Słuchaj my tam spaliśmy i pilismy... Palnika też jest obecna.(wysyla jadą do Kanady). Winiarnia w Starym stylu ,ogród wysoce zabetonowany jeśli chodzi o nocleg i winko zimniutkie z winnicy. Jeden minus czilala not... Zapapytalam husky yes??? Pan tłumacza miał na komórce ..Wino jednak ma przednie. Jeśli czytają pozdrawiam chłopaków z Tarnowa,bo odkrycie wspaniałe..
|
Jest weekend, co pijemy? ;)
|
|
Czuję się w obowiązku,bo może ktoś w tym wątku pisze, żeby pozdrowić grupę bluesa z Tarnobrzega. Mieliśmy kilka lat temu możliwość skosztować piwa w Baligrodzie,które o mało co nie zostało zrobione w prywatnym browarze. Zajęło wtedy drugie miejsce w konkursie domowych piwowarow. Piwo było wyśmienite, impreza tez. To miał być browar Ciechan
28.12.2015 21:29:44
Piccolo na weekend oczywiście w obydwu smakach zakupiłem
.Dzięki Kocurze, skorzystam. Zresztą każda rozmowa z Malutką, ostatnio nawet podczas serialu BBC o dinozaurach, przechodzi na koniki i kończy się wyznaniem: "szkoda, że nie mogę mieć konika", tu dodałbym jednak znak zapytania , bo tak to wypowiada.Apropo weekendowego alkoholizowania, ostatnio pojawia się wiele piw z niewielkich browarów, lub takie udające. Czy kojarzycie może jakieś piwo jasne, nie tyle gazowane, co lekko musujące ? Kiedyś, naście lat temu, popularne były piwa tzw. koszerne. Zanim ta moda weszła, można było kupić z tego co pamiętam piwo faktycznie produkowane w Izraelu, o nazwie prawdopodobnie Star i takim właśnie wspomnianym wcześniej smaku Tak jak za Bzykiem chodził ten alkohol, to za mną ten smak. Widać nie uczę się na błędach, bo Tokaj też kiedyś miło wspominałem, to może niech tak będzie z tym piwem. Ale co mi tam, ktoś może słyszał, widział, wie ? (28.12.2015 21:29:44)wolffer napisał(a): Apropo weekendowego alkoholizowania, ostatnio pojawia się wiele piw z niewielkich browarów, lub takie udające. Czy kojarzycie może jakieś piwo jasne, nie tyle gazowane, co lekko musujące ? krajan kujawskie z czerwoną obwódką smakuje mniej więcej jakby był lekko musujący i moskiewskie chamowniki monachijskie w stożkowych butelkach podobne wrażenie miałem ![]() albo na taką serię trafiłem, gdzie gazu nie pożałowali
28.12.2015 22:35:01
Dzięki Sproket. Na początek już mam czego szukać. Pewnie szybciej kujawskie znajdę (etykietka jakby znajoma, ale co tam).
Dzisiaj w Macro byłem i Kozla widziałem w pudełkach po 20 szt (razem niecałe 80zł), ale sobie darowałem bo gdyż że ponieważ po świętach z kasą gorzej i Piccolo ważniejsze. Poza tym ząbek wypadł Malutkiej 1go dnia Świąt i Wróżka Zębuszka zamiast zgrać się z Mikołajem musiała sama przyjść w nocy indywidualnie z prezentem .Ale z tym piwem nie będę szedł na łatwiznę, poszukam i przez to będzie pewnie smaczniej .
28.12.2015 23:23:27
(28.12.2015 22:35:01)wolffer napisał(a): Dzięki Sproket. Na początek już mam czego szukać. Pewnie szybciej kujawskie znajdę (etykietka jakby znajoma, ale co tam). w carrefourach oba regularnie widuję. z tym musowaniem to moje subiektywne odczucie, ale serio mam wrażenie jakby mi kto bezsmakowej oranżadki dolał przy tych dwóch. a święta bez alko. rodzina na mnie dziwnie patrzyła nie mam ostatnio ochoty na procenty, i te mocne, i te słabe. wyjścia się kończą na jednym piwie a w domu przez grudzień też chyba jedno w sumie wypiłem.
28.12.2015 23:25:24
Do licha, piccolo w dwóch smakach, wróżka zębuszka. Niektórzy to mają klawe życie. Mnie na starość też wypadają zęby. Wolffer, może byś mnie adoptował?
Piccolo było też ananasowe, lecz nie testowałem wcześniej, więc zakup odpadł.
Może Cie pocieszę, ale ja też nie miałem Wróżki Zębuszki (chociaż Mikołaj był i paczki, kolonie itp. też), a trochę ząbków niestety już straciłem. Misia ma dobrze, ale też i źle jako jedynaczka. Staram się z Nią rozmawiać, żeby wiedziała skąd się co i w jaki sposób bierze. Niewiele, ale trochę z tego w jej wieku zostaje, ale trzeba rozmawiać. Co do adopcji, z Tobą Kocurze w rozmowach bym poległ, więc nic z tego nie będzie . Daj mi się jeszcze te kilka lat pocieszyć z bycia swego rodzaju autorytetem Taki mały offtopic korzystając z przerwy międzyweekendowej (to tak dla obłaskawienia adminów ).PS: A tak poza tym, to nie wiem, czy zadowoliłbyś się lalką od wróżki
29.12.2015 00:02:06
wolffer paczki to na przykład były 's nowym godom' od ruskiego dziadka mroza w postaci różowego plastikowego budzika wypchanego cukierkami wraz z pocztówką zagrzewającą do budowy socjalizmu
29.12.2015 00:56:35
Wolffer a co będzie jak mała zaśnie i nie wypije piccolo. Sam będziesz musiał dwa wypić.
.A tak na marginesie to jutro idę wyrwać zęba powiem mojej dentystce, że wróżka zębuszka jej zapłaci - zobaczymy czy uwierzy.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości


.
, bo tak to wypowiada.![[Obrazek: beer_204202.jpg]](http://res.cloudinary.com/ratebeer/image/upload/w_250,c_limit/beer_204202.jpg)
.
nie mam ostatnio ochoty na procenty, i te mocne, i te słabe. wyjścia się kończą na jednym piwie a w domu przez grudzień też chyba jedno w sumie wypiłem.
).