My dziś pod wpływem reklamy fal (
rafal.jurusik, ty to potrafisz namówić...

) zmieniliśmy plany i pojechaliśmy na Karadere (dobra, wiem, Bielite Skały - ale dla nas cała ta plaża to Karadere

). Dojazd (na "górny parking", od studni) bez zmian - jak w zeszłym roku, nawet jakby bardziej bezpieczny dla lakieru i podwozia. Na "górnym parkingu" 5 samochodów (nie licząc "stacjonarnego" busa z przyczepką, sprzedającego internet). Na plaży pustki - jak za starych dobrych czasów.
Z sentymentu przejechaliśmy też przez Białą - Starata Czeszma zamknięta, reszta głównych knajp przy Czarnomorce działa - ale jakie pustki... Samochodów (praktycznie same rejestracje bułgarskie) nawet trochę stoi - ale ludzi to kompletnie brak.
PS.
po dziadku przy studni nie ma śladu... brak stołu, trawa nie wydeptana... smuteczek...