Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
tureckie szwendanie by jacky & maryla....
Wczoraj dojechaliśmy na starą miejscówkę do Kizkalesi.
Tu już końcówka wysokiego sezonu.
Temperatura za oknem i drzwiami ca 38 st.C.
Dopiero od chwili mam internet z Wi-Fi, bo wczoraj jak tylko się zakwaterowaliśmy to recepcjonista poszedł do domku.
Pocieszającą jest dobra jakość netu.
I wszędzie do tej pory - na trasie - spokojnie.
Nie byliśmy tu od 2012, wieczorny spacer wykazał nowe budynki a reszta bez zmian.
Czekamy na późne popołudnie aby przywitać ciepłe morze.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
Zazdrościmy...i czekamy na relację Smile
Odpoczywajcie Wink
Odpowiedz
Super, będzie można czytać i się zachwycać. Smile
Marcin
Odpowiedz
(11.09.2015 14:33:04)bzyq_74 napisał(a): Super, będzie można czytać i się zachwycać. Smile

teraz to są jedynie telegraficzne sygnały...
więcej będzie się tworzyć dopiero jesienną i zimową porą...
pierwszy w tym roku testowy plażing zaliczony dopiero po 16stej, na dworze było wtedy 38 st. C...
teraz idziemy zaopatrzyć lodówkę ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
jacky opisz drogę, trochę km za wami
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
(11.09.2015 21:16:51)peter napisał(a): jacky opisz drogę, trochę km za wami

Będzie opis - tyle, że później.
Właśnie żyję chwilą - zakończoną imprezką na werandzie w temperaturze ca 32 st C.
Ja nie liczę kilometrów tylko dawkuję sobie godziny na trasie.
Zasadniczo kończę pracę za kółkiem przed zmrokiem ale jeden raz sobie pozwoliłem na dłużej - bo zatory na autobanie pod i za Istanbułem rozwaliły mi po raz drugi program wojażu :-)
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
przerwa w plaży okazją do kolejnej dawki wspomnień...

==


dzisiaj kolej na przedstawienie kolejnej twarzy...

eee...  głowy z Nemrut...
[Obrazek: 039_ND_alb_Kommag.jpg]
w albumie opisana jest hasłowo jako Kommagen...
na początek widzimy tą z tarasu wschodniego...
[Obrazek: 052_ND_alb_WT.jpg]
ale zachowała się też na tarasie zachodnim...
[Obrazek: 053_ND_jk_miniat.jpg]
a tak widziana jest przez lokalnych artystów zarabiających na życie wykuwaniem miniaturek w kamieniu...
i tutaj też podpisywana jest jako Kommagene...
[Obrazek: 055_ND_jk_tyche_ET_2.jpg]
dopiero przeszukanie a raczej przeguglowanie uświadomiło mnie, że jest to kommageńskie i nie tylko kommageńskie bóstwo o nicku Tyche...
[Obrazek: 056_ND_jk_tyche_WT_1.jpg]
przyjrzeliśmy się Tyche także na tarasie zachodnim...
znalazłem też co sobą uosabia Tyche...
otóż jest to bogini usposabiająca przypadek, ślepy los...
i cuś tam jeszcze...
[Obrazek: 057_ND_jk_tyche_WT_2.jpg]
w mitologii ( ? ) przypisuje się Tyche jako córkę Zeusa, choć ponoć byli świadkowie, którzy "spotykali" ją z innymi ojcami...
[Obrazek: 058_ND_jk_tyche_WT_3.jpg] 
na rzeźbach przedstawiana jest bardzo często z zawiązanymi oczami ...
na Nemrut widzimy ją z przepaską na czole gotową do opuszczenia od zaraz...
[Obrazek: 059_ND_jk_tyche_WT_4.jpg]
ale spotyka się też i Tyche z koroną na głowie w kształcie murów obronnych...
jako patronkę chroniącą miasta...
[Obrazek: 060_ND_jk_ET_3.jpg]
wróćmy jeszcze na chwilkę na taras wschodni, jako że oblicze Tyche zostało oświetlone promieniami słonecznymi...
i tak śmiesznie się złożyło, że chyba najlepszą jakość oblicza Tyche uzyskałem z fotoaparatu komórkowego...
[Obrazek: 061_ND_ET_4_maryla.jpg]
i na zakończenie pamiątkowe ujęcie maryli...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
Witam Szacowne Czytelniczki i Szacownych Czytelników moich wspomnień z tureckich wojaży...

Przerywam reprint i ...

[Obrazek: i20iso.jpg]

jeśli nadal są chętni - to zapraszam na priva - wtedy udostępnię więcej informacji - nie chcę się narażać administracji tutejszego forum o reklamę innego..

[Obrazek: 15f6rtu.jpg]

Generalnie przeprowadzam się ze wspomnieniami doznanymi na górze Nemruth Dagi oraz jeszcze innych ciekawostek tureckich jak na przykład Divrigi, czyli tam, gdzie nie docierają wycieczki z Antalyi i Alanyi ...
do mocno pojemnego folderu bałkańskiego w dziale bułgarskich relacji...
Tamże zamiaruję również komentować bieżące wydarzenia na Bałkanie i okolicach ...
Przynajmniej do czasu aż wyczerpie się zapas tolerancji dla niepokornego a swego czasu wiszącego na .com jako siedzący za kratkami czyli z banem ...
...
Powinno się udać a jakby nie - to zainteresowani zawsze mnie znajdą mnie w necie ...
...
PS - nie - na razie wstrzymam się ...
Póki co - miłego wieczoru ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości