Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 4.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na bułgarskim szlaku jacky @ maryla od lat !
U nas  jak zaczelo sypać w zeszłym tygodniu przez 2 dni napadalo ok. 30cm, dwa dni temu dosypalo około 7 cm- ale my odsniezamy a tam się nikt nie przejmuje. Bo jak mawial klasyk- odsniezac to trzeba umiec Smile
Odpowiedz
[Obrazek: 2eggrjm.jpg]

wspomnienie zabłąkania się przed laty...
...
ciężko ale dla wrażeń - warto było ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
A gdzie tu docelowo wędrowałeś?
Odpowiedz
To my wygląda na hiża Bezbog Smile

https://www.google.bg/maps/place/%D0%92%...06!6m1!1e1
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
(18.01.2017 11:02:11)dżek napisał(a): A gdzie tu docelowo wędrowałeś?

Wyciągiem na Bezbog a potem spacerek dookoła jeziorka ...

[Obrazek: 123ussj.jpg]

Trifon Zarezan...
pojechałoby się na degustacje bo aż ślinka cieknie ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
Ptasia grypa w powiecie Nesebr .
A tamże Obzor i nie tylko ...

Więcej info w oryginale tutaj

Nadzieja w zlikwidowaniu problemu a.s.a.p.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
Jakby ktoś się pytał to zapodaję chropowate tłumaczenie wujaszka Google.

"W spotkaniu wzięli udział Krasimira Todorova, dyrektor "zdrowia, edukacji i działań humanitarnych" w Nessebar Gminy i Przewodniczącego Komitetu, przedstawiciele z "Ekologia" Zarządzanie "Miejskie lasy, rolnictwo i leśnictwo," WDP - Nesebyr, usługi komunalne "Rolnictwo", burmistrzowie i prezydenci zastępcy, inni samorządowcy.

Przewodnicząca Komisji - Pani Todorova, otworzyła spotkanie przedstawiając członkom treść rozkazu gubernatora oraz dr Todor Nanchev, głównego inspektora weterynarii i Nessebar gminy oraz członek tej samej komisji, wyjaśniła, co jest głównym klinicznym obraz choroby - metod dystrybucji, mechanizmy przekazywania i środków, jakie należy podjąć w zakresie bezpieczeństwa i ograniczania rozprzestrzeniania się choroby.

Grypy ptaków lub u ptaków są ostrą chorobą zakaźną o prawie 100% zachorowalności i umieralności. Chory od ptasiej grypy ma pióra potargane, niskie porywający, brak apetytu, zasinienie i obrzęk grzebienia i dzwonków lub całkowitego obrzękiem głowy.
Występujące poważne uszkodzenie układu oddechowego - kichanie, kaszel, świszczący oddech, wyciek z oczu, biegunka, objawy nerwowe, paraliżu i śmierci. Choroba jest przechowywane i przekazywane przez dzikie ptaki wędrowne, które corocznie migrują.
Ptaki nie są chore, ale niosą zarazki. Przekaz odbywa się poprzez bezpośredni kontakt z zakażonym drobiem lub produktami drobiowymi. Ludzie mogą zarazić się wirusem poprzez bezpośredni kontakt z zakażonymi ptakami, kontakt z zakażoną ptaków obiektów i powierzchni w kontakcie z wydzielinami i ptasimi odchodami, gdzie stężenie wirusa jest bardzo wysokie.

Zakażenie człowieka następuje najczęściej przez zanieczyszczone ręce, rzadziej - w bezpośrednich odpryskach zawierających wirusa na błonach śluzowych lub inhalacji. Uważa się, że istnieje pewne ryzyko konsumpcji produktów pochodzących od ptaków, które nie są gotowane.

W związku z tym, należy wykonać nakaz burmistrza Nesebyr z zakresu działań prewencyjnych, które powinny być podjęte nie tylko w obrębie gminy, ale przede wszystkim przez właścicieli hodowli wszystkich rodzajów ptactwa."
===
Koniec cytatu tłumaczonego, troszkę przeze mnie "wygładzonego".
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
(20.03.2017 07:50:20)marco_soccer napisał(a): Nie chce nic oglądać chce jak najszybciej być w Polsce. Tylko czy pomiędzy tymi autostradami czasem nie stracę czasu?

Tak mi się skojarzyły wymiany informacji i doświadczeń z czasów starego cusa.com.
A były to lata 2005-2006-2007.
Wtedy to pojawili się spadkobiercy wspomnień z wyjazdów z rodzicami z lat 70 i 80 tych.
Teraz już z własnym przychówkiem.
Wykupili sobie wczasy w BG a upatrzyli sobie dojazd własnym czterokołowcem.
Oczywiście, byli mocno pewni, że pokonają tą odległość tak samo jak na trasie do Italii - autostradowo.
...
Po upływie sezonu letniego dostałem informacje jak niżej:
- spóźnili się do BG, bo.....
- spóźnili się do kraju bo ... na przykład w romkowych Karpatach nocą dopadła ich mgła z widzialnością na 3 metry więc się zagnieździli na parkingu takszteli do świtu i dostali jeden dzień do pracy w plecy.
cdn.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
Mocno mi przykro, że wg prognoz w tym roku nie zaliczymy Bułgarii.
Mój znajomy Marek, którego ściągnąłem w ubiegłym roku z trasy do Chorwacji i zaklepałem kwaterę dla jego rodzinki ( dwójka dzieci ) u Ginki Todorovej w Obzor - tak się upodobał w tej lokalizacji, że już zaklepał sobie miejscówkę na sierpień.
A ja - mam inne projekty - głównie wynikające z uwarunkowań zdrowotnych.
Czyli na tapecie jest kolejna kuracja sanatoryjna na Ukrainie.
Chociaż bywały takie lata, że totalnie improwizowałem, siadałem za kółko i jechałem - tam, gdzie bardzo chciałem być.
Mam nadal odkładaną wizytę w Bałcziku a tamże spotkanie z Leonem, z którym często darliśmy koty.
Ale temat BG zawsze nas łączył.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
To niemal nieprawdopodobne, że Wy w tym roku bez BG, ale wiadomo i tak bywa. Może jednak coś się wykroi?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości