(01.03.2017 09:55:28)tata napisał(a): Tego nie wiem. Nie kojarzę prowizji, ale chyba jak byłem w BG w 2016 to bank nazywał się jeszcze smart bank przynajmniej taką miałem kartę. Później zmienili nazwę na nestbank. Może ze zmianą nazwy wprowadzili jakieś dodatkowe opłaty?
Nie wiem, ale zapisy aktualnej TOiP są jednoznaczne - zawsze jest 3% prowizji za przewalutowanie.
Wygląda na to że ubiegłoroczne doświadczenia nie są aktualne po wprowadzeniu nowej TOiP na przełomie 2016/17
(01.03.2017 10:25:16)gregorex napisał(a): (28.02.2017 13:52:48)ventosa napisał(a): Przewalutowanie w Nestbanku oznacza, że wpłaca się złotówki a przelicza na euro?
Dokładnie opis brzmi:
0 EUR/USD/GBP (bank pobiera 3% prowizji za przewalutowanie transakcji w walucie innej niż waluta rachunku)
Czyli przy płatnościach lub wypłacie z bankomatu masz wybór - czy płacisz w walucie lokalnej czy w walucie umowy.
Jeśli masz konto w EUR to wybierasz EUR i z konta schodzi EUR bez żadnej prowizji tylko po kursie.
Sprawdzone w styczniu w Czechach - żadnej prowizji 3% nie pobrało.
O święta naiwności

Pobrało, pobrało, tylko pobierał nie twój bank więc na wyciągu nie widać.
W jaki niby sposób płacisz w Czechach w EUR?
Zapewne przez DCC (Dynamic Currency Conversion). Po prostu terminal albo bankomat obsługujący transakcję oferuje ci własne przeliczenie z waluty lokalnej na walutę karty i nie robi tego za darmo, tylko zarabia często więcej niż by wziął twój bank, gdybyś kazał się obciążyć w walucie miejscowej.
Nie znam przykładów transakcji, w których DCC byłoby korzystniejsze od zwykłej obsługi przez polski bank wydający kartę.
A jeśli terminal nieprawidłowo rozpozna kartę do konta w USD jako "polską=złotówkową" to jeszcze ci zafunduje dwa dodatkowe przewalutowania twojego banku - też nie będą za darmo
Ja zawsze DCC odrzucam.
Cytat:
(01.03.2017 00:04:45)tata napisał(a): Ja mam kartę walutowa euro w nestbank i prosto z leva przewalutowuje na euro. Nic nie idzie przez dolara.
O właśnie i tata potwierdza.
Jedyne co @tata potwierdza, to że nie pamięta
(01.03.2017 11:41:35)Bogdan napisał(a): To co opisujecie jest jakoś strasznie skomplikowane. w ubiegłym roku byłem na Węgrzech i płacilem kartą Visa i MasterCard. Spostrzeżenia po obejrzeniu wydruków z bankowych:
- Visa bezpośrednio przeliczała na złotówki kurs po przeliczeniu był nawet niższy niż forinty w kantorze w Polsce,
-MasterCard przeliczenie forint - euro - złotówka tranzakcie tą nieopłacalne.
Pewnie w poszukiwaniu prostoty nie zauważyłeś, że my tu cały czas o płaceniu kartami Visa i MC piszemy.
Tylko, żeby skomplikować, piszemy z jakiego banku te karty

A ty kartą jakiego banku płaciłeś?