Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
Z całym szacunkiem, ale Savoya można polubić chyba tylko za to, że kojarzy się z pięknym krajem i wakacjami, które uwielbiamy. Rudą wódę pijam "on the rocks" i w tym wydaniu niestety nie jest akceptowalny, bardzo podobnie jak JW Red Label. Pewnie inaczej sprawa się ma jak go rozcieńczysz "cornom wodom", albo w arbuza, ale to nie moja bajka. Szukam jakiejś miejscowej alternatywy dla Savoya, może ten Black Ram się nada? Będę testował już za kilka dni.
Ale podobnie sprawa się ma z grecką Retsiną. Na plaży, prosto z butelki kapslowanej, zmrożona, smakuje jak Chateau Duhart Milon Rotschild rocznik 2009, a jak ją przywieziesz z wakacji do domu i otworzysz do kolacji, to siet jakich mało...
Liczba postów: 3,791
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
W arbuza to mastike wlewaja
Liczba postów: 2,067
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
141
Tereska dobra dobra wszystko tylko nie mastika brrr.
Osobiście preferuje biały rum savoy z arbuzem.
Arbuza kroimy w kostkę wkładamy do miseczki i zalewamy rumem. Oczywiście arbuz schłodzony a rum zmrożony.
Polecam.
Liczba postów: 3,791
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
Arbuza z mastike do lodówki wkładamy. Rewelacja
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
jasio wchodzi ale powyżej czerwonego. Nie jestem jakoś specjalnie wybredny, ale czerwony jasiek w krajowym wydaniu to straszne paskudztwo, jak się go pije tylko z lodem. Na pewno spróbuję Black Rama, choć jestem bardziej zwolennikiem praktyki, że w danym kraju pijesz to z czego dany kraj jest znany, w Grecji Metaxa lub Retsina (ouzo i innych anyżówek nie trawię) na Bałkanach Rakija, w Polsce Wódka, na wyspach Whysky, w stanach Whyskey...
Generalnie w BG nastawiam się jak zwykle na lekkie wytrawne wina i browar. Mocniejsze % to rzadziej, raczej wieczorkiem, sporadycznie.
Liczba postów: 305
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2016
Reputacja:
23
No więc tak. Faktycznie, whisky Savoy zapamiętałem jeszcze gorzej - ale sorry Winnetou - do Black Rama to nawet nie ma startu. Howgh!
Liczba postów: 255
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
16
Black Ram'a często sprzedają ze szklaneczkami. Żona zobaczyła i kazała kupić. I to była jego największa zaleta.
Bo picie whisky z kwadratowej składki jest ponad moje umiejętności.
A myślałem, że co jak co ale whisky to pić umiem.
Tym bardziej, że jestem raczej żarłokiem niż smakoszem.
Pozdrawiam, Hary.
Liczba postów: 4,339
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
103
no Harry przywozisz w tym roku karton i po eskapadach musimy razem Savoya opróżnić
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Liczba postów: 2,067
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
141
Zaraz zaraz jakie razem, proszę mnie dopisać.