No to lecim z relacja z tegorocznych wakacji
W 2017r wykupilismy wakacje w TUI na nastepny rok czyli w terminie 16-30.09.2018 - tym razem podlo na Primorsko(Hotel Perla Sun). W maju b.r w glowie zaswital mi pomysl na przedluzenie wakacji o dodatkowy tydzien(jest mozliwosc to dlaczego nie skorzystac z okazji). Jacek zaczal buszowac po internecie, zeby cos dopasowac od przodu naszego wyjazdu czyli od 09.09.18 do 16.09.18. Poszukiwania szly topornie, a to nie posowal termin, a to wieczorem znaleziona ciekawa oferta- rano juz bylo nieaktualna i tak dalej i tak dalej. Jacek nie daje za wygrana i szuka dalej. I wreszcie jest- znalazl hotel Arda w Slonecznym Brzegu. Dzwonie do Itaki, a pani mowi, ze wykupienie oferty nie jest mozliwe, bo sa jakies problemy ze strona internetowa(w przebudowie). Zostawiam numer telefonu i czekamy, az strona zacznie dzialac. Po 3 dniach telefon z Itaki, ze mozemy przyjechac i wykupic oferte. Jacek w miedzyczasie znalazl przelot samolotem w tym terminie- wykupilismy. Z utesknieniem czekamy na upragnione wakacje. 09.09.18 nadszedl dzien wyjazdu: o godzinie 03:30 bylismy juz w Katowicach. Zostawilismy samochod na parkingu(ktory 3 tygodnie wczesniej zabukowalam). Wlasciciel zapakowal nasze bagaze i ruszylismy na lotnisko. Wylot o godzinie 06:25(WIZZ)-o czasie. Ja oczywiscie jak przechodze przez bramke to dzwonie. Wiec kontrola- wszystko ok. Przylot do Burgas godzina 09:25- rowniez o czasie. Po odobraniu bagazy ruszamy na przystanek autobusowy kierunek Sloneczny Brzeg(a wszystko dzieki wskazowka zamieszczonym przez uzytkownikow na Forum Bulgaricus). Stoimy na przystanku i czekamy na autobus(45 minut do odjazdu)- jest fantastycznie,piekna pogoda, cieplutko, slonecznie. Plan byl tak opracowany, ze autobusem z lotniska dotrzemy praktycznie pod sam hotel, tylko przejsc przez ulice i juz jestesmy. Na przystanku oprocz nas czekalo pare osob. Podszedl do nas pan z propozycja wziecia taxi z przejazdem do SB i podzial na 4 osoby. Mowimy nie ma sprawy. Koszt 10 lewa od osoby i takim sposobem pedzimy do SB. Kierowca wysadzil nas przed samymi drzwiami hotelu (zaplacilismy,podziekowalismy). W recepcji po zameldowaniu od razu otrzymalismy pokoj. Szybki prysznic, zmiana ubrania i kawka. Poszlismy cos przegryz na szybko(padlo na banice) i zrobic zakupy(woda mineralna, piwko, kisielo mleko). Zanieslismy zakupy do hotelu i ruszylismy nad morze. Plazowicze zaczeli uciekac z plazy bo zaczal podac deszczyk. Przeczekalismy go w barze na plazy saczac piwko i kawe. Na niebie ukazala sie piekna tecza. Przestalo podac wiec ruszylismy brzegiem morza. Na plazy niewiele osob, jest fantastycznie, cieplo, slonecznie (temperatura 29 stopni). Woda w morzu cieplutka. Po spacerze poszlismy na kolacje do restauracji Azurro na cos lekkiego. Padlo na ser po szopsku, lepioszke z czosnkiem i kaszkawalem oraz piwo. CDN