Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sozopol 2015
(09.08.2015 22:09:01)dżek napisał(a): Jutro fotorelacja uwzględniająca kulinaria.

Dżeku czy będzie uwzględniona obiecana Trasa Transfogarska - video oraz foto
Odpowiedz
Będzie, będzie...choć fotek za dużo nie mam ale całą TT mam zgraną przez videorecordera.
Odpowiedz
to super, czekam z niecierpliwością.
Odpowiedz
25.07.2015
Wyjazd ze Strzyżowa o godz. 7.30 sprawny dojazd do Barwinka, bezwinietkowo Słowacja i Węgry, prowadzę ja.
Wjazd do Rumunii przez Carei (nigdy więcej). Droga miejscami fatalna. W pewnym momencie musieliśmy sprawdzić czy coś w zawieszeniu nie poszło, wahacz czy inne ustrojstwo...
Po drodze do Bułgarii nasza grupka posilała się tym co zabraliśmy z Polski, jakieś tam kabanosy, kanapki, ciastka. Jednak co rusz słychać było, szczególnie z grupy młodzieżowej abyśmy się zatrzymali na popas. Co za dziki kraj! Zero makdonaldów! Pierwszy posiłek jaki jedliśmy to było gdzieś w okolicach Turdy. Nazwy knajpki nie pamiętam. Natomiast pamiętam, że wszystko wszystkim smakowało. Za obiad za 8 osób (m.in. pizza, spaghetti, mięsa z grilla) zapłaciliśmy ok.80 lei. Także przyzwoicie!

Żarełko w Rumunii:

[Obrazek: 20150725_195226.jpg]


[Obrazek: 20150725_195249.jpg]

Późnym wieczorem dojeżdżamy do Saliste. Błąd na autostradzie ( przejeżdżamy zjazd) prowadzi do tego, że musimy szukać możliwości powrotu do pensjonatu Pensiunea Domnescu. Nadkładając drogi i jadąc miejscami przez dziwne romskie osiedla, polnymi drogami, atakowani przez rumuńskie zombie Smile, dojeżdżamy zmęczeni ok. godz. 23. Przy wjeździe stoi kilka polskich aut. Jak się później okazało czekali, że po prostu nie przyjedziemy. A tu taka niespodzianka! Jeszcze kielkiszek sznapsa jak to nazywa gospodarz pensjonatu, piwko i kładziemy się spać.
Polecam ten pensjonat Pensiunea Domnescu


26.07.2015

Jedziemy dalej, wyjazd wcześnie rano z Saliste na TT.

Słońce przygrzewa!

Jedziemy tak jak Hołowczyc poprowadzi. Miała być centura północna a tu Krzysiek prowadzi nas przez Bukareszt. A...niech tam!
Miejscami termometr wskazuje +41`C.
Nagle w oddali majaczy znajomy znak. Wielkie złote M! Jesteśmy uratowani! Oznaki cywilizacji! Smile Nie jest tanio, skromny posiłek dla 4 osób to koszt 78,90 lei.
Okazało się, że z przejazdem przez Bucuresti Krzysiek miał rację...przejazd przez centrum idzie bardzo sprawnie i zajmuje nam ok. 40 minut.

Od Bukaresztu jedziemy na Konstantę, Vama Veche i dalej Kavarnę. 
Prowadzi Maciek (chłopak córki). I idzie mu to całkiem, całkiem...Po drodze zakup winietki, 7-dniowa za 10 lewa.

Do Balgareva dojeżdżamy ok. godz. 18.30, hotel Akre
Jedną z pierwszych rzeczy jakie musimy zrobić...to zapłata za wszystkie pokoje bez możliwości ich zobaczenia. Tfu...taki urok...ale pokoje na szczęście się nam naprawdę podobają!

Potem spacer do sklepu (500m), piwko i spać...
Balgarevo również jak my zasypia bardzo wcześnie...
Odpowiedz
27.07.2015:
Budzimy się rano ( ok. 9.00).

Śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Do woli. Jajka, jajecznica, parówki, wędliny, sery, kawa, herbata, ajran, sok, płatki, owoce.

Jedziemy do Kavarny wymienić euro na jakąś przyzwoitszą walutę - kurs w banku jest nieprzyzwoicie dobry bo 1,952 Lv za 1 euro. Jedziemy ze szwagrostwem i wymieniamy prawie 2 tys €. Kupujemy 2 parasole (18Lv) i wracamy do naszej bazy wypadowej.

Pierwszego dnia decydujemy się na totalne lenistwo i udajemy się na plażę Bolata. Plażing, plażing, plażing. SmileSmileSmile
Plaża jest sympatyczna, małe fale, woda słona. Dojazd lekko skomplikowany bo droga wąska ale dajemy radę. W pierwszej wersji wpakowaliśmy się na Kaliakrę ale miły pracownik kasy poinformował nas jak dojechać do plaży.

Na plaży mały punkt gastronomiczny więc lekko piffkujemy. Generalnie totalne lenistwo - ale po to tu przyjechaliśmy. Fajną rzeczą jest rzeczka wpadająca do zatoczki - jej woda jest ok. 10 stopni zimniejsza od wody w morzu, rześka i pobudzająca.

[Obrazek: 20150728_162621.jpg]

[Obrazek: 20150728_162747.jpg]

[Obrazek: 20150728_162750.jpg]

[Obrazek: 20150728_162759.jpg]

[Obrazek: 20150728_162805.jpg]

[Obrazek: 20150728_162954.jpg]

[Obrazek: 20150728_163009.jpg]

[Obrazek: 20150728_163018.jpg]

[Obrazek: 20150728_163224.jpg]

[Obrazek: 20150728_163422.jpg]

[Obrazek: 20150728_163429.jpg]

[Obrazek: 20150728_163440.jpg]

[Obrazek: 20150728_163449.jpg]

[Obrazek: 20150728_193205.jpg]


Młodzież spożywa jakieś frytki i inne przekąski. Późnym popołudniem wracamy na obiad do Akre:


Szaszłyk z kurczaka:

[Obrazek: 20150727_182006.jpg]


Zupa rybna:

[Obrazek: 20150727_181044.jpg]

Sałatka z małżami na zimno:

[Obrazek: 20150727_181508.jpg]

Sałata szopska:

[Obrazek: 20150727_181033.jpg]

Małże z ryżem (megapychota):

[Obrazek: 20150727_182119.jpg]

Grillowane warzywa:

[Obrazek: 20150727_181516.jpg]

Ceny umiarkowane. Za całość płacimy ok. 40 Lv (łącznie z napojami i napiwkiem).

Wieczorem Zagorka, Kamenitza itp.
Odpowiedz
28.07.2015
Po śniadaniu wyjeżdżamy w stronę Kavarny i w stronę Złotych Piasków a dalej do monastyru skalnego Aładża.
Pogoda dopisuje. Z samego rana nie jest jeszcze tak gorąco więc można pooglądać wszystko w spokoju. Zaskoczony trochę jest młody z grupy młodzieżowej gdyż nie znając do końca kierunku wyprawy założył koszulkę z pentagramem. A co tam! Smile
Nikt go na bramce nie haltuje. Bilety kupione. Zwiedzamy!

[Obrazek: 20150728_114050.jpg]

[Obrazek: 20150728_114133.jpg]

[Obrazek: 20150728_114138.jpg]

[Obrazek: 20150728_114810.jpg]

[Obrazek: 20150728_115150.jpg]

[Obrazek: 20150728_121428.jpg]

[Obrazek: 20150728_121508.jpg]

[Obrazek: 20150728_121537.jpg]

[Obrazek: 20150728_122459.jpg]




W drodze do Balgareva zatrzymujemy się na posiłek w Balcziku. Pierwsze kroki kieruję do "żółtego kiosku" gdzie szybko nawiązujemy rozmowę z lokalną cyganerią i właścicielem kiosku. Pytanie pada o Leona lecz odpowiedzi nie ma - właściciel nabiera wody w usta...Zamówienie złożone...rybki się smażą...Zagorka retro zimna jak nigdy (za kółkiem Maciek dla uspokojenia!). Grupa młodzieżowa udaje się w inne miejsce; kiosk nie zrobił na nich dobrego wrażenia Sad

Słynny żółty kiosk w Balcziku:

[Obrazek: DSC_0746.jpg]


Safrid (4lv):

[Obrazek: DSC_0747.jpg]

Też jakaś rybka:

[Obrazek: DSC_0748.jpg]

C.D.N.
Odpowiedz
Totalne lenistwo mnie dopadło ale relacja będzie dokończona.

Na pewno przed przyszłorocznym wyjazdem! SmileSmileSmile
Odpowiedz
hehe to tak jak u mnie, jakoś nie mogę się zebrać
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Ja też nie mogę z Achtopola wyjechać...
Odpowiedz
(24.09.2015 14:56:49)teresa napisał(a): Ja też nie mogę z Achtopola wyjechać...

a ja jeszcze w Obzorze na kolacyjkę z Marylą idę...
trochę burzowo a ja przewidująco w PL swoje nowe autko w parasol wyposażyłem...
domasznia rakija zakupiona - drobne prezenciki dla wnuczek też...
jutro start do Romkowa...
a żal doopsko ściska bo jutro ma być super słonecznie i 26 st C...

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sozopol po raz … nasty (2026) dżek 47 1,268 07.08.2026 19:57:38
Ostatni post: egon
  Sozopol 2020 ... czyli CovidTravel 2020 PAP 14 1,684 14.04.2021 20:25:33
Ostatni post: PAP
  Wakacyjna przygoda 2019 - Sozopol na horyzoncie! dżek 368 32,148 07.10.2019 14:35:14
Ostatni post: dżek
  Tu Sozopol, tam Sozopol... 2017 tgstala 26 9,626 26.07.2017 19:58:45
Ostatni post: napoleon
  Sveti Vlas 2015 nunatak2 98 56,993 13.04.2017 20:16:29
Ostatni post: Bogdan
  Sozopol 2016 by dżek dżek 169 62,222 18.12.2016 21:19:33
Ostatni post: dżek
  Sozopol 3 raz - 13.08 - 26.08 skorup74 4 2,462 18.08.2016 15:29:24
Ostatni post: teresa
Big Grin Aheloy 2015 katze 65 31,121 18.08.2016 15:22:04
Ostatni post: teresa
Heart Sozopol 2016 by tgstala tgstala 82 22,122 18.07.2016 08:58:32
Ostatni post: wolffer
  SOZOPOL Green Life Resort andrewpl 3 1,995 16.07.2016 22:56:36
Ostatni post: Wawo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości