31.05.2015 21:04:17
Na początku zaznaczę, że jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju zakładów zamkniętych dla zwierząt.
Ponieważ parę dni pobytu w Warnie, owocowało również przejazdami w okolicy Delfinarium, syn wówczas bodajże 10 latek wykazywał wielkie zainteresowanie tymże przybytkiem. No cóż – wyprosił wizytę:
![[Obrazek: delfinarium_szyld.jpg]](http://s13.postimg.org/nc30j4a5j/delfinarium_szyld.jpg)
Najpierw trzeba było odstać w długie kolejce, z tym, że większość kupujących to turyści. Potem chwila oczekiwania i zaczynają się pokazy.
Od delfinów skaczących:
![[Obrazek: delfin_skacz_cy.jpg]](http://s15.postimg.org/g9w9dzc3v/delfin_skacz_cy.jpg)
Po delfiny leżakujące:
![[Obrazek: delfiny_le_akuj_ce.jpg]](http://s16.postimg.org/krrav9t11/delfiny_le_akuj_ce.jpg)
Jeśli ktoś lubi tresowane zwierzęta i zapach sklepu rybnego to polecam.
Byłem raz (w cyrku też), nie podoba mi się. Po pokazach zupełnie przypadkiem zeszliśmy do kawiarni, gdzie za wewnętrznymi szybami „pływały” te delfiny w przerwach między pokazami:
![[Obrazek: delfiny_kawiarnia.jpg]](http://s8.postimg.org/9wha4r1qt/delfiny_kawiarnia.jpg)
Powierzchnia naprawdę niewielka.
Aczkolwiek z kronikarskiego obowiązku dodaję.
Ponieważ parę dni pobytu w Warnie, owocowało również przejazdami w okolicy Delfinarium, syn wówczas bodajże 10 latek wykazywał wielkie zainteresowanie tymże przybytkiem. No cóż – wyprosił wizytę:
![[Obrazek: delfinarium_szyld.jpg]](http://s13.postimg.org/nc30j4a5j/delfinarium_szyld.jpg)
Najpierw trzeba było odstać w długie kolejce, z tym, że większość kupujących to turyści. Potem chwila oczekiwania i zaczynają się pokazy.
Od delfinów skaczących:
![[Obrazek: delfin_skacz_cy.jpg]](http://s15.postimg.org/g9w9dzc3v/delfin_skacz_cy.jpg)
Po delfiny leżakujące:
![[Obrazek: delfiny_le_akuj_ce.jpg]](http://s16.postimg.org/krrav9t11/delfiny_le_akuj_ce.jpg)
Jeśli ktoś lubi tresowane zwierzęta i zapach sklepu rybnego to polecam.
Byłem raz (w cyrku też), nie podoba mi się. Po pokazach zupełnie przypadkiem zeszliśmy do kawiarni, gdzie za wewnętrznymi szybami „pływały” te delfiny w przerwach między pokazami:
![[Obrazek: delfiny_kawiarnia.jpg]](http://s8.postimg.org/9wha4r1qt/delfiny_kawiarnia.jpg)
Powierzchnia naprawdę niewielka.
Aczkolwiek z kronikarskiego obowiązku dodaję.

