Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Achtopol / Ахтопол
#21
Arek wszystko się zgadza. Jedynie molo z funduszy unijnych zrobione,a przy nim knajpa. Tam moja Punia wylazla na stół i do Burgasko się zabrała...
Odpowiedz
#22
Punia to lubi sobie chlapnąć coś chmielowego
Odpowiedz
#23
Szkoła grecka jest obecnie siedziba muzeum,które przypomina o długiej historii tego miasta....
Odpowiedz
#24
Tu wysyłam trochę prywatny,bo myślę,że o tym to pojęcia nie macie https://knsaur.wordpress.com/2012/07/19/...tarzenska/
Odpowiedz
#25
W samym mieście znajdule się trochę knajpek,w których każdy znajdzie coś dla siebie. Zacznijmy od zakusek,bo tak właśnie zaczynają dzień Bułgarzy. Banice,pizzę ,topole Załuski zarówno na słono jak i na słodko. Dopełnieniem takiego śniadania jest skraj lub Bożą. Kilka takich budek znajduje się na głównym deptaku,jedna na przeciwko Genesis ... Jednak największym powodzeniem cieszy się ta usytuowana na przeciwko kas biletowych w pobliżu dworca autobusowego. Ja osobiście jestem największym dane gozleme,o którym już pisałam.
Odpowiedz
#26
Gozleme w Ahtopolu jest najlepsze (jak dla mnie w tej budzie przedstawionej na zdjęciu z pierwszej strony), zresztą z tą nazwą spotkałem się tylko w tych rejonach Bg.
Świetne były też bułeczki takie malutkie (dzieci zajadały się).
Na przeciwko Genesis tez dobre - potwierdzam Tereska.
Odpowiedz
#27
Dość dużo jest ciepłych zakąsek, czyli naprzeciw kas biletowych
koło kas
Z przodu dworca też (po lewej jeszcze knajpa rybna)
koło dworca
Oczywiście to z pierwszego zdjęcia koło "chińczyka" i obok Genesis
koło Genesis
W samym hotelu też funkcjonuje fast food
Odpowiedz
#28
U Arka na zdjęciu mamuska robiaca ciasto na gozleme. Turecka rodzinka. Tam jest najwięcej ludzi.
Odpowiedz
#29
Dobrym pomysłem jest w-g mnie zapuszczenie się w ul Czerno Morie, bo mamy np.
casa bella
Fajna pizzeria, piec z tego co sobie przypominam opalany drewnem, potem to
knajpa
Zapomniałem jak się nazywa, ale stoliki po drugiej stronie są nad klifem i super widoczki o zmroku, następnie legendarna
rybna
Knajpa rybna na górze z naprawdę świeżutkimi produktami, na parterze morski fast food, ale bardzo pozytywnie, znakomita caca, małże, kalmary itepede.
Po przeciwnej stronie "Morskie Oko", ale w tym roku zamknięte, szkoda bo dalej widoczki na klif romantyczne, a i kuchnia zacna była. Na ul. Briz koniecznie trza odwiedzić "Worune",
Woruna
tam dobrze gotują a sama restauracja jest przechodnia i po drugiej stronie budynku siedzimy na małych stoliczkach nad klifem, ale od strony skałek przy porcie. A propos przy molo znajdziemy jak to zwykle bywa dobre owoce morza i nie tylko
Veranda
To oczywiście bardzo subiektywny (i jak na to miasteczko b. niewielki) wybór punktów kulinarnych, to mogę polecić, ale wiadomości pochodzą czasem z przed kilku lat i jak kogoś źle nakarmią to znaczy, że miał pecha  Tongue  albo zmieniła się obsługa.
A i zapomniałe o
Św Dżordż
Baaardzo warto polecić
Odpowiedz
#30
O świętym Gieorgiju pisałam kilka razy w różnych wątkach. Moim zdaniem jedna z lepszych knajp. Bardo polecam. Dobry wybór win i kelnerzy zawsze na miejscu...Dodatkowym atrybutem miejsca jest jego lokalizacja i widok z tarasu.... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości