Świat można zwiedzać poznając kuchnię danego regionu i to jest nasze motto. Kultura to nie tylko zabytki(nie unikamy),ale też kuchnia,która świadczy o kkulturze regionu. Na dzisiaj tyle przemyslcie wątek . Od jutra ruszam.
|
kulinarne podboje
|
|
18.05.2015 21:57:19
teresa no to czekamy
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Wracam do Bułgarii ,która poznałam 13 lat temu. Pierwszych doświadczeń kulinarnych doznalam w Obzorze. Przyjechaliśmy tu po przerwie i ja i mąż,ale wtedy jeździliśmy tu z rodzicami. Z dzieciństwa pozostał smak pomidorów,papryki,moreli,brzoskwini iwinogron,a tu przyszło się zmierzyć z inną rzeczywistoscia.Więc już pierwszego dnia złapałam grypę jelitowa i drugiego dnia od znajomego Bulgara dowiedziałam się jak się leczyć. Pierwszy mój kontakt z Bułgaria zaczął się więc od degustacji domasznej rakiji. O dziwo okazało się, że pomogło. Trzeba było więc sprawdzić czy inne lekarstwa są też pomocne. Masitka schłodzoną daje ulgę w upalach. Podobnie działa Mienta z Spritem lub Tonikiem ,lodem i cytryną. Sprawdzają się też Zagorka,Szumensko,Burgasko.Trochę gorzej działa drink obłoki. Drugi dzień to z reguły ból głowy,ale i NA TO jest metodą kisalo mliako lub Boza. Następnie na dobry początek dnia topole Załuski: banica,Macedonka, kaszkawalka,lub na słodko....cdn
Następnie szkembe . Ogólnie polskie (to nie mój temat) flaki,ale te u Walerego na piętrze przy spalonej pizzerii w wykonaniu Gali to byli mistrzostwo świata. Jeszcze jedna rzeczgodna polecenia to wykonana u nich nie przemysłowa lita kiufta. Moje maluchy w tym czasie palaszowaly kartoszki pazone z Sirenie i kebabcze.Przepisy pójdą pozniej
20.05.2015 09:16:21
Rewelacyjna była restauracja Sofia. Jedzenie podobne do wszystkich restauracji,ale tutaj właściciel Ziwko z naszym znajomym Turkiem Juksjelem przygotowali dla nas jagnie pieczone w całości i faszerowane ryżem i podrobami. Uczta niesamowita. W Obzorze zjedzenie świeżej jagnięciny jest mało realne. Jagnie można zjeść w rewelacyjnej restauracji przed Białą. Pri Panczo ". Należy skręcić w zatokę autobusową. Tam tezjadlam Bob jachinie. Rewelacyjne były produkty na skara:kebabcze,kiufta,lita kiufta,szaszłyki. Muszka rewelacyjna. Nie wspomnę o szkembie. Dla miłośników słodkości codziennie przygotowują nowe ciasteczka. Jeśli jestem w tej okolicy to zawsze zajezdzam.
20.05.2015 11:02:32
W Obzorze w owym czasie istniała jeszcze typowa smażalnia. Przychodzili tam głównie Bułgarzy. Tu miały miejsce moje pierwsze kontakty z caca,safridem,kalkanem,popcze ,akula i midi. W Białej w restauracji rybnej poznałam smak rapanow. Naszym sąsiadem był rybak wie świeże popcze mogliśmy jeść prawie codziennie. Wspomniany wcześniej Juksjel. Załatwił dla nas kalkana. Zapomniałam o rewelacyjnym taratorze i czorbach:bob,leszcza.
Sałatki.Pierwsza i wszechobecna szopska. Następnie owczarska,sniezanka, ruska.Wszelkiego rodzaju sacze ,giuwecze.Walery zaprosił nas do siebie i poczestowal zlowionymi przez siebie rapanami i malzami. Mieliśmy okazję skosztować zlowionego w maju,zamrozonego i ugotowanego kraba. Niebo w gębie..Sąsiadka Walerego upiekła dla nas chleb. Znowu pełna rozkosz.
20.05.2015 18:56:18
Teraz pora na śniadanka. Sirenie krowie ,owcze kozie.Czasami kaszkawal. Sydzuki,lukanki ,oliwki,pomidorki,lutenica, kiopolu,arbuz schłodzony, ajran,boza.,krasawiczki(ogórki),lite czuszki.
20.05.2015 19:12:52
Śniadanie to baniczki i ajran! Obowiązkowo! I to starcza do drugiego śniadania!
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Wydawnictwa kulinarne | peter | 4 | 5,458 |
23.06.2016 10:46:07 Ostatni post: tomek89 |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

