Liczba postów: 19
Liczba wątków: 2
Dołączył: Jun 2024
Reputacja:
0
Dzień dobry.
Jaką trasę najlepiej wybrać : przez Serbię czy Rumunię ?
Wyjazd planujemy na początek sierpnia ( niedziela około godziny 18:00) - jazda tylko nocą. Podróż musimy rozbić na 2 noce. ( ze względu na dziecko )
Teraz kilka pytań :
-czy podróżował ktoś już z psem razy niebezpiecznej (PITBULL) przez Serbię/Rumunie i spotkał się z jakimś problemem na granicy ?
-czy Serbia zamyka granicę na noc ? (Gdzieś tak słyszałem)
-chce zabrać rowery , posiadam bagażnik rowerowy na klapę bagażnika , rowery wystają ponad lampy więc chyba nikt się o to nie przyczepi ?
Dziękuję za pomoc !
Liczba postów: 485
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
33
Jazda dwie noce i spaniem w dzień? Agresywny pies na pokładzie, rowery na dachu i grubo ponad 2000 km.
Troll? Żart?
Liczba postów: 3,409
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
212
03.06.2024 08:07:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.06.2024 08:08:23 przez bateniki.)
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Liczba postów: 19
Liczba wątków: 2
Dołączył: Jun 2024
Reputacja:
0
A co do psa - na gov nic nie jest napisane , że „agresywna „ rasa nie może wjechać na teren Serbii.
Pytam jak wygląda w praktyce - może ktoś jechał i może się na ten temat wypowiedzieć.
Pies posiada wszystko co jest potrzebne : czip , paszport , ważne szczepienie na wściekliznę , kaganiec e razie potrzeby.
Liczba postów: 485
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
33
z Gdańska do SB masz 2300 km, GM pokazuje 22h jazdy netto. Ale realny czas będzie o 3-5h wyższy (korki, bramki, tankowanie) w przypadku jazdy normalnie obciążonym samochodem.
W przypadku rowerów na bagażniku czas ten jeszcze wzrośnie (niższa prędkość, hałas etc.), obniżając średnią o 10 km/h przejazd trwa 2h więcej.
Do tego pies, który pewnie będzie wymagał wyjścia co jakiś czas na spacer.
Podsumowując sam czas przejazdu: to w takiej konfiguracji jazda raczej nie zajmie mniej niż 30h. O ile jedną noc da się jakoś przejechać, o tyle jazda 2-3x nocy pod rząd w ten sposób jest bardzo słabym pomysłem.
Kolejna sprawa: rowery - w SB z infrastrukturą rowerową jest słabo, nie kojarzę żadnej ścieżki dla rowerzystów, a promenada jest dosyć zatłoczona, jazda w labiryncie hoteli też raczej nie jest należy do przyjemnych. Jeśli wieziesz rowery tylko po to, żeby zrobić sobie na miejscu jedną/dwie wycieczki do okolicznych atrakcji (np. błota w Pomorie), to lepiej wynająć rower na miejscu (będzie to tańsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze rozwiązanie).
Ostatnia sprawa: pies - nie jedziesz na odludzie, tylko do najbardziej zatłoczonego kurortu nad morzem Czarnym. Nawet jeśli to będzie anioł, to będzie stanowił zagrożenie dla innych - a przynajmniej tak będzie odbierany.
Liczba postów: 16
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
1
Popieram zdanie bart11. SB na rowery się nie nadaje, szczególnie z dzieckiem. Jest bardzo duży ruch samochodowy i bardzo duży ruch pieszy, rowerów jak na lekarstwo. Będę na początku lipca, jeśli się coś zmieniło w stosunku do ubiegłego roku (ale nie sądzę), to napiszę. Ale gdybyś się uparł, to jeśli widać i światła i tablicę, to powinno być ok.
Serbia granic na noc nie zamyka, jedynie mniejsze przejścia są otwarte w określonych godzinach. Poczytaj w odpowiednim wątku.
Liczba postów: 19
Liczba wątków: 2
Dołączył: Jun 2024
Reputacja:
0
Super dzięki za rady. ?
Czyli wnioskując lepiej jechać przez Serbię niż Rumunię ?
Faktycznie rowerów w takim razie zabierać nie będę zawsze problem mniej (nawet podczas jakiegokolwiek otwarcia bagażnika ?)
Liczba postów: 485
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
33
Wracając do rowerów na chwilkę, na takiej trasie 4,5 tys. km spalanie 1l paliwa więcej (przez opór powietrza) będzie kosztować >300 zł.
Co do trasy, to w Twoim przypadku Serbia powinna być ok (jazda w nocy, nie w piątek/sobotę). Do tego dobrze unikać granic w dzień (w razie długiego postoju można sobie odpocząć, zamiast męczyć w pełnym słońcu).