Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Izrael - pustynia Negew
#11
Najciekawsze widoki są z drogi Morze Martwe – Morze Czerwone.

Przy tej trasie jest kilka wadi – nie znajdziecie ich opisanych w polskich przewodnikach. Ale są oznakowane za pomocą brązowych tablic. Wtedy odbijamy w szutrową drogę i po chwili jesteśmy w dolinie/wąwozie wyrzeźbionym przez rzekę. Po prostu trzeba sobie zostawić rezerwę 1-1,5 godziny na taką atrakcję.

[Obrazek: DSC04890.jpg]

[Obrazek: DSC04893.jpg]

[Obrazek: DSC04896.jpg]

[Obrazek: DSC04903.jpg]

Ludzie chodzą po pustyni tak, jak my po górach (tylko w znacznie mniejszych ilościach). W sobotę rano kilkanaście osób wysiada z autobusu – plecaki, śpiwory – i sobie robią wycieczkę. Powrót w niedzielę. Jedyny problem – w sobotę muszą sobie zorganizować transport, bo jest szabat.

Jest jeszcze Izraelski Szlak Narodowy – czyli 100 km na piechotę przez cały Izrael, w tym sporo po pustyni.

W miejscowości Ir Ovot znajduje się ferma krokodyli.
Odpowiedz
#12
Pustynia po deszczu

Tutaj prawie nie ma stałych rzek, ale po deszczach woda się pojawia i jest gwałtowna. Woda porywa piasek i pył i robi się z tego niezła mieszanka, która przechodzi przez drogę.

[Obrazek: DSC04895.jpg]

W bardziej narażonych miejscach są takie znaki – jakoś sobie nie wyobrażam jednego metra błota!

[Obrazek: DSC04906.jpg]

Wjazd do kanionu Avdat – warstwa błota, przez którą przejadą tylko autokary. Można zostawić osobówkę i dalej na piechotę: 2 km i kanion i 2 km z powrotem, cały czas będą fajne widoki, ale w zimie niekoniecznie masz czas na dodatkowe kilometry na piechotę, bo dzień szybko się kończy.

[Obrazek: DSC05048.jpg]

Góry Ejlackie – deszcz w nocy naniósł kamienie na drogę. A nie są to otoczaki, czyli wygładzone kamienie z rzeki.

ostre kamienie,
jedziesz powoli,
nie wiem, czy coś się stanie oponie,
modlisz się, żeby tego było 100 a nie 400 metrów,
właśnie przyjechał facet spychaczem i to usuwał

[Obrazek: DSC04911.jpg]
Odpowiedz
#13
Ejlat

Pogoda na opalnie jest tu cały rok. Temperatura morza przy plaży północnej – niekoniecznie.

Warto tu przylecieć w zimie, doładować akumulatory. W okolicy mamy Timna Park i Czerwony Kanion – to jest jeden dzień albo dwa, jeżeli bardzo się postaramy. Atrakcje w mieście:
- delfinarium 69 zł (to nie są delfiny w budynku, tylko w morzu na wydzielonym akwenie);
- oceanarium-obserwatorium 100 zł (podwodne obserwatorium rafy koralowej, rekiny, itp.), pływanie łodzią ze szklanym dnem 35 zł;
- Eilat Coral Beach Nature Reserve 35 zł;
- a ile kosztuje piwo w lokalu i lody gałkowane?! Naprawdę można wydać kasę!

Z drugiej strony najtańsze noclegi i najtańsze paliwo w Izraelu. I w sklepach dużo ofert typu „kup 3 sztuki za …” i dzięki temu jest jakoś-tam taniej.

Jedna atrakcja – plaża północna, znajduje się na obszarze od centrum do granicy z Jordanią. To tutaj jest najwięcej charakterystycznych hoteli – w kształcie piramidy. Tutaj macie widok na Akabę, do Jordanii można już polecieć Ryanairem bezpośrednio z Krakowa.

[Obrazek: DSC04962.jpg]

Wylądowaliśmy na kawałku plaży, najbliżej Jordanii, do płotu jest zakaz kąpieli, z resztą woda była zimna. Znalazł się jeden odważny, który popływał. Jest sporo odłamków rafy, ale tego nie wolno wywozić. Dojazd drogą gorszej jakości. Za płotem mamy cywilizowaną część plaży północnej, hotele, żarcie, leżaki, itp.

[Obrazek: DSC04963.jpg]

Tutaj macie mapę tej plaży – byliśmy troszkę na lewo od tej mapy, widać tam skrawek „oazy” z palmami. Natomiast na dole po lewej jest Pninat Eilat Shopping Center, to jest przy rondzie południowym przy lotnisku. Jest jeszcze One Shopping Center, na lewo od lotniska, 2 km od tego ronda. Na lewo od lotniska wzdłuż palm prowadzi droga z Jerozolimy i Tel Awiwu. Jeszcze jedna atrakcja – obserwowanie ptaków – na górze na prawo od mapy. Jest prowadzenie z plaży północnej oraz od drogi wlotowej od Jerozolimy.

[Obrazek: DSC04966.jpg]

Druga atrakcja – plaża południowa Coral Beach. Jedziemy prosto na południe. Na samym południu mało możliwości parkowania – trochę po prawej, a po lewej ustawione głazy, żebyś tam nie wjechał. Na końcu zdjęcia widać szlabany przed granicą z Egiptem. Przed nimi jest rondo i można zawrócić.

[Obrazek: DSC04970.jpg]

Widok w drugą stronę – tu jest bardzo mało hoteli. Ale najważniejsze – nie wolno wchodzić do wody bezpośrednio z plaży, żeby nie uszkodzić rafy. Są pomosty i z nich wchodzimy już za rafę, czyli od razu do głębokiej wody. Rybki widać też z pomostów.

[Obrazek: DSC04972.jpg]

[Obrazek: DSC04979.jpg]

Przy tej plaży znajdują się delfinarium i obserwatorium.

Zwróćcie uwagę na kilka charakterystycznych rond w mieście.

[Obrazek: DSC04958.jpg]
Odpowiedz
#14
Czerwony kanion

Na pewno warto! No i jest darmowy.
Jedziemy z Ejlatu drogą nr 12, wzdłuż granicy z Egiptem, 21 km od ronda przy południowym końcu lotniska lub od ronda z sylwetką obserwatorium oceanicznego i rybkami. Razem z dojazdem zajęło to 2,5 godziny. Trzeba przypilnować zjazdu w prawo na drogę szutrową. Poniżej na mapce mamy na górze powiększony kawałek terenu z kanionem: idziemy szlakiem zielonym, wracamy czarnym i zielonym (albo niebieskim, który jest słabo oznakowany). Jest też dłuższa wersja: nie wracamy czarnym, tylko idziemy dalej zielonym (to już jest wąwóz, a nie kanion) i wracamy innym czarnym i czerwonym – to daje dodatkowe 2,5 godziny. Pustynia na pewno jest warta grzechu i jeżeli komuś szkoda kasy na drogi Timna Park, to może pochodzić tutaj. Chociaż Timna ma swoją klasę.

[Obrazek: mapa_Red_Canyon.jpg]

Dodatkowe atrakcje – po drodze z Ejlatu jest kilka wąwozów, parkują tam pojedyncze samochody, więc tam również można zajrzeć. Trzeba uważać na strefę nadgraniczną z Egiptem i na izraelską bazę wojskową.

no to idziemy doliną

[Obrazek: DSC04925.jpg]

która się zwęża do kanionu

[Obrazek: DSC04938.jpg]

[Obrazek: DSC04943.jpg]

[Obrazek: DSC04944.jpg]

tu jest koniec kanionu i można iść dalej długą trasą, ale prawie wszyscy wracają górą

[Obrazek: DSC04946.jpg]

widok z góry

[Obrazek: DSC04951.jpg]
Odpowiedz
#15
Timna Park

Przypomniałem sobie o jeszcze jednej atrakcji Ejlatu – od strony Jerozolimy (w kierunku Timna Park) jest płasko i ludzie jeżdżą na rowerach po pustyni – w zimie, bo w lecie sobie nie wyobrażam.
Ale wracając do tematu postu – Timna Park to jedna z największych atrakcji Izraela, jedyna wada – 49 zł za wejście i żadna karta na rezerwaty nie daje zniżki. Jadąc od Ejlatu odpuszczamy pierwszy wjazd, a wjeżdżamy drugim. Po parku jeździmy samochodem, na jednym odcinku jest gorsza nawierzchnia, trudno – po prostu jedziemy wolniej. Można wypożyczyć rowery, ale czytałem, że są w słabym stanie. Prawie cała trasa jest płaska, a kilkanaście kilometrów na rowerze można zrobić.

[Obrazek: DSC04989.jpg]

Na Timna Park potrzeba od 3 godzin do … cały dzień nie wystarczy. Dostajemy mapkę, dojeżdżamy do różnych atrakcji i można sobie tam trochę pochodzić. Można też bardziej pochodzić, bo w parku są szlaki turystyczne i można lokalnie zrobić trasę na 2 godziny i wrócić do samochodu, itd. A wtedy zejdzie nam cały dzień.

[Obrazek: DSC05000.jpg]

rysunki naskalne

[Obrazek: DSC05011.jpg]

szlak prowadzi przez ten łuk

[Obrazek: DSC05017.jpg]

tak dawniej wyglądały kopalnie

[Obrazek: DSC05021.jpg]

filary Salomona

[Obrazek: DSC05023.jpg]

Na końcu znajduje się oaza – dosłownie woda i palmy na pustyni. Tutaj czeka nas niespodzianka, ale nie powiem, jaka. Poza tym można popływać na rowerku wodnym, jest sklep z pamiątkami i restauracja. Zapamiętam na długo – frytki za 29 zł! Ale porcja jest taka, że te frytki robią za całe drugie danie (może wsuwasz pół kilo ziemniaków i jesteś najedzony). Frytki i pizza i trzy osoby miały dosyć.
Odpowiedz
#16
My Timnę i Czerwony Kanion zostawiliśmy na następny raz. Jak zwykle piękny przewodnik, wiec zasługujesz na kolejnego plusa Smile
Odpowiedz
#17
Super fotki, pisz i wklejaj.
Tak Beatka to jeszcze przed nami.
Czekam na dalszy ciąg relacji.
Odpowiedz
#18
Makhtesh Ramon

Jedziemy drogą nr 40 z Ejlatu do Beer Szewy.

[Obrazek: DSC05039.jpg]

Lepsze widoki są przy drodze nr 90 z Morza Martwego do Morza Czerwonego. Po drodze jeszcze Ammonite Wall, czyli wiadomo co, ale czasu nie było. Jeżeli będzie do dyspozycji samochód terenowy, to na pustyni jest jeszcze kilka ciekawych darmowych kanionów.

Krater Ramon – nazwa jest myląca, bo nie powstał w wyniku uderzenia meteorytu, lecz na skutek erozji. Wymiary 40 na 10 km i 300 metrów głębokości. Trzeba zaparkować w środku i sobie pochodzić, można nazbierać piasku w bardzo różnych kolorach. Mamy lepszy samochód – można również pojeździć po pustynnych drogach.

[Obrazek: DSC05041.jpg]

[Obrazek: DSC05042.jpg]

Jeszcze trzeba się zatrzymać na krawędzi krateru w miasteczku Mitzpe Ramon – jest tu parę punktów widokowych, stacja benzynowa, restauracja i noclegi, ale ceny nieciekawe. U nas ten jeden raz popsuła się pogoda.
Odpowiedz
#19
Midreszet Ben Gurion

Zawitałem tu, bo gdzieś trzeba spać po drodze. Ale jest to bardzo dobry punkt wypadowy, no i trzeba też wylądować w takim miejscu.
Po pierwsze jest tu trochę/troszkę noclegów w sensownych cenach (troszkę odnosi się do ilości tanich noclegów, bo noclegów jest więcej). Pewna wada – piasek i pył z pustyni powodują, że meble ogrodowe zawsze są zakurzone.
Po drugie – Izrael jest młodym państwem. Sporo miejscowości powstało w poprzednim wieku. Kibuce i osiedla powstały na terenach wydartych pustyni. Po prostu zbudowali domy w równych szeregach, teren jest ogrodzony, na wjeździe brama (otwarta lub zamknięta, trzeba wtedy dzwonić do „hosta”). Ciekawe, gdzie jest praca i szkoła?

[Obrazek: DSC05062.jpg]

Nikomu niepotrzebne pasy ruchu.

[Obrazek: DSC05052.jpg]

Trzeba przyznać, że w Midreszet jeszcze coś się dzieje, bo są tu groby Pauli i Dawida Ben Gurionów (wycieczki szkolne muszą tu przyjechać), Instytut Rozwoju Pustyni i coś jeszcze.

Grób Paula i Dawida Ben Gurionów – parkujemy na prawo od bramy wjazdowej i idziemy w głąb i na prawo.

[Obrazek: DSC05061.jpg]

[Obrazek: DSC05059.jpg]

Za grobem rozciągają się widoki na pustynię.

[Obrazek: DSC05056.jpg]

[Obrazek: DSC05058.jpg]

Można serpentynami zjechać na dół i tam pochodzić. No właśnie – można za darmo zobaczyć kawałek fajnej pustyni. Parę kilometrów dalej płatny fajny kanion En Avdat.

No i atrakcje w okolicy:
1) 4 km En Avdat – kanion
2) 12 km Avdat – ruiny po Nabatejczykach i Rzymianach
3) 45 km Shivta – ruiny bizantyńskie
4) 55 km Tel Beer Sheva – ruiny żydowskie
5) 55 km Beer Sheva – muzeum lotnictwa wojskowego
6) 6 km Sde Boker – dom Ben Guriona
7) 35 km krater Makhtesh Ramon

Żeby człowiek miał czas na zobaczenie tego wszystkiego?! Subiektywny ranking atrakcji, zrobiony na podstawie internetu, bo czasu było mało i akurat pogoda się popsuła: 1-7-5-2-4-6-3.
Odpowiedz
#20
Beer Szewa

Miasto jest największe na pustyni Negew i stanowi jej koniec na północnym zachodzie – na drodze do Tel Awiwu i Jerozolimy. Rzeczywiście widać koniec pustyni, bo pojawia się trawa. Miasto pojawiło się już w Biblii, jednak trzeba pamiętać, że Izrael jest krajem, który powstał w XX wieku. W Beer Szewie obecnie żyje 200 000 ludzi, ale przed wojną miasteczko miało 5 000 mieszkańców i małe znaczenie. Taki współczesny rozwój oznacza, że nie ma zabytków do zobaczenia.

Największa atrakcja to Muzeum Izraelskich Sił Powietrznych w bazie lotniczej Hatzerim, wejście 30 zł. Nie byłem, ale z internetu wynika, że na pewno warto, tylko na to potrzeba czasu. Problem z dojazdem, bo baza znajduje się po zachodniej stronie miasta i to nijak nie pasuje do głównej sieci drogowej.

Druga atrakcja to Tel Beer Szewa – dojazd bardzo dobry, bo znajduje się przy wschodniej obwodnicy miasta, którą i tak pojedziemy na kierunku Ejlat-Tel Awiw. Nie powala na kolana, ale kosztuje 14 zł i zajmuje tylko godzinę (wliczając dojazd z obwodnicy). Według Biblii to właśnie tutaj Abraham wykopał studnię i zawarł przymierze z królem Abimelekiem. Stąd pochodzi nazwa miasta „Studnia Przysięgi”.

[Obrazek: DSC05082.jpg]

[Obrazek: DSC05083.jpg]

[Obrazek: DSC05076.jpg]

Tutaj nareszcie spotkaliśmy wielbłądy. Na pustyni jest dużo znaków drogowych, ostrzegających o nich, ale widocznie wielbłądy mają swoje znaki, ostrzegające przed samochodami i przy głównych drogach ich nie uświadczysz.

[Obrazek: DSC05080.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Izrael objazdowo aekzal 47 19,778 10.11.2020 15:31:37
Ostatni post: myszabe
  Izrael - Jerozolima wkrak 21 13,588 19.01.2019 14:57:51
Ostatni post: wojak999

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości