Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zdrada Cro!!!!!!!!!!!!!
#1
Czołem wszystkim,
Już rok temu częściowo stałem się zdrajcą, bo wylądowałem w Czarnogórze, ale z przystankami w Cro... A teraz....

Trochę cwaniaczę... Przyznam szczerze, że póki co, to żadnej relacji nie będzie, bo bardziej po radę tutaj przychodzę najsampierw. Nie znalazłem działu, więc pomyślałem, że będzie mi wybaczone, jak zapytam w tym wątku, a potem - z ręką na sercu - pociągnę relację i kwieciście postaram się opisać, jak to w tej Bułgarii było. Nie będę pytał o rzeczy, które wyczytam w innych wątkach, obiecuję.
Ja tylko chcę wiedzieć - gdzie jechać? :/ Bo mam zgryz, kłótnie rodzinne, noce nieprzespane, ciągłą nerwówkę, wrzody niebawem. Jedziemy w składzie 2x(2+1), a te jedynki to mają po 4 lata. Trasa w obie strony przez CZE-HU-SRB. Jeden nocleg w drodze do (Belgrad), dwa noclegi w drodze z (Nisz, Bratysława). To mam obcykane. W Bułgarii mamy się zameldować 12/09. Pomóżcie.

Potrzebna miejscowość, w której będzie gdzie wyjść na spacer i ogólnie coś zobaczyć, ale nie imprezownia. Słoneczny Brzeg już odpadł. Jakoś na razie Sveti Wlas jest na tapecie, ale coś mi nie gra. Mam wrażenie, że to nie jest dobra miejscówa. Potrzebujemy kilka fajnych knajpek, place zabaw, spokoju na plaży i ogólnie plaży, na której dzieciaki będą się dobrze bawić, może jakiś większy market, ale też zawsze możemy do takowego dojechać... I wina dobre potrzebne. Czytam i ciemność ogarnia mnie. Obzor, Primorskie, Albena, Sozopol, Bjała... Budżetowo, ale bez żyłowania, bo to wakacje. Rozsądnie.

Jak? Dostanę bana za wątek, czy ktoś jednak coś pomoże?
Odpowiedz
#2
Może by tak Burgas Wink a jak za głośny to leniwy Ahtopol lub Bałczik
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Odpowiedz
#3
Dzięki wielkie!
Nie muszą to być bardzo leniwe miasta, ale żeby też nie były to klimaty Makarskiej w sezonie, albo Żrce na Pagu  Big Grin
Odpowiedz
#4
A prościej się nie da....?
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Odpowiedz
#5
Jedziesz12.09 . W Bułgarii to już praktycznie koniec sezonu. Do 15. 09 w mniejszych miejscowościach zamykają się sezonowe restauracje. Primorsko, Obzor, Biala do takich należą. Życie tam nabiera tempa razem z obecnością turystów.. Baza hotelową jest,ale jak nie ma turystów to i ona przestaje funkcjonować. Myślę,że lepiej sprawdzi się większe miasto lub zabytkowy Sozopol. Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.
Odpowiedz
#6
Tosho... nie bardzo rozumiem uwagęSmile

teresa, dziękuję za odpowiedź. Żona tutaj podpowiada, ze może jednak Sv. Wlas, bo w razie czego, blisko do Słonecznego B. Jednakże, czy poza Słonecznym B, Złotymi P. i teraz poza Sozopolem, Burgas... jeszcze cokolwiek sensownie wygląda w tym terminie? Więcej obiecuję nie pytać, a niebawem zacząć relacjęSmile.
Odpowiedz
#7
(25.08.2018 11:09:58)MRK napisał(a): Żona tutaj podpowiada, ze może jednak Sv. Wlas, bo w razie czego, blisko do Słonecznego B. Jednakże, czy poza Słonecznym B, Złotymi P. i teraz poza Sozopolem, Burgas... jeszcze cokolwiek sensownie wygląda w tym terminie? Więcej obiecuję nie pytać, a niebawem zacząć relacjęSmile.

Jeżeli chcesz coś zobaczyć a jednocześnie nie ma to być imprezownia to ja bym postawił na Sozopol. Na miejscu masz wszystko: plaże, zabytki, restauracje itp. Poczytaj relacje z tego miejsca, pooglądaj zdjęcia i zobaczysz czy o takie coś Wam chodzi.

Ja w 2017 byłem w ostatnim tygodniu czerwca w Słonecznym Brzegu i wtedy ludzi było połowę mniej niż w lipcu, więc myślę że w połowie września będzie ich jeszcze mniej.
Z tego też powodu odrzuciłbym Sveti Wlas bo tam już nic nie będzie się działo, no chyba że chcecie naprawdę bardzo spokojnej miejscowości (wtedy z Vlasu można pojechać kilka kilometrów do Nessebaru- też poczytaj relacje).
Ale zaznaczam: to tylko moje zdanie.
Odpowiedz
#8
Jeśli w pobliżu Słonecznego Brzegu , to może Pomorie.
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Odpowiedz
#9
(25.08.2018 00:27:50)MRK napisał(a): Dzięki wielkie!
Nie muszą to być bardzo leniwe miasta, ale żeby też nie były to klimaty Makarskiej w sezonie, albo Żrce na Pagu  Big Grin

(25.08.2018 01:37:06)Tosho napisał(a): A prościej się nie da....?

Podejmę się przetłumaczenia kolegi MRK:
klimaty Makarskiej i Żrce w sezonie = tłoczno, drogo i topless Tongue
Odpowiedz
#10
Raphael, dzięki za tłumaczenie Wink
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości