Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
11.08.2015 15:22:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.08.2015 15:24:36 przez tata.)
(11.08.2015 13:31:25)dżek napisał(a): tata, dojazd przez Konstancę najlepszą opcją dla tych którzy wypoczywają na wybrzeżu północnym BG. JA jechałem w okolicy Kavarny. W drodze powrotnej postój na Moście Przyjaźni ok. 1h30m. Tragedia, było 37 st C.
jasne, ja jednak lecę na Obzor, później na Sozopol. Mieliśmy rozważyć opcję powrotu przez SRB, ale czytając forum i to co się tam teraz dzieje, powrót też chyba będzie przez RO. Znajomy wrócił kilka dni temu i mówił że drogę z Sibiu do Oradei jechał 11h, bo takie korki były przez remonty i to mnie martwi
Cały czas jednak nie wiem czy jechać przez Most, czy promem...
Liczba postów: 773
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
32
11.08.2015 15:31:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.04.2016 19:03:13 przez Wawo.)
(11.08.2015 15:22:40)tata napisał(a): jasne, ja jednak lecę na Obzor, później na Sozopol. Mieliśmy rozważyć opcję powrotu przez SRB, ale czytając forum i to co się tam teraz dzieje, powrót też chyba będzie przez RO. Znajomy wrócił kilka dni temu i mówił że drogę z Sibiu do Oradei jechał 11h, bo takie korki były przez remonty i to mnie martwi
Cały czas jednak nie wiem czy jechać przez Most, czy promem... Jak masz możliwość, a nie zależy Ci na zwiedzaniu jedź przez RO tylko nocą. Jak chcesz pozwiedzać, popatrzeć i jechać w dzień, tylko niedziela. Inaczej będzie ciężko. Ja ze zwiedzaniem TT (dokładnym, ok. 1560 km) 29 godz. (niedziela). Powrót, ok 22 godz. w tym most 1,5. Noc piątek/ sobota.
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
11.08.2015 15:41:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.04.2016 19:03:50 przez Wawo.)
(11.08.2015 15:31:50)mierzey napisał(a): Jak masz możliwość, a nie zależy Ci na zwiedzaniu jedź przez RO tylko nocą. Jak chcesz pozwiedzać, popatrzeć i jechać w dzień, tylko niedziela. Inaczej będzie ciężko. Ja ze zwiedzaniem TT (dokładnym, ok. 1560 km) 29 godz. (niedziela). Powrót, ok 22 godz. w tym most 1,5. Noc piątek/ sobota.
Tak się składa, że w tym roku mam trochę więcej urlopu i dojazd do Obzoru mamy podzielony na 3 dni, więc jazda max 600km na dzień, obiadki w knajpach, noclegi w hotelach (Oradea i Curtea de Arges) więc teoretycznie luzik. Dnia wyjazdu już nie zmienię bo hotele porezerwowane, ale to że luzik, nie oznacza że chce nam się stać 1,5h w korku na Moście, stąd drążę temat promu...
Liczba postów: 532
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
24
12.08.2015 00:37:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.08.2015 00:38:40 przez wojtekpl.)
My wracając mieliśmy fuksa: most od wyjazdu z ronda do wjazdu do Giurgiu około 20 min. - około godz 17. w poniedziałek, dosłownie kilkanaście aut przed bramkami. Wjazd na most zamknęli dosłownie za nami. Większy ruch w stronę Bulgarii.
Centura Bucuresti - tu było najgorzej: ok. 40 min - korek do stopu.
Lazaret, wahadło kilka minut, reszta Rumunii nocą płynnie. Potem jeszcze basenik w Bogacs i winkowe zakupy w okolicy Egeru - stąd tak duże opóźnienie.
p.s. jeśli nie musicie, nie wracajcie: tu dopiero jest upał: )
pozdrawiam
HU: 03? - 10; 14
BG: 11;12;13;15;16;17.
PL: 20;22.
E: 18;19;26
AL i MK: 21
MNE: 23
MNE, AL, MK: 24
P: 25
Liczba postów: 23
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
4
Powrót z Bułgarii
Dzień 1, wtorek 11 sierpnia– 820 km, ok 11 godzin.
Shabla- Vama Veche- centura południowa- Ramnica- Gilau- Poarta Sălajului.
Centura południowa, 40 minut, rano. Od Pitesti dość duży ruch, za Ramnicą wypadek i kiepski objazd (ok 30 minut)
https://goo.gl/maps/FyJz5
Dzień 2- ok 430km, ok 7 godzin.
Poarta Sălajului- Satu Mare- Mateszalka- Kisvarda- Pacin- Velke Kapusany- Michalovce- Medzilaborce- Palota- Sanok.
Trasa węgierska- dla mnie ok: drogi puste, jakość nawierzchni bez rewelacji, ale przyzwoita.
Trasa słowacka wybrana, by ominąć Trebisov z remontami i objazdami bardzo przyjemna.
https://goo.gl/maps/ZEMzQ
Z Szabli dokładnie 5.40. Po 3 godzinach wjeżdżałem na centurę. Tam w miarę gładko. Chwilę staliśmy przy trzecim skrzyżowaniu bez pierwszeństwa. Od Piteszti, a szczególnie od Ramnicy do Sibiu tłok. No i ten objazd z powodu wypadku- nawet po drogach gruntowych (kurz jak na rajdach po pustyni). Potem już elegancko. Spać mieliśmy w Nadaselu w pensjonacie Armonia, ale tym razem nie było miejsc. Więc dalej i trafiliśmy do raczej niefajnego motelu w Poarta Sălajului. No, alepo całym dniu spanie było
A dzisiaj te prowinjonalne drogi po Węgrzech i Słowacji super. Tak lubię- spokojnie, mały ruch.
Liczba postów: 139
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
2
13.08.2015 11:57:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2015 11:58:32 przez andrus75.)
Witam. My już w domu. Tak na szybko. Może komuś się przyda. Wyjazd z st. Konstantin i Elena 9:30, wybrzeżem do granicy 10:50, Agigea 11:50 (po korku niduzym w Efonie), Bucuresti 14:00 przez centrum, potem przerwa około godziny, Pitesti 15:50, Sibiu 18:45 (godz. przerwy), Alba Lulia 20:35, Club Napoca 22:00, Oradea 00:00, Bors,Debrecen, Nyigeryhaza 2:30 i przerwa na komara do 5:00, Trebisov, Stropków 8:23 plus 1godz. na śniadanie. Barwinek około 9:00. W Lazaret oczywiście wahadło. Dalej też. Tempo jazdy średnio jak to z dziećmi. Przerwy na siku itp. Do domu wyszła mi doba. Pzdr
Węgry i Słowacja oczywiście bez winiety.
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2015
Reputacja:
2
Witam . Dziś rano powrót do domu (niestety) , wyjazd z bałej o 4:10 drankulak 6:10 wjazd na autostradę do bukaresztu 7:00 centura północna 9:10 do 9:25, brasov 12:00 (korek w górach 20 km wcześniej), sigisoara 14:00, wjazd na a3 - 16:40, przyjazd na nocleg cluj napoka 17:15. obiad + taknowanie + siku 3 razy 1 godzina. Przejechaliśmy 915 km, czystej jazdy 12 godzin, bez szaleństw. Po drodze bardzo dużo policji, w tym samym czasie w ubiegłym roku jadąc przez ruse dojechaliśmy tyko do sibiu. Jest postęp :-) Rano cd. Pzdr.
c.d rano 6:30 wyjazd cluj napoka , wybranie kierunku i zalau 8:00 , carei 9:10 , granica ro/h 9:25 zmiana czasu , ruch w rumunii słaby , później wiadomo czemu, tokaj 10:05 , granica h/sv 11:00 , barwinek 13:30 i okolice białegostoku 22:00 , ruch do lublina dosyć duży. Przejechane 1035 km , odliczając mini zakupy w każdym kraju , jedzenie i tankowanie ok. 1:30, czystej jazdy 15 h.
Razem wyszło 1950 km i 27 h jazdy , przy czym nie szukaliśmy najkrótszego przejazdu i 1 kierowca to nieźle , szkoda tylko że już koniec. Pzdr.
Liczba postów: 1,190
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
66
16.08.2015 22:06:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.08.2015 22:07:43 przez bzyq_74.)
U mnie:
1 -szy dzień 1010 km w 14h15min
2 -gi dzień 640 km w 9h
Odległość i czas to małe pivo, ale temperatura (37/38) po drodze to wykańcza.
Jak wjechaliśmy do Bułgarii spadła do 30 to było pięknie.
Prom Calarasi-Ostrov kosztował 20 lei i z maszu - nawet Rumun gonił  - na promie 6 aut wszyscy siedzieli w środku i z zapalonymi silnikami się chłodzili.
Od wjazdu na prom + przekroczenie granicy + tankowanie i zakup winietki równe 25 minut ekspresowo 
Droga z Silistry do Dobrich pusta (ciąłem 110/120)- rejon Bułgarii jakby wymarły, to samo w Romkach od zjazdu z A2 i DN3 do Calarasi.
Marcin
Liczba postów: 142
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
14
to ja wtrącę swoje 3 grosze
moja trasa
Warszawa-Radom-Rzeszów-Barwnek-
Slowacja bezwinietkowo- można jechać bez objazdów na Svidnik - nie czeka się długo na mijankach, część trasy zrobiona, kawałek wolniejszy tam gdzie asfalt z pagórkami  , tu uwaga na prędkość -szkoda podwozia
Słovenske Nove Mesto, Debreczyn, Niryegihaza,Bors, Oradea
No i tu się zaczęło- nie wiem czy trafiłem na zły dzień , ale odcinek 200km zrobiłem w 4h- średnia prędkość 50km/h, sznur samochodów, tirów i rumuńskich dżygitów  (wyprzedzanie na zakazach, podwójnej ciągłej, skrzyżowaniach, wysepkach itd) .Potem kawałki autostrady - tu było lepiej, później 60-70km/h -cały czas tłumy samochodów.
Na autostradzie do Bukaresztu- kolejni "nawiedzeni". Centura-hmm, taka sobie i do tego pierwszy kawałek to droga podporządkowana. Dojazd do Giurgiu- i masakra-płyty betonowe, drogi żadnej, oznaczenia dla wtajemniczonych.
40 min czekania- i przejazd po remontowanym moście. Jeden pas- akurat się zablokowały tiry jak przejeżdżałem.
Bardzo ciekawe wrażenie jak buja mostem w czasie przejazdu pociągów  .
A potem już luzik
Ponieważ jeżdżę bez noclegu- zazwyczaj czas przejazdu to 19-21h- przez Serbię z czekaniem na granicach(Kalotina,Tompa). Teraz trwało to 24h.
Powrót- przez Vidin, Calofat, Drobeta Turnu Severin( jest obwodniaca- nie trzeba się tłuc przez centrum), Timishoara.Arad- obwodnice i autostrada. Natężenie ruchu -średnie, Drogi bardzo dobre. Oradea i trasa powrotna przez Svidnik. Czas przejazdu 21h.
Generalnie - szybki przejazd autostradami - przez Serbię, polecam dla tych co nie lubią trudności. Niby droga dłuższa - ale droga bezproblemowa.
Dla jadących przez Rumunię jednym ciągiem- przejazd przez Vidin, potem do autostrady( drogi są odremontowane Montana ,Vraca) i na Varne lub Burgas- szybko przelot
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
0
Pewnie sie już moja trasa pod koniec sezonu nie przyda nikomu, ale pojedziemy w niedziele rano:
https://www.google.pl/maps/dir/Strada+Ni...729079!3e0
Na Słowacji moze sie ktos dziwic, ale omijamy roboty drogowe z wahadłami /poza jednym/ miedzy Barwinkiem, a Svidnikiem, tradycyjnie omijam Vranov n.T. oraz roboty między obwodnicą Trebisova, a granicą SK/HU.
Przez Wegry polnymi drogami, ale na skróty. Jechałem juz tamtedy, szału nie ma ale dziur tez, a wegierski odcinek trasy tamtedy to około 100 km, czyli 1h40; spokojnej jazdy. Przez RO to juz standard.
W Ramnicu Valcea nocleg, a rano Pitesti - Vanatori Mici - DN 61, most przyjazni i klasycznie przez Shumen, Varne do SB.
|