Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kiedy kupić waluty na wakacje?
Ja wynajmuję apartamenty od angoli i płacę w funtach. Nie wiem tylko czy płacić już, czy poczekać, może jeszcze spadnie?
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
No właśnie, też śledzę teraz kurs funta. Na wymianie dolarów w szczycie o 6 rano straciłem podwójnie, wczoraj byly tanie a dziś w ciagu dnia wszystko się powoli uspokoiło. I tak sobie teraz myślę... mam w tym kantorze, dajmy na to 2k pln, które sobie leżą i nic z nich tak naprawdę w tej chwili nie ma. A jakby tak okazało się, że teraz zakupione funty zaczną za tydzień dźwigać się do góry... Mógłbym chociaż zrekompensować sobie tą stratę usd. Co o tym myślicie?
Odpowiedz
Wielcy operatorzy giełdowi podobno kierują się zasadą "kupuj kiedy wszyscy sprzedają, sprzedawaj kiedy wszyscy kupują".
Trochę rozsądku może się przydać, bo wymieniając np 1000 USD na wakacje, ile mozna stracic na kursie podczas trwania naszego urlopu.
50 pln?
To jak ma sie szczęście i zatankujemy samochód ze 3 razy w korzystniejszej cenie to te "koszty" mogą się "zwrócić" na stacji.
Wakacje kosztują ileś tam, zależy od tego co chcemy mieć. Tylko że ja jadę odpocząć i te 5 dych mogę uznać za koszt tego odpoczynku.
Każdy zrobi i tak jak będzie uważał za słuszne.
Już niedługo Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin
Odpowiedz
Igi123 - święte słowa. Ja siedziałem multum czasu na necie śledząc kursy, szukając okazji, pojechałem 80km (służbowym paliwem), kupiłem taniej, oszczędziłem może z 70zł - pytanie czy to jest warte mojego czasu? zapierdzielam cały rok, żeby teraz spędzić milo czas i nie żałować sobie na atrakcje, żebym mógł zjeść w restauracji jak człowiek, żebym mógł ku#wa wydać te parę lev na leżak na plaży, a tu tyle zachodu o 70zł...
Jakby ktoś operował kasą rzędu 100 tys zł i w górę to rzeczywiście jest się czym martwić, ale w moim (i podejrzewam zdecydowanej większości) przypadku jest to zupełnie bezzasadne Wink
Odpowiedz
(24.06.2016 23:43:21)helmans napisał(a): No właśnie, też śledzę teraz kurs funta. Na wymianie dolarów w szczycie o 6 rano straciłem podwójnie, wczoraj byly tanie a dziś w ciagu dnia wszystko się powoli uspokoiło. I tak sobie teraz myślę... mam w tym kantorze, dajmy na to 2k pln, które sobie leżą i nic z nich tak naprawdę w tej chwili nie ma. A jakby tak okazało się, że teraz zakupione funty zaczną za tydzień dźwigać się do góry... Mógłbym chociaż zrekompensować sobie tą stratę usd. Co o tym myślicie?
Wiesz, za co ojciec bił syna?
Nie za to, że grał w karty na pieniądze, ale za to, ze sie odgrywał [emoji6]

Tapatalkiem wysłane z LG G2mini
Odpowiedz
wczoraj w Krakowie w kantorze 4,47
Odpowiedz
Oj ,oj , cud wakacje mi potanialy ! PLN super , RON , FT ,CK i jak tu niejechac ?
Odpowiedz
dla forumowiczów ze strefy euro trzeba chyba oddzielny wątek założyć np. "kiedy podrożeje euro na wakacje" Angel Big Grin Big Grin
4,50 zł osiągnięte niestety
Odpowiedz
(26.06.2016 11:06:28)leon1406 napisał(a): Oj ,oj , cud wakacje mi potanialy ! PLN super , RON , FT ,CK i jak tu niejechac ?

Ооооо, gdzie sie podziewalesz? Kiedy będziesz w Bułgarii?
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
dzisiaj juz 4.5
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości