Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozmowy o wszystkim i o niczym
#51
a tak poza tym, to po nocno-porannej burzy modem mi wysiadł i musiałem się pod telefon podłączyć. Niedawno jechałem 50tką z Góry Kalwarii w kierunku Mińska Maz. Za mostem na Wiśle rosły sobie ponad 10-15 metrowe topole. Taka alejka długości ok. 500 m składa się teraz z ich połówek, a jedną nawet z korzeniami o średnicy ok. 15 m wyrwało. Drzewka, to akurat w piątek w ciągu dnia poszły. Nieźle czasami niestety daje.
Odpowiedz
#52
Ja komara w tym roku nie widziałem. Latają jakieś muszko meszki. Ale siatki na oknach zapobiegają wlotowi tego badziewia.
Odpowiedz
#53
Teraz, przed wyjazdem, to człowiek pisze w "śmieciowych wątkach"... ale jak nazbieram materiału, JAK WAM WYWALĘ!.. no!
I tak mi dopomóż bóbr, abym dokończył tym razem relację. Smile

Pzdr
Marek
Odpowiedz
#54
Nie żebym miał jakieś uprzedzenia, ale z Walijczykiem kilka lat na zad piłem... Wink
W Sozopolu - żeby nie było. Wink

I to mówiłem ja, ten co futbolem się rzekomo nie interesuje. Wink

Pzdr
Marek
Odpowiedz
#55
Abstrachując, porachuje - dopuszczalna forma w-g prof. Miodka, woli jednak kiedy mówi się "Panowie pozwolą".
Nie miałem na myśli nikogo konkretnego, tak tylko sobie gadam o niczym.
Odpowiedz
#56
a ja chciałem "abstrahuje" przez "ch" napisać, to mi się jakiś słownik zawieruszył w necie, że przez samo "h". No ale mówisz, że sam Miodek ? To by w pewien sposób rozwiązało sprawę nazwy właściwą dla pewnego przyrodzenia, bo spory w literaturze muralnej trwają po dziś dzień.
Odpowiedz
#57
No masz rację, abstrahuję piszemy przez samo "h", mój błąd. Natomiast co do wulgaryzmu, podobno można już pisać w obu formach, przez ch i h. Tak słyszałem. Natomiast jest takie stare przysłowie, no nie mogłem uwierzyć, że ono jeszcze występuje, a jednak.
https://pl.wiktionary.org/wiki/sta%C4%87..._na_weselu
Oczywiście nie dotyczy to nikogo konkretnego, ciekawostka taka, ze jest gałąź nauki która się zajmuje wulgaryzmami.
Odpowiedz
#58
no to dwie literki, wymowa podobna, a wygląda na to, że temat nie do ogarnięcia na wieki, podobnie jak z jajkiem i kurą, czy też odwrotnie
Odpowiedz
#59
'CH' bo od 'choina' - gałąź sosny - z tego też względu raczej właściwszą formą graficzną byłoby pisanie przez "Ó" ze względu na staropolskie 'O' pochylone vel ścieśnione, ale nie ma co teraz kijem wisły zawracać Wink
===
H/CH u nas wymowa taka sama, ale w czeskim/ukraińskim już nie. w czeskim nadal dźwięczne, w ukraińskim wręcz gardłowe. u nas się po prostu ubezdźwięczniło. inna, bardziej współczesna zmiana to przejście "Ł" tzw. kresowe albo sceniczne w "U" niezgłoskotwórcze. zresztą w bułgarii go cały czas słychać Wink ale też już ten proces przechodzenia w "U" niezgłoskotwórcze powoli zachodzi. bułgar będzie miał problem jak zapisać to co dla nas jest "Ł". jak nadawałem kiedyś paczkę z Sofii, to w nadawcy pani na poczcie wpisała "Рафау"Wink w białoruskim są to dwie inne głoski i dwie różne litery Л/Ў.
Odpowiedz
#60
A zwłaszcza choiną, tak masz rację.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości