Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Z gniazda jacky & maryli świata postrzeganie i na luzie opisywane ….
#1
Bardzo mi się spodobały teksty Imć Kocura –  więc dla przypomnienia wybrane fragmenty z jego „neutralnego” światopoglądu:

„14 września, koło południa. Trwoga wielka ogarnęła lud boży, na widok Budynia z zabandażowaną ręką prawą. Na szczęście sprawa okazała się trywialna. Budyń po blisko miesiącu uników musiał podać rękę szefowej jeszcze rządu a następnie, odrazą  ogarnion, szorował ową dłoń szczotką drucianką i lizolem zlewał, przez co do ran doprowadził. Różne bywają  stygmaty.

18 września rano. Moja bassecica ma obstrukcję. W końcu rano udało się jej zrobić  klocka w kształcie małej litery ‘i’, wypisz, wymaluj jak z logo partii pewnej. Jeżeli w dalszym ciągu dnia wykupska ‘P’ i ‘S’, wybiorę sobie pseudonim i udam się na emigrację wewnętrzną.

23 września popołudniu. Budyniowy minister zapowiedział, że jego szefa zaprosił osobiście Franciszek, przez katolików zwany Ojcem, w dodatku Świętym (w sumie fajny gość, chociaż w sukience), do złożenia wizyty w Watykanie. Tego samego dnia wieczorem franciszkowy  minister oświadczył, że żadnego  zaproszenia nie ma. I to nawet nie dlatego, że Franciszek nie lubi gości z wazeliną, ale nigdy nikogo nie zaprasza.

24 września wieczorem – Budyń w trzy karoce zajechał  nocą ciemną do domu Prezesa. Zuch Budyń! Pokazał, że on ponad niedomówieniami wszelakimi. A i różnorodność w fikaniu koziołków pochwala. Pomyślcie – jeszcze lat parę wizyta nocna w domu starego kawalera z odchyłami byłaby uznawana za podejrzaną. Bo po co pojechał? Pogadać można wszędzie i  w samo południe nawet.To co oni robili? Kota głaskali?"


To jeszcze nie koniec cytatów.



„Straszno. Dziś w nocy zjawisko krwawego księżyca na nieboskłonie. Zawsze wieszczyło wydarzenia dramatyczne: pożogi, rzezie, onanizm, ciąże bliźniacze,  mordy poprzez zbicie mordy i brak orgazmu. I tym razem tak się dzieje: Budyń pojechał do Hameryki. W programie spotkanie z przedstawicielami Kazachstanu, Borneo, Wysp Zasypanych i Lupanarii Północnej. Co to będzie, co to będzie…”

I jeszcze…

„Budyń dał głos w Oenzecie. Na szczęście w tym samym czasie grały polskie siatkarki. Spotkał się też z Obamą – przez 10 sekund w drzwiach. Tyle to Czarny Lud biega na setkę.

PS. Do Usera korzystającego z (sic!) niebieskiej czcionki – jedna informacja i jedna prośba.

Informacja: byłego władcy nie trawię prawie jak Budynia. Niemniej, nie kopię leżących.
W ogóle od indoktrynacji politycznej gorsza jest chyba tylko religijna. Chociaż, czy ja wiem, czy gorsza? Jedni bez przerwy o dupie Maryni, drudzy o dupie poczętej.  

I prośba. Notatki z kuwety  zostały pomyślane jako swoista zabawa lingwistyczna, rubaszna nieco gra  słowem, gwoli rozbawienia samego autora a może i czytelnika - poprzez poszukiwanie nowych związków frazeologicznych choćby. Jak już Waść tu włazisz, spróbuj się dostosować a nie epatuj określeniami typu ‘strażnik żyrandola’, oklepanymi jako ta mongolska kobyła po napojeniu  zepsutym kumysem.

Czyli: kuweta szeroka, każdy może przykucnąć, ale nie wywalaj Waść z niej żwirku na podłogę…”


I staje się to dla mnie bardzo mocną inspiracją do pokazania jak można widzieć świat – niekoniecznie w zwierciadlanym odbiciu ale na pewno po przeciwstawnym biegunie.
Znakiem tego Panie Dziejku jak powiadał drzewiej mój śp. Dziadek celem może stać się pokazanie, iż gniazdo się buduje a potem utrzymuje w nim porządek i czystość. Kuweta kojarzyć się może z przemieszaniem piasku ( lub żwirku ) z nieczystościami.
Ale na pewno zgodzę się z jedną myślą przewodnią  Imć Kocura – ponownie cytuję
:  
„. Notatki z kuwety  zostały pomyślane jako swoista zabawa lingwistyczna, rubaszna nieco gra  słowem, gwoli rozbawienia samego autora a może i czytelnika - poprzez poszukiwanie nowych związków frazeologicznych choćby.”

Zatem mając podobne narzędzia czynić można i świat zbawiać.
Do poszczególnych kwestii rzecz jasna sukcesywnie powrócę jako że nie tylko historia lubi się powtarzać.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
#2
Ups.
To brzmi trochę jak wypowiedzenie wojny...
#3
(30.09.2015 19:33:45)ventosa napisał(a): Ups.
To brzmi trochę jak wypowiedzenie wojny...

Niekoniecznie - może być swobodna wymiana poglądów.
Powinna wygrać siła argumentu a nie argument siły co się stało swego czasu na .com
Zawsze były, są i będą dwa bieguny.

Big Grin
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
#4
Argumenty siły zostaną użyte, jeśli zacznie to wychodzić poza swobodną wymianę poglądów. Tak tylko mówię.
#5
Oj!!Tu to chyba chodzi o to kto ma rację... To tylko moja subiektywna ocena.
#6
– Nasza jest Polska tylko! Tylko my – Polacy! Jest tylko jedna racja! I ja! My ją mamy!
– Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas!
– Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!
...:::Bbbuuulllgggaaarrriiiaaa Rrruuullleeezzz:::...
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
#7
Dzień świra rulez Smile
#8
(30.09.2015 19:52:05)mastika_fan napisał(a): Argumenty siły zostaną użyte, jeśli zacznie to wychodzić poza swobodną wymianę poglądów. Tak tylko mówię.

 Takie elementy należą do wyposażenia Szanownych Adminów.
 Pytanie, czy wykażą bezstronność ?
 Liczę na to, bo na .com tego nie odczułem.
  Big Grin
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
#9
Co miałem do powiedzenia, to powiedziałem. Co z tym zrobicie, to już up to you, jak mawiają za mniejszą i większą wodą :-)
#10
Jacky i kocur - cenię Was za relacje turystyczne, za teksty polityczne, nie obraźcie się, NIESTETY NIE!


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Obstawiamy wyniki meczów Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2018 dżek 231 85,709 18.07.2018 13:44:34
Ostatni post: slawqko
  Obstawiamy wyniki meczów eliminacyjnych do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018 dżek 238 121,349 03.12.2017 18:11:52
Ostatni post: ventosa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości