23.07.2016 18:28:18
(23.07.2016 17:44:16)CarlosPL napisał(a): ... się wkopałem,pomożecie?
Ale w czym Ci pomóc? Radzisz sobie... [emoji6]
PS. Zamek Korwina fajny, szczególnie z zewnątrz robi wrażenie. [emoji2]
TapaTalkiem klepane.
Pzdr
Marek
|
Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-)
|
|
23.07.2016 18:28:18
(23.07.2016 17:44:16)CarlosPL napisał(a): ... się wkopałem, Ale w czym Ci pomóc? Radzisz sobie... [emoji6] PS. Zamek Korwina fajny, szczególnie z zewnątrz robi wrażenie. [emoji2] TapaTalkiem klepane. Pzdr Marek
23.07.2016 21:43:46
Czekamy na następne wydarzenia.
25.07.2016 16:20:17
Po zalogowaniu się w pokoju pytam o "shop" i "beer". Sympatyczny gospodarz zawozi mnie do sklepu. Zakupuję kilka sztuk dla towarzystwa do meczu Polska - Portugalia. Odwdzięczam się trzema przywiezionymi z Polski.
Dobra, dosyć tego spania... wstajemy na śniadanko. Wszak czekają nas kolejne kilometry do pokonania. Pomimo tego nie omieszkałem "umoczyć dzioba" przy śniadaniu. Dosłownie umoczyłem usta w wybornym trunku gospodarza... poezja, zapowiada się ciekawie. Wyruszamy... ![]() Chyba wszyscy wiedzą jaki kierunek obieramy... nie? Kolejna podpowiedź. ![]() Pniemy się dalej w górę... ![]() Transfogarska... i wszystko jasne. ![]() Zapora na rzece Ardżesz o wysokości 160 metrów tworząca jezioro Vidraru. ![]() Planowałem wracać Transalpiną ale brakło dnia... ![]() Po powrocie gospodarze witają nas tekstem "Łi inwajt ju, samfing tu drink" czy jakoś tak dalej nie pamiętam...
27.07.2016 20:19:27
...żartowałem
Trunek był "pierwej sort" grzechem było się tym schlać... Mamy sobotę, po śniadanku ruszamy... Piękną drogą nr 14 zmierzamy w kierunku Sighisoary. W przewodniku natknąłem się na określenie, że okoliczny teren to taka rumuńska Toskania... Można się doszukać chyba podobieństwa... ![]() ![]() ![]() Wolniutko nie spiesząc się... ![]() ![]() Po drodze mijamy kościoły warowne, jest ich tu pełno, chyba w każdej wiosce... ![]() ![]() Docieramy do Medias, historycznego miasteczka Siedmiogrodu. Zachowało się w nim wiele starych uliczek, a także kościół z XIV wieku oraz fragmenty innych średniowiecznych budynków. ![]() ![]() ![]() Następnie zjeżdżamy nieco z utartego szlaku... ![]() ![]() ![]() Przed nami Biertan. Wieś położona w południowej części Siedmiogrodu, ok. 15 km na wschód od Mediaş. Znana ze znajdującego się w niej jednego z charakterystycznych dla tego regionu kościoła warownego, najbardziej znanego i okazałego. Dzięki temu kościołowi, oraz dzięki zachowanej od stuleci zabudowie wsi, od 1993 r. Biertan znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. ![]() ![]() ... i na deser...
27.07.2016 20:52:21
No co na deser?
Już byś chciał od razu deser... przełknij najpierw to [emoji6]
Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka
... na deser, wisienka na torcie TADAM
Sighișoara Miasto jest urocze i bardzo kolorowe. Budynki pomalowane są na żywe kolory, co nadaje uliczkom niezwykłego klimatu. Przy wejściu na starówkę rzuca się w oczy charakterystyczna dla tego miasta wieża zegarowa. Zaraz za nią zaczyna się żywy skansen starówki wpisanej na listę UNESCO, z wąskimi kolorowymi uliczkami, zaułkami, placykami. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kolejne "set" kilometrów dobiło do licznika a gdzie tam jeszcze do Bułgarii...
30.07.2016 00:05:41
Nadszedł ostatni dzień pobytu w Rumunii (nie licząc dnia wyjazdu).
Sybin Sibiu to rumuńskie miasto leżące w Siedmiogrodzie, nad rzeką Cibin, w okręgu o tej samej nazwie. Zresztą, obejrzyjcie sami Rumunia - SybinPoniżej kilka naszych fotek... Wchodzimy na rynek, przepraszam... Piața Mare ![]() ![]() Zewsząd czujemy na sobie spojrzenie... "oczy miasta" ![]() ![]() Pałac Samuela Brukenthala – habsburskiego gubernatora Siedmiogrodu ![]() I obok Katolicki Kościół Jezuitów ![]() Legendarny Most Kłamców ![]() I widoki z niego ![]() ![]() ![]() Pozostałe ujęcia... ![]() ![]() ![]()
01.08.2016 21:42:07
co dalej?
02.08.2016 00:44:39
Oooo, jednak ktoś się interesuje losami świeżaka.
Very nice Dalej był poniedziałek. Od tego dnia mieliśmy nocleg w Kosharitsy koło Słonecznego Brzegu a dokładnie 14 noclegów i leżing, plażing. Za nim jednak pójdziemy na plażę to trzeba tam dojechać... Trasa nasza przebiegała mniej więcej tak: ![]() Wyjechaliśmy skoro świt... po śniadaniu, chyba gdzieś dziesiąta była Na moście Giurgiu/Ruse byliśmy w okolicach 15-ej. Przeprawa zajęła nam dobrą godzinę, kolejna zeszła w banku na wymianie waluty. Poza tym normalne przystanki w podróży i się zrobiła gdzieś dwudziesta trzecia jak dobiliśmy do Słonecznego To, że pani na moście po rumuńskiej stronie chciała mnie orżnąć na 10 RON to już pisałem, nie. Pokój mieliśmy w Kosharitsy ale klucze do niego należało odebrać w biurze "Menady" w SB. Zgodnie z regulaminem do godz. 22-ej, później naliczana jest opłata w wysokości 20 EUR. Oczywiście regulaminu nie czytałem bo i po co . Podczas rezerwacji i korespondencji mailowej z Panią reprezentującą biuro zapytałem, do której godziny możemy odebrać klucze?... do zerowej, spoko dziękuje...Wzięliśmy winę na siebie solidarnie po połowie... ja 10 EUR za nieczytanie regulaminu i Pani 10 EUR za wprowadzenie mnie w błąd (pokazałem jako dowód korespondencję). Po wszelkich formalnościach około północy wbijamy do pokoju... padamy spać
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|