaw startowy:
100 g muskatova rakija+szopska+mineralka
Nawet nie zamawiam- sami przynoszą Smile
Przy drugej setce razmawiam z kelnerem co dobrego mają akurat dzisiaj i zamawiam.
Zawsze daje napiwki okolo 10% i ...nie narzekam na obsludze.
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
10% napiwku to standartmysle ,ze wszyscy to robicie,inne podejście do klienta jak chodze do Machana Barby w Obzorze to tylko do Dubczo i on jak mnie widzi to zaraz organizuje stolik,jedynie co tam nie pasuje to muzyja od lat ABBA maja taka piekma muzyke ale zwracanie uwagi nic nie pomaga,ale może kiedyś.....
Odpowiedz
bate - to samo robię od 2 lat, brawo ty
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Sad 
Pri Panczo - zaliczone.
Opinie napisze poniżej mój syn.
"Witam! Miałem okazję zjeść w restauracji jaką jest Pri Panczo. Restauracja zaskoczyła Mnie z początku przyjemnym klimatem, zielone drzewa dużo roślinności, chłodny wiaterek ogólnie rzecz biorąc było po prostu doskonale.Po paru minutach podeszła do nas miła kelnerka z uśmiechem na twarzy i mówiąc językiem polskim mieszanym z bułgarskim odebrała nasze zamówienie. Ostrzegła że na zamówienie będzie trzeba czekać do 30 min ale nie przejęliśmy się tym zbytnio. W końcu to nie aż tak długi czas oczekiwania.Trzydzieści minut przerodziło się w prawie godzinę ale też to znieśliśmy dalej siedząc uśmiechnięci zabraliśmy się do jedzenia.Szybko okazało się że potrawa jaką zamówiłem jest po prostu słaba, delikatnie mówiąc.Zamówiłem kavarmę, którą jadłem już w innych knajpach w Bułgarii.Danie nie zachwycało było wręcz nie do zjedzenia, słone pełne oleju i spalonych warzyw.Gdzie od czasu do czasu pojawiał się kawałek tłustego mięsa Sad. Innym daniem które zamówiliśmy był kurczak po wiejsku który jak się okazało nie był kurczakiem to były podroby nie w czym innym jak w oleju, których pełny talerz musieliśmy zostawić gdyż nie dało się tego zjeść. Jedyną potrawą jaka okazała się dobra był szaszłyk z jagnięciną który na tle pozostałych dań błyszczał jednak mięso z niego było mocno żylaste.Ogólnie restauracje oceniam na 4/10. Nie wiem może nie trafiliśmy z daniami ale nie zjadłbym tam więcej. Sad "

Dodam od siebie, ze rachunek najwyższy z dotychczasowych prawie 70 lewów. ( średnie rachunki za nasze obiady to 50-55 lewów).
Czy wrócimy do Pri Panczo ? - nie.
W Białej jeszcze słabe knajpy - to Pri Kamen ( pierwsza od góry na Czarnomorce), wodnisty tarator i bardzo zła kawarma (mało mięsa, sama cebula, wszystko podane na talerzyku)
Nasz subiektywny ranking knajp.
Numer 1 - Margaritta (10 % zniżki dla osób wynajmujących apartamenty w Byala Vista)
Numer 2 - Kosharata
Ostatnie obiady będą już na pewno w tych dwóch restauracjach ( nie eksperymentujemy już więcej)
Odpowiedz
Ja także cieszę się że spróbowałam w Pri Pancho ale też nie miałam ochoty wracać tam jeszcze raz. Słyszałam opinię o Pri Pancho że w ubiegłym roku i dwa lata temu to jeszcze się starali, a teraz już mają kasę i nie muszą... Smutne, ale może znowu zaczną się starać w przyszłym sezonie kiedy otworzą swoją nową restaurację w Białej.
Odpowiedz
Ja rowniez dopinam sie do powyzszych opinni o Pri Pancho.....slaba!!!!!Zupa rybna mojej mamie smakowawala,niewiem bo nie probowalam,szopska kiepska w porownaniu do tej z Koscharaty 3+/10,papryczki nadziewane bez rewelacji!!!Plywajace w tluszczu!!!!Najlepsza z calej tej wizyty-woda sodowa!!!!!Pyszna!!!!!Podsumowujac nie polecam tej restauracji!!!Nadal nr 1 Koscharata!!!!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości