krusza, Ilian mówi po polsku, jego żona to Polka. To jest znajomy "forumowy" a nie mój. Mów, że jesteś z forum i on będzie wszystko wiedział. Pozdrawiam!
|
Mini przewodnik po restauracjach w Sozopolu
|
|
13.06.2017 09:29:16
cyrylice znam wiec z czytaniem znaczkow nie ma problemu
Dzek to czekam na fotki
Przejdź się tu i zobacz czy Ci się podoba. Polecam szczególnie podczas i po zachodzie słońca gdy mury są podświetlone:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Z drugiej strony półwyspu polecam Viaterna Melnitsa albo Dr. House.
13.06.2017 10:17:56
Jak będziesz u Iljana to koniecznie domaszną rakiję zamówcie, była dobra.
Tak jak pisał Dżek - powiedz, że jesteś z forum i ma pozdrowienia od nas. Nie wybieraj sama z karty - zdaj się na Iljana, on wie co dziś najlepszego w kuchni mają. Na koniec zamówcie deser - Jacek ty pamiętasz co jedliśmy ze słodkości ? Ślina leci na samo wspomnienie, ale nazwy nie pamiętam Ja niestety nie dotrę do niego w tym roku, a szkoda.
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
13.06.2017 10:56:29
Piotrek, rakija była przednia. Słodkości nie jadłem ale to chyba była melba (?).
13.06.2017 11:48:29
no właśnie nie pamiętam, muszę się młodego spytać
rakija przednia, to fakt - ale jak się miesza z łiskaczem Savoy, to następny dzień do udanych nie należy ![]() nie zmienia to faktu, że Veranda dobrze jeść daje - może nie tanio, ale Iljan to dusza towarzystwa więc atmosfera gwarantowana
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
13.06.2017 16:15:56
W Verandzie byliśmy, Iliana pozdrowiliśmy, dobrze zjedliśmy :-) Lokal świetny, jedzenie wspaniałe w smaku i naszym zdaniem wcale nie jest drogie, przynajmniej w porównaniu do innych lokali gdzie jedliśmy. Ilian bardzo sympatyczny. Jeszcze tam zawitamy :-)
31.07.2017 19:29:07
Dzisiaj byliśmy z rodzinką w Verandzie. Kelnerki robią robotę, fajnie ubrane (miniówki), uśmiechnięte i pomocne ^^ Jedzenie smaczne (piersi z kurczaka z dań głównych, a dla dzieci kotlet mielony, frytki i nuggetsy) , polecam na deser suflet czekoladowy!
02.08.2017 07:52:15
Po trzech dniach pobytu i stołowania w Barakudzie i Paradise trafiliśmy do Verandy. Jak na razie numer 1. Fakt menu raczej okrojone ale Ilian zaraz wytłumaczył że standardowo robią dziennie trzy dania dnia. Wczoraj nie było musaki (choć widniała w menu) ale obiecał że będzie dzisiaj więc idziemy. Na deser nie starczyło miejsca ale ciasta wyglądały rewelacyjnie - Ilian mówi że robione na miejscu. Moim zdaniem w Verandzie nie jest wcale drogo - za dwie zupy rybne (bardzo dobre), dwa naliwne piwa, jedną szopską i dwa drugie dania - rolada z mielonego mięsa faszerowana serem, papryką i pieczarkami z ziemniakami purre zapłaciłem 23 lv po rabacie 10%
Veranda wymiata. Dzisiaj znowu idziemy. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


![[Obrazek: DSC_1055.jpg]](https://s26.postimg.cc/o4zwq3jq1/DSC_1055.jpg)
![[Obrazek: DSC_1892.jpg]](https://s26.postimg.cc/4of73kom1/DSC_1892.jpg)
![[Obrazek: DSC_0526.jpg]](https://s26.postimg.cc/dkpz7if89/DSC_0526.jpg)
![[Obrazek: DSC_0529.jpg]](https://s26.postimg.cc/4qz2qes9l/DSC_0529.jpg)
![[Obrazek: DSC_0554.jpg]](https://s26.postimg.cc/8buy9mwt5/DSC_0554.jpg)
