Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Vama Veche
#1
Może tu ? :

http://podroze.gazeta.pl/galerie/56,1427...ia,,6.html
Odpowiedz
#2
Zapach palonej marysi utrzymuje się w powietrzu cały dzień oraz całą noc.
Odpowiedz
#3
Bywały lata, że w Vama Veche odczekiwałem w kolejce na odprawę celno-paszportową ponad 8 godzin ...
Zaś po drugiej stronie tęczy - w Durankułak - wcale nie było lżej...
Być może kiedyś tam się przejadę nie czekając na ichnie wejście do Schengen ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#4
To były bardzo odległe czasy. Z wyjątkiem niektórych godzin w weekendy przejeżdżamy tam spokojnie.
Odpowiedz
#5
(31.08.2016 00:41:49)wkrak napisał(a): To były bardzo odległe czasy. Z wyjątkiem niektórych godzin w weekendy przejeżdżamy tam spokojnie.

To fakt. Ale jeśli zdarzyło mi się tam być dobrych lat 8 temu wstecz to analiza rejestracji dwuśladów wskazywała na bukareszteńskie pochodzenie ...
Liczy się kasa a teraz dla Romków wybyczenie się w BG jest tańsze aniżeli w ich rodzinnych stronach...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#6
Właśnie, zauważyłem w tym roku dużo więcej rumuńskich blach w Bułgarii. Jest sporo turystów z Rumunii - we wcześniejszych latach prawie ich w Bułgarii nie było.
Odpowiedz
#7
Byli, byli tylko nie zwracał uwagi. Większość lokuje się bardziej na północnym wybrzeżu.
Odpowiedz
#8
Głównie Balczik...
Odpowiedz
#9
(30.08.2016 16:39:41)Bulgarius napisał(a): Zapach palonej marysi utrzymuje się w powietrzu cały dzień oraz całą noc.

Podczas naszej marcowej wyprawy do Indii miałem możliwość posmakowania jej. Nie powala, ale to cała historia do opowiedzenia, Big Grin Kiedyś Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości