28.10.2024 16:51:36
"In vino veritas, in aqua sanitas"
|
Ujście rzeki Ropotamo
|
|
28.10.2024 17:04:55
"In vino veritas, in aqua sanitas"
29.10.2024 12:25:08
(28.10.2024 16:49:11)bateniki napisał(a): O, tu sa trasy wyrysowane. Super! ... Jak pierwszy raz sie wybralismy to jakas stara trasa poszlismy co nagle sie poprostu skonczyla. Weszlismy w jakies kolczaste krzewy i trzeba bylo niesc rowery na plecach. To bylo na tej trasie ktorej tu nie ma na rysunku - pomiedzy Maslen Nos i Beglik Tasz. Okazalo sie ze przegapismy skret. Teraz juz jest oznaczone. Rowniez polecam ten spacer. @slavekk te cyferki na mojej trasie to kilometry. Poddales mi teraz pomysl zeby sie wybrac od drugiej strony jakos bo bardzo fajny widok na twoim zdjeciu
30.10.2024 10:27:55
Ale się wątek ożywił
Przez 4 lata nikt nie pisał i taki wysyp fotek… Na wydmach Arkutino spotykamy takie krzaczki ![]() Niezawodny gugiel podpowiada nam, że widzimy pankracjum nadmorskie w wersji jesiennej (zdjęcie z września) Do komplety sfociłem wersję wiosenną tejże rośliny na… tablicy reklamowej ![]() Wydmy koło Arkutino przepiękne, ale co to? ![]() Wygląda na jakąś porzuconą budowę Bo szerszy plan pokazuje chyba jakąś ukończoną inwestycję(?) ![]() Okolica chyba nie miała szczęścia do inwestorów. Na guglach (bo tam nie dotarliśmy) widać jakiś "Ośrodek rehabilitacji dzieci" czy jakoś tak. Opinie w guglach bardzo niesympatyczne (wilgoć, stęchlizna, bałagan) i wszystkie sprzed 5 czy 6 lat. Jakby toto chyliło się ku upadkowi i w końcu upadło. Nieco w głąb wydm, dalej od szosy napotykamy jakiś kompletny urbex. Wygląda na niedokończony/porzucony spory ośrodek turystyczny 3 czy 4 piętrowy budynek z powybijanymi szybami, jakiś pawilon (chyba restauracja) zdewastowany, jakieś drogi, które są na mapie a nie ma ich w terenie (teren wyrównany jakby ktoś zaczął tą drogę budować), rośliny wyłażące z betonu… Całość nieogrodzona od strony wydm, dlatego tam weszliśmy wracając na skróty od Ropotamo do parkingu przy szosie. Dochodzimy do szosy i zonk… jest ogrodzenie, brama zamknięta… Na szczęście, jak wszystko tutaj, ogrodzenie też jest niedokończone. Wystarczyło przejść kawałek wzdłuż płotu od szosy w kierunku plaży i… koniec ogrodzenie, można wyjść z "ośrodka". Ktoś wie co to za porzucony ośrodek na wydmach Arkutino? Jaką ma historię czy ma szanse na przyszłość? Załączam zrzut mapy. ![]() Ten zniszczony budynek jest pośrodku, blisko tego "Childrens…cośtam" Może to był jeden kompleks, aż do parkingu widocznego u góry. Pokazywana wcześniej porzucona budowa jest na północ od tego fragmentu mapy.
31.10.2024 11:02:44
Теraz:
Bułgarska firma wskrzesza ulubiony projekt Ludmiły Żiwkowej i tchnie w niego nowe życie Na południu, wzdłuż rodzimego wybrzeża Morza Czarnego, ukryty jest Arkutino – kawałek raju. Tam morze i las spotykają się i cicho otaczają projekt w jego najdzikszej i najpiękniejszej formie ze wspaniałą żywą przyrodą - marzeniem Ludmiły Żiwkowej, znanej do dziś jako „Sztandar Pokoju”. Zaprojektowany jako „kompleks kreatywny o nazwie Ropotamo” pod auspicjami Międzynarodowego Zgromadzenia Dzieci, później zmieniony Decyzją Rady Ministrów ds. Budownictwa Kurortowego, po latach zapomnienia, dziś ikoniczny obiekt oddycha i znów żyje i wkrótce będzie miał swoje nowy początek. Długa historia niczym powieść historyczna, która przechodzi przez wiele perypetii. Lokalizacja: Arcutino Etap do października 2023 r.: Akt 14 Budynki: trzy budynki mieszkalne z 76 apartamentami oraz hotel butikowy Typy mieszkań: studia z 1, 2 i 3 sypialniami o powierzchni od 37 m2 do 188 m2 Termin realizacji: czerwiec 2024 Firma projektowa: „Arcutino” EAD https://arcutinoresidences.com/bg/ troche historia : Аркутино е откритие на Людмила Живкова – принцесата на соца. Съпругът й Иван Славков прави недалечния на север от него Созопол любимо място на бохемата, след като превръща във вила къща там. Баща й Тодор Живков пък има за алтернатива на добрия стар „Евксиноград” отстоящата също недалеч, но на юг резиденция „Перла”. Людмила създава почивна база в рамките на може би най-красивите дюни в България. Сградата е малка, с двадесетина стаи, на няколкостотин метра от морето. Мъничка сграда за столова за отдъхващите там служители на нейното културно министерство, е единствената друга постройка в съседство. От нея до пясъка има алея. А от „станцията” се ходи само по дюните. Плажът е приказен – само 1 километър, но напълно див и много красив. На места ивицата стига на ширина до 100 м. А има една специална зона, където морето е толкова плитко, че погледнато отстрани изглежда сякаш, навлизайки в безкрайно прозрачните му тук води, ходите по вода. Чистотата в онези времена и до края на 90-те години беше такава, че можеше да се сравнява с онази на Малдивите. Заключението е въз основа на това, че рибките се виждаха, когато на мънички пасажи минаваха покрай вас или направо през краката ви. В края на соца, на хълма в края на плажа вляво започна да се изгражда ваканционно селище, предназначено за провеждане на международните детски асамблеи, стартирани точно преди 40 години от Людмила Живкова и наречени „Знаме на мира”. След 1989 г. строежът беше блокиран и така години наред, докато в новия век се превърна във вече не детски комплекс. Безкрайната романтика на чистата и като пясък, и като вода ивица, каквито нямаме много у нас, освен това свободна и безплатна, остана в миналото. Днес има чадъри, капанчета и други „екстри”. Има и още един комплекс. Девствените хълмове по посока на Ропотамо вероятно ще бъдат поредното предизвикателство за застрояване, което си е поставила родната криворазбрана туристическа индустрия. Дано незасегнато да остане езерото с лилиите от другата страна на пътя, което е резерват. И е нещо уникално за виждане, както е разположено сред горите като джунгла, които ние наричаме „лонгоза”. Не се бойте от комарите – те са единствената вредност на Аркутино и от двете страни на пътя – и откъм блатната, и откъм плажно - морската, ако искате да го видите в цялата му прелест. Наминете при езерото в края на лятото и началото на есента – чудесна разходка е от созополската „Аполония”. Другата дестинация е Ропотамо. Можете с колело или пеша да направите разходка до пристана, откъдето тръгват корабчетата по реката, да хванете пътеката по хълма, отвъд който е резерватът с приказния девствен плаж, или пък да си направите разходка с лодка до достъпната само с возила по море, не с кола, ивица на делтата.
"In vino veritas, in aqua sanitas"
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|