Powrót przebiegał dwuetapowo.
Etap I
![[Obrazek: 33b2e2cb3943a.png]](https://zapodaj.net/images/33b2e2cb3943a.png)
Trasa bardzo fajna. Względnie dobra nawierzchnia, umiarkowany ruch, mało gór, dużo odcinków poza terenem zabudowanym gdzie można
"wyprostować prawą nogę". Bardzo fajny odcinek wzdłuż Dunaju. Szkoda, że zapadał już zmrok jak nim jechaliśmy. Na noc zatrzymaliśmy się w
hotelsunreno. Pokój mały ale czysty i pachnący. Śniadanie symboliczne. Cena po negocjacji 140 RON. Poniżej kilka fotek.
Etap II
![[Obrazek: 25f643e4fb96a.png]](https://zapodaj.net/images/25f643e4fb96a.png)
Skrót przez Komarno OK. Bardzo mały ruch. Szybciutko się jedzie. W przeciwieństwie do skrótu przez Oszczadnicę. Las, wąsko, kręto. Nie polecam, szczególnie w nocy.
Coś dla cyferkowych sado maso...
Wyjazd 30 czerwca o 3 nad ranem, powrót o 22:30 19 lipca. Podczas urlopu w domu spędziłem zaledwie 11 godzin
Pięć noclegów tranzytowych w Rumunii i 14 stacjonarnych w Bułgarii. Przejechane 4500km, średnie spalanie 14,3 l/100km LPG (3.0 V6). Wakacje szybko zleciały. Bardzo nam się podobały. Kosztowały nas jakieś 6000 PLN.
Już myślę o następnych. Może tym razem gdzieś w górach w Bułgarii na kilka dni się zamelinujemy.
Pozdro...