11.06.2025 19:20:30
Tak się składa, że w lipcu wygasa moje OC + Assitance na pojazd, który znowu zrobi rundkę po Bałkanach.
W tym roku zastanawiam się nad sensem płacenia za maksymalne warianty holowania.
Do tej pory nie zdarzyło mi się (odpukać w niemalowane) korzystać z holownika, ani serwisu po drodze.
Suma kosztów polis, które dodatkowo opłacałem przez tyle lat jest idzie w tysiące złotówek. (Np. w obecnie najtańszym wariancie 1500 km na polisie kosztuje 1000 zł z OC, gdzie samo OC mogę mieć za 400. Inne ubezpieczalnie potrafią wyskoczyć z kwotą polisy w okolice 2000 zł).
Zakładając holowanie na 1500 km (w najgorszym wypadku) - to licząc holownik po 3 zł za km, daje 4500 zł. Więc bez szału.
Albo coś źle policzyłem.
Macie może jakieś doświadczenie z holowaniem? Opłacacie z własnej kieszeni? Czy full-assistance? A może jakieś inne opcje? (clicktrans?)
W tym roku zastanawiam się nad sensem płacenia za maksymalne warianty holowania.
Do tej pory nie zdarzyło mi się (odpukać w niemalowane) korzystać z holownika, ani serwisu po drodze.
Suma kosztów polis, które dodatkowo opłacałem przez tyle lat jest idzie w tysiące złotówek. (Np. w obecnie najtańszym wariancie 1500 km na polisie kosztuje 1000 zł z OC, gdzie samo OC mogę mieć za 400. Inne ubezpieczalnie potrafią wyskoczyć z kwotą polisy w okolice 2000 zł).
Zakładając holowanie na 1500 km (w najgorszym wypadku) - to licząc holownik po 3 zł za km, daje 4500 zł. Więc bez szału.
Albo coś źle policzyłem.
Macie może jakieś doświadczenie z holowaniem? Opłacacie z własnej kieszeni? Czy full-assistance? A może jakieś inne opcje? (clicktrans?)

