Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
20.05.2015 19:45:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.06.2018 22:44:26 przez dżek.)
To będzie nasz piąty wyjazd do Bułgarii. Drugi autem. Jedziemy tym razem na dwa auta. Przejazd z Polski wschodniej z Końskowoli ( okolice Puław) z noclegiem w Strzyżowie u rodziny i z samego rana przekroczenie granicy w Muszynie. Następnie bezwinietkowo Słowacja, Węgry, Rumunia (tu winietka).
Noclegi mamy zarezerwowane w Saliste w Pensiunea Domnescu Saliste. http://domnescu.ro/ /Nocleg w cenie 25€ za dwójkę. Tu będziemy nocować też w drodze powrotnej.
Następnie 3 noclegi mamy zarezerwowane w Hotelu Akre w Balgarevo k. Kavarny. http://www.hotelakre.com/bg/
Pierwsze trzy dni do zobaczenia w okolicach Bulgareva:
Kamienny las: http://www.dalekoniedaleko.pl/kamienny- ... ez-nature/
Pałac w Euxinograd: http://www.dalekoniedaleko.pl/euxinogra ... ego-rzadu/
Przylądek Kaliakra: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaliakra_% ... 4%85dek%29
Monastyr skalny Aładża: http://www.dalekoniedaleko.pl/klasztor-skalny-aladza/
No i miasteczko Balchik.
Plażować będziemy tu:
Następnie zarezerwowane mamy 9 noclegów w Sozopolu w pensjonacie Sinyo Lyato: http://slyato.alle.bg/
C.d.n.
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
17.06.2015 08:21:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2015 08:22:25 przez dżek.)
Zrobiłem sobie taką ściągawkę przed wyjazdem odnośnie bezpiecznej jazdy w krajach tranzytowych i samej Bułgarii. Kwestia świateł dziennych jest nadal niejasna ale jeszcze poszukam:
Słowacja autostrady i drogi ekspresowe 130 km/h
Wyposażenie pojazdu:
- zapasowe bezpieczniki elektryczne, jeżeli są używane w instalacji elektrycznej danego samochodu;
- zapasowe żarówki, po jednej sztuce każdego rodzaju;
- podnośnik samochodowy;
- klucz do demontażu kół samochodowych;
- koło zapasowe;
- linka holownicza;
- trójkąt ostrzegawczy;
- kamizelka odblaskowa, która musi być umieszczona w kabinie samochodu, a nie w bagażniku;
- apteczka samochodowa
Obowiązkowa jazda na światłach przez 24 godz. na dobę
Węgry autostrady 130, drogi ekspresowe 110, ogólnie 90
Wyposażenie pojazdu
- pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach, na tylnych o ile są zamocowane
- trójkąt ostrzegawczy
- apteczka pierwszej pomocy
- lina holownicza
- min. głębokość rzeźby bieżnika opon – 1,6 mm
- zalecanie posiadanie gaśnicy
- zalecane posiadanie kompletu zapasowych żarówek
Jazda na światłach mijania przez całą dobę poza terenem zabudowanym
Rumunia autostrady 130, drogi ekspresowe 100, ogólnie 90
Wyposażenie pojazdu:
- gaśnica
- apteczka
- trójkąt ostrzegawczy
- gumowe rękawiczki (?)
Obowiązek używania świateł mijania w ternie niezabudowanym przez cały rok, zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy. W terenie zabudowanym obowiązek używania świateł mijania w nocy, natomiast w dzień, tylko przy ograniczonej widoczności (mgła, opady deszczu, śniegu).
Bułgaria autostrady i drogi osobowe 140
Wyposażenie pojazdu:
- kamizelka odblaskowa (należy mieć ją na sobie, wysiadając z auta na terenie niezabudowanym)
- apteczka
- komplet żarówek
Obowiązek używania świateł mijania przez cały rok, zarówno w ciagu dnia, jak i w nocy.
Liczba postów: 2,020
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
138
Dżekfajna ściągawka. Może warto abyś ją skopiował także do wątku drogowego, tam gdzie są jakieś przepisy drogowe, itp..
Liczba postów: 1,190
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
66
U mnie zawsze słowackie wyposażenie + gaśnica zawsze na pokładzie
Dodatkowo na dalsze wyjazdy (też w kraju) biorę kable rozruchowe.
+ nadprogramowo:
1L oleju na dolewki / 1L płynu do spryskiwaczy/ płyn do mycia szyb + szmatki
Jak będzie już w trasie daj znać co się dzieje i czy łóżka nie trzeszczą w domnescu
Marcin
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
W kwestii świateł dziennych to ja osobiście nie gaszę ich wcale, bo jeżdżę cały czas na mijania.  Nie ma mandatu (także za granicą) za taką jazdę. A jak zacznę przełączać to mogę się zapomnieć i ich nie użyć tam gdzie one są wymagane.
Liczba postów: 532
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
24
17.06.2015 16:16:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2015 16:31:23 przez wojtekpl.)
W kwestii wyposażenia - samochód powinien mieć takie wyposażenie, jakie obowiązuje w kraju rejestacji. I dla tego my mozemy skoczyć Niemcowi, jak nie ma gasnicy, podobnie Niemiec, czy Slowak może skoczyć nam, jak nie mamy apteczki. To jednak teoria, w praktyce każdy wie jak jest. Lepiej dla świętego spokoju poświęcić te kilkadziesiąt zł, bo szkoda nerwów i czasu.
Inna rzeczą jest, że poruszając się po terytorium danego kraju jesteśmy zobowiązani przestrzegać przepisów tam obowiązujących. Trudno np. zmieniajac koło w SK, czy HU nie ubrać kamizelki, podobnie każdy ma np żarówki, bo w razie w, w nocy po prostu będzie zakaz dalszej jazdy. I nie ma, że w PL nie trzeba.
Po prostu pewnych rzeczy nie musimy mieć ze sobą, dopóki nie ma konieczności ich użycia.
Trochę nieskładnie, ale chyba każdy zrozumie o co mi chodzi.
pozdrawiam
HU: 03? - 10; 14
BG: 11;12;13;15;16;17.
PL: 20;22.
E: 18;19;26
AL i MK: 21
MNE: 23
MNE, AL, MK: 24
P: 25
Liczba postów: 17
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
1
dżek
Dżek, dlaczego ze Strzyżowa chcesz jechać do Muszyny?
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
(17.06.2015 17:35:32)bibi napisał(a): dżek
Dżek, dlaczego ze Strzyżowa chcesz jechać do Muszyny? LOL, pomyłka przekroczenie granicy w Barwinku. Czeski błąd. A raczej słowacki!
Liczba postów: 3,791
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
W krajnej poljabie na Strokow. Drammat daleko.
Liczba postów: 1,979
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
63
(17.06.2015 16:16:03)wojtekpl napisał(a): W kwestii wyposażenia - samochód powinien mieć takie wyposażenie, jakie obowiązuje w kraju rejestacji. I dla tego my mozemy skoczyć Niemcowi, jak nie ma gasnicy, podobnie Niemiec, czy Slowak może skoczyć nam, jak nie mamy apteczki. To jednak teoria, w praktyce każdy wie jak jest. Lepiej dla świętego spokoju poświęcić te kilkadziesiąt zł, bo szkoda nerwów i czasu.
Inna rzeczą jest, że poruszając się po terytorium danego kraju jesteśmy zobowiązani przestrzegać przepisów tam obowiązujących. Trudno np. zmieniajac koło w SK, czy HU nie ubrać kamizelki, podobnie każdy ma np żarówki, bo w razie w, w nocy po prostu będzie zakaz dalszej jazdy. I nie ma, że w PL nie trzeba.
Po prostu pewnych rzeczy nie musimy mieć ze sobą, dopóki nie ma konieczności ich użycia.
Trochę nieskładnie, ale chyba każdy zrozumie o co mi chodzi.
Zgadza się, jest coś takiego jak Konwencja Genewska:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_...u_drogowym
Znaczy to tyle, że lepiej dla świętego spokoju mieć różne nadmiarowe graty, ale..... Gdy nie mamy akurat linki holowniczej, lub innego zbędnego u nas gadżetu, należy mieć świadomość, w razie draki z policjantem, po co dzwonimy i o jakie prawa się upominamy w ambasadzie.
Pzdr
Marek
|