Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 3.2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jest weekend, co pijemy? ;)
(23.07.2015 22:34:05)dżek napisał(a): Ok. Na pohybel złym mocom wychyliłem kielich gorzkiej żołądkowej.


(23.07.2015 22:18:06)Bulgaricus napisał(a):
(23.07.2015 22:09:53)dżek napisał(a): Bulgaricus, a pamiętasz o fantach za Twojego nicka?

Ja nikomu nic nie obiecywałem Smile, to było wymuszenie Smile

Co by to nie było ale pamiętasz????

Kurde jakoś sobie nie przypominam Smile Ale Dżek żołądkowej się chętnie z Tobą napiję - nawet brydzia możemy walnąć Smile
Odpowiedz
My pijemy teraz wszystko,a zoladkowej tu nie ma. Za to Żytnia króluje nawet na stacjach benzynowych.
Odpowiedz
(23.07.2015 22:48:37)teresa napisał(a): My pijemy teraz wszystko,a zoladkowej tu nie ma. Za to Żytnia króluje nawet na stacjach benzynowych.

A co z Sobieskim. Chyba też jest. Po tak zacnych reklamach
Odpowiedz
Sobieski to już tylko reklamy chyba wiszą.
Odpowiedz
(23.07.2015 22:52:14)teresa napisał(a): Sobieski to już tylko reklamy chyba wiszą.

Pamiętam, że było ich mnóstwo, wręcz do obrzydzenia. Ale pamiętam, że Bułgarzy ją chwalili. 

Żeby podtrzymać wątek, mimo że nie ma jeszcze weekendu ale Kronenbourg 1664 wypity.
Odpowiedz
Wierszyk, który umieściłem tutaj, częściowo nawiązuje do postu nr #281. Pozdrawiam kolegę Wawo.
Odpowiedz
Ja wczoraj, tfu... dzisiaj... o 4.00 rano skończyłem pić z napotkanymi spontanicznie Bułgarami w Korabie. Była rakija burgaska muskatowa, mastika z miętą (po bułgarsku nazywają tę mieszankę: "obok") i woda. Tańce, hulanki swawole...
Teraz pomidor, sirene, kafe, i pirińsko. Smile
Wykończę się.... Wink

Pzdr
Marek
Odpowiedz
(24.07.2015 10:28:27)frytowski napisał(a): Ja wczoraj, tfu... dzisiaj... o 4.00 rano skończyłem pić z napotkanymi spontanicznie Bułgarami w Korabie. Była rakija burgaska muskatowa, mastika z miętą (po bułgarsku nazywają tę mieszankę: "obok") i woda. Tańce, hulanki swawole...
Teraz pomidor, sirene, kafe, i pirińsko. Smile
Wykończę się.... Wink

A na zdjęciu taki miły, grzeczny, spokojny a tu proszę. Cicha woda brzegi rwie......Smile
Odpowiedz
Nareszcie już tylko jeden dzionek i będziemy świętować ANNY - Big Grin sobota, w niedziele poprawiny.
Odpowiedz
(24.07.2015 10:45:17)Bulgaricus napisał(a):
(24.07.2015 10:28:27)frytowski napisał(a): Ja wczoraj, tfu... dzisiaj... o 4.00 rano skończyłem pić z napotkanymi spontanicznie Bułgarami w Korabie. Była rakija burgaska muskatowa, mastika z miętą (po bułgarsku nazywają tę mieszankę: "obok") i woda. Tańce, hulanki swawole...
Teraz pomidor, sirene, kafe, i pirińsko. Smile
Wykończę się.... Wink

A na zdjęciu taki miły, grzeczny, spokojny a tu proszę. Cicha woda brzegi rwie......Smile

najciemniej pod latarnią, chryste gdybym był w tym samym terminie w Sinemorcu, skończyłoby się na żółtym pasku w  TVN24
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości