02.08.2023 08:30:24
Krótko o podróży
Pierwszy dzień- luźno w Polsce, na Słowacji i na Węgrzech. Rumunia mimo niedzieli dużo samochodów na drogach w tym sporo TIRow. Deszcz złapał nas w Hudein i nie opuścił aż do Sybinu. Nocleg bezproblemowo i wyjazd o 6.00 w dalsza trasę.
Dzień drugi
Do granicy w Ruse przelotne opady. Kolejka na most 15 min. Kolejka.do przejścia 15 min. Mało polskich rejestracji na drogach i stacjach paliw. Dojechaliśmy na 18.00 do Sveti Vlas Grand Resort.
Wczoraj odwiedziliśmy 5 basenów na ośrodku i zaliczyliśmy pierwszą kąpiel w morzu (cieplutkie). Wieczorem kolacja w restauracji Milev w Świętym Własie.
Dziś rano kawka z balkonu ( na zdjęciu widok z tego balkonu) i decyzja o plażowaniu.
Pierwszy dzień- luźno w Polsce, na Słowacji i na Węgrzech. Rumunia mimo niedzieli dużo samochodów na drogach w tym sporo TIRow. Deszcz złapał nas w Hudein i nie opuścił aż do Sybinu. Nocleg bezproblemowo i wyjazd o 6.00 w dalsza trasę.
Dzień drugi
Do granicy w Ruse przelotne opady. Kolejka na most 15 min. Kolejka.do przejścia 15 min. Mało polskich rejestracji na drogach i stacjach paliw. Dojechaliśmy na 18.00 do Sveti Vlas Grand Resort.
Wczoraj odwiedziliśmy 5 basenów na ośrodku i zaliczyliśmy pierwszą kąpiel w morzu (cieplutkie). Wieczorem kolacja w restauracji Milev w Świętym Własie.
Dziś rano kawka z balkonu ( na zdjęciu widok z tego balkonu) i decyzja o plażowaniu.

