Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
tureckie szwendanie by jacky & maryla....
#21
pora cofnąć się w czasie...

kątem oka zerkam do notatek czynionych przez marylę na kolanie w autku...
wtorek 12 czerwca godz 9:15 start z Karasu
15:40 wjeżdżamy do Kastamonu
po drodze było Safranbolu - wybraliśmy za przewodnikiem Kastamonu...
a jeszcze po drodze maryla pytała się - czy nie skręcić do Safranbolu ?
no i jesteśmy...
w przewodniku czytamy - że Kastamonu jest małym miasteczkiem - 60 tys mieszkańców, przewodnik z roku 2008...
przed miasteczkiem tablica - 93.400 mieszkańców...
no proszę - jak szybko rośnie w siłę i liczbę mieszkańców !!
kilka kółeczek w centrum za poszukiwaniem noclegowni i jest...

[Obrazek: 264_Kastamonu.jpg]

hotel Idrisoglu - po utargowaniu się - płacimy 80 lira za dwójkę ( ze śniadaniem ) ....
szybki rozpakunek - wcześniej autko zaparkowane przez naganiacza w uliczce z tyłu hotelu - zapewniał, że bezpieczne miejsce...
i wychodzimy na ulicę....

[Obrazek: 265_Kast.jpg]

tuż pod hotelem potok uregulowany...
wzdłuż niego współczesne centrum...

[Obrazek: 266_Kast.jpg]

krótki spacer tam i nazad...
być może będę się powtarzać z zajawkami...
wybaczcie, ale tam mi się zdaje - jest sensowniej....

[Obrazek: 267_Kast.jpg]

miasteczko dobrze oznakowane ale w nadmiarze...
od czego zacząć, bo w przewodniku wszystko blisko i wszystko ciekawe...

[Obrazek: 268_Kast.jpg]

bardzo stary kamienny most po odbudowie...

będzie naszym punktem orientacyjnym w terenie... 
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#22
Most to taka miniaturka tego w Mostarze (takie skojarzenie).
Odpowiedz
#23
(19.06.2015 23:10:31)dżek napisał(a): Most to taka miniaturka tego w Mostarze (takie skojarzenie).

Osmańska architektura, tam gdzie Turcy stawiali mosty (albo sypali na nie groszem), stawiali właśnie takie, sporo ich na Bałkanach Smile
Odpowiedz
#24
(19.06.2015 23:10:31)dżek napisał(a): Most to taka miniaturka tego w Mostarze (takie skojarzenie).

Tylko w Mostarze jedno łukowy a tu dwa łuki - ale mi wspomnienia też wróciły Smile
Odpowiedz
#25
Tendencja jest zauważalna Smile Ten jest z bośniackiego Konjic. Fotka jest z sierpnia 2009. Mieliśmy fart, wyremontowany most oddano do użytku 1 lipca 2009 (oczywiście ze środków darowanych przez Turcję i kraje arabskie).

[Obrazek: l_139795001eb8426P1010406.jpg]
Odpowiedz
#26
[Obrazek: 269_kast.jpg]

trzy kolejne egzemplarze bazy hotelowej...
bardzo blisko naszego...

[Obrazek: 270_kast.jpg]

jak widać - tłoku - nie widać...
ale wszystkie te hotele pozbawione są parkingów...
a miejsca parkingowe na ulicy płatne i to słono...

[Obrazek: 271_kast.jpg]

kolejny hotel, więc o łóżko do spania głowa nie boli...
co najwyżej o spokojne miejsce do zaparkowania...
a my idziemy powoli do punktu odniesienia czyli do mostu...

[Obrazek: 272_kast_jacek.jpg]

szukając noclegu i łapiąc orientację w terenie - wykonaliśmy ulicami wiodącymi wzdłuż potoku - kilka kółek wokół owego mostu...
teraz też podeszliśmy i zaczynamy czytać z przewodnika - co by tutej i teraz zwiedzić zanim zapadnie zmrok...

[Obrazek: 273_kast.jpg]

most - stary - może taka jakby miniaturka tego w Mostarze...
ale jakby myśl architektoniczna wspólna...

zaglądamy do przewodnika o mieście - mało o historii...
teraz też poniewczasie lukam do listy miast w TwSie, nie widzę Kastamonu...

przewodnik podaje, że nazwa miasta pochodzi od wyrazów Castra Comneni, co oznacza zamek Komnenów - nie mylmy z Kommagenami, których ślady naznaczone są na Nemrut Dagi...
Ród Komnenów osadził swoich poddanych w tym regionie, mieście pod koniec X wieku ...
a odległości geograficzne znaczne, jako, że "tutejsi" Komnenowie mieli swoje korzenie w Edirne - noszącym nazwę Adrianopolu...
no to musieli się zdrowo nawędrować per pedes - bo to co najwyżej władca jechał na koniu...
skoro my tutaj prawie 2 dni autkiem a oni ileś tam tygodni po bezdrożach...

[Obrazek: 274_kast.jpg]

wdrapuję się na mostek i wyznaczam dalszą marszrutę...

[Obrazek: 275.jpg]

bo kolejny a najbliższy obiekt muzealny jarzy się na horyzoncie...
jeden ciekawy most mam przygotowany w zanadrzu ale przyjdzie dopiero z czasem i to długim na niego kolej...
a póki co ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#27
Mosty są zawsze strategicznymi punktami!
Odpowiedz
#28
z przewodnika czytamy - nie na głos - a raczej na głos...

a korzystamy ze słynnych "Bezdroży" ...

że przed nami meczet Nasrullah Camil i podwójna fontanna ablucyjna...

[Obrazek: 276_Kast.jpg]

i co my widzimy - mizerną fontannę miejską...

siedzą se dziadki - emeryty - bajki se opowiadają...

to gdzie jest ten słynny meczet ?

i ta podwójna fontanna bo widzimy tylko jedną ...

---

fontanna ablucyjna...

jakie to proste, przed wejściem do meczetu muzułmani są zobowiązani do umycia pewnych części ciała...

[Obrazek: 277_kast_1.jpg]


i oto ona...

otoczona arkadami i przykryta dwoma kopułami...

[Obrazek: 278.jpg]

skoro meczet powstał w roku 1506 - to i fontanna raczej nie jest młodsza ani tym samym starsza...

[Obrazek: 279_kast.jpg]

nie licząc pozującej maryli - babcie myją dzieciskom dzioby, faceci obmywają spocone czoła...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#29
jacky, celowo zestawiłeś te dwa słowa Nasrullah i ablucja. Ale klimat jest!
Odpowiedz
#30
(22.06.2015 15:33:27)dżek napisał(a): jacky, celowo zestawiłeś te dwa słowa Nasrullah i ablucja. Ale klimat jest!

z ową fontanną wiąże się pewna legenda - w pewnym sensie zacytuję nie dosłownie rzecz jasna - znane "Bezdroża"...


otóż kto się napije wody z owej fontanny - ten wróci do Kastamonu jeszcze siedem razy...

[Obrazek: 280_kast.jpg]

no i maryla całekiem serio się tym przejęła a nie mając pod ręką kubka postanowiła użyć garści...
niestety - momentu picia nie uchwyciłem...
przewodnik przestrzega - jakby powrót do Kastamonu miał być karą, nie robi to jednak na mnie wrażenia jako, że chętnie wróciłbym ale też droga wedle Kastamonu jest drogą na wschód Turcji a dalej jest jeszcze ciekawiej...

[Obrazek: 281_kast.jpg]

lekko okrążamy fontannę i wychodzimy na mały plac... 

[Obrazek: 282_kast.jpg]

jeszcze jedno ujęcie fontanny i ...
ponowne zagłębienie się  w lekturę przewodnika...
jak widać na załączonym obrazku cienie powoli ale też coraz bardziej zdecydowanie wydłużają się a my chcemy jak najwięcej zobaczyć przed zmrokiem...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości