11.07.2017 05:56:58
Taaa, zaraz nastawiają straganów...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|
Transalpina
|
|
11.07.2017 05:56:58
Taaa, zaraz nastawiają straganów...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
15.07.2017 23:04:32
Już cztery lata temu parę było.
![]() Fot: Bogdan Pop
14.10.2019 17:31:19
Dojeżdżamy do miejscowości Rânca od której trasa się praktycznie zaczyna. Widoki trochę przypominają szczytowe partie Bieszczadów ze swoimi trawiastymi połoninami chociaż tutaj jest zdecydowanie wyżej. Tarnica, najwyższy szczyt Bieszczadów ma 1346 m n.p.m. a tutaj będzie nawet 2145 m n.p.m.:
![]() Pogoda dopisuje, niebo jest niebieskie, wyjechaliśmy ok. 8.30 z Polovragi także jedziemy dosyć wcześnie i na drodze jeszcze pusto. Jazda w korku na trasach takich jak TT lub TA do przyjemnych nie należy zwłaszcza, że my się nie spieszymy i nie ciśniemy pod górę tylko lubimy się często zatrzymywać i pochodzić w ciszy, pokontemplować i oczywiście zrobić masę zdjęć, którymi się potem z Wami dzielimy. Na TA zatrzymywaliśmy się chyba z dziesięć razy. Mam jeszcze oprócz zdjęć film kręcony kamerą samochodową i jak go ogarną to wrzucę na forum: ![]() Dojeżdżamy do miejsca wypasu krów, które chodzą same. Gdy do nich podjeżdżamy pojawia się miejscowy góral z psami pasterskimi, które dość groźnie wyglądają. Wsiadamy w auto i jedziemy dalej: ![]() Coraz to bliżej do Rânca. Jak ktoś planuje wjazd na TA to najlepiej startować stąd. Miejscowość leży już praktycznie w górach na wysokości około 1600 m n.p.m.: ![]() Góry Parâng w pobliżu Rânca: ![]() Widok na południe skąd przyjechaliśmy: ![]() Osiołki w Rânca: ![]() CDN
18.10.2019 10:16:21
Minęliśmy miejscowość Rânca i spoglądamy na nią z góry. Samochód piął się do góry, ciśnienie spadało cały czas, uszy nam zatykało ale najbardziej spektakularna część trasy jeszcze przed nami:
![]() Rânca to kurort narciarski, zimą Transalpina oczywiście jest zamknięta, śniegu tu nawet na 2 metry: ![]() Nawierzchnia drogi bardzo dobra, niestety pobocza jak dla naszego auta za nisko zawieszone i nie wszędzie się da zaparkować: ![]() Nieliczne auta jadą w górę, w dół na razie nie jedzie nikt. Za wcześnie: ![]() ![]() ![]() ![]() Humory dopisują, widoki przepiękne, czego więcej chcieć? ![]() CDN
21.10.2019 16:25:41
Spektakularny odcinek trasy, serpentyny pną się w górę, zakręt lewy, zakręt prawy. Agata wspomina coś o ścinaniu zakrętów ale ja jadę jak w transie w górę! A co tam:
![]() Rumuńskie połoniny, przestrzeń, cisza, spokój. Chwilkę chodzimy na tej wierzchowinie, sami, zagubieni pośród gór i chmur. Jest pięknie, cicho i spokojnie. Do czasu aż nadjeżdża szalony Rumun w swojej Dacii ![]() ![]() To wzgórze dla potrzeb przeprowadzenia drogi zostało lekko "ociosane" z jednej strony: ![]() Rânca już ledwo widoczna za nami: ![]() To wygląda jak kocioł polodowcowy: ![]() ![]() Nasza kijanka odpoczywa przed dalszą częścią drogi: ![]() No to Drum Bun! ![]() CDN
23.10.2019 14:58:19
Na ten szczyt na wprost za około godzinę będziemy wchodzić:
![]() Ten odcinek trasy gdzie teraz stoimy prowadził chwilowo w dół do rozległej doliny by za chwilę trawersem prowadził ponownie w górę: ![]() Przepiękna rozległa i sucha dolina: ![]() Tu już widać poprowadzoną drogę: ![]() ![]() To chyba najdłuższy prosty odcinek na Transalpinie, prowadzi stopniowo pod górę i jest bez ostrych zakrętów: ![]() Ten kamień na którym stoję wyglądał zachęcająco żeby na nim stanąć i pomachać do Was: ![]() CDN
25.10.2019 18:00:44
A tu już zdjęcia ze szczytu. Na parkingu pięknie pozuje do zdjęć grupa miejscowych osiołków. Każdy fotografuje zwierzęta i robi sobie z nimi selfie. Zwierzęta są sympatyczne i nie robią żadnych problemów.
![]() ![]() ![]() ![]() Wśród straganów jeszcze pusto. Handlarze dopiero rozkładają swoje towary. Królują raczej mało ciekawe pamiątki, miejscami można kupić sery lub lokalne wędliny. Jest też bar z grillem, piwem i mają też ekspres ciśnieniowy. Prąd z agregatu: ![]() Posilamy się langoszami w wersji na słono i na słodko bo musimy mieć zapasy energii gdyż planujemy dwugodzinne podejście na górę której nazwy nie znamy ale chcemy dobrze wykorzystać czas który mamy na dzisiejszy dzień przeznaczony: ![]() Za tym osiołkiem w głębi widać cel naszej "wyprawy" - tajemniczy szczyt: ![]() A teraz za figlującymi osiołkami fragment trasy. Prezentuje się całkiem sympatycznie: ![]() CDN
25.10.2019 22:30:23
Ostatnia fotka- fajne ujęcie [emoji4]
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
26.10.2019 12:17:07
Osiołki na tle trasy, ujęcie numer dwa:
![]() Tam, niestety, nie idziemy. Choć jakieś szlaki tam prowadzą ale nie mamy aż tyle czasu, obuwia i nie było to w planach: ![]() Ta górka na horyzoncie też nie była w planach ale spontanicznie ustawiliśmy azymut na szczyt i wchodzimy, ciesząc się widokami i piękną pogodą. Słońce, brak wiatru i czego więcej chcieć. Idziemy! ![]() Podejście nie jest uciążliwe, droga szeroka jak autostrada. Idziemy w górę sami, widoki są przepiękne! ![]() Po jakimś czasie odwracamy głowy do tyłu i taki widoczek za nami. Miejsce gdzie znajduje się parking i stragany: ![]() Po prwej stronie od kierunku marszu takie widoczki: ![]() A po lewej pięknie widoczna droga wija się trawersami: ![]() Wysiłek podejścia został nagrodzony takimi pięknymi widokami na trasę: ![]() Droga prezentuje się naprawdę okazale: ![]() CDN |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|