Liczba postów: 16
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
1
Witam. Wszystko fajnie, tylko my chcielibyśmy być w hotelu w poniedziałek wczesnym popołudniem,
tak mniej więcej koło 14.00 żeby jak najwięcej skorzystać z pierwszego dnia pobytu...
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
0
Witam.
Mam pytanko. Zamierzamy w sierpniu jechać do Słonecznego Brzegu ( na dwóch kierowców ). Wyjazd w niedzielę rano z Rzeszowa ( jazda bez noclegu. Czy spokojnie (bezpiecznie) możemy się zatrzymać w Rumunii na jakiejś sieciowej stacji benzynowej na paru godzinna drzemkę ?
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
TT jest ciekawsza w drugą stronę, są ładniejsze widoki. Może zaplanujcie ją na powrót? Inaczej tego czasowo nie widzę.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 4,339
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
103
(01.04.2016 08:40:47)tata napisał(a): TT jest ciekawsza w drugą stronę, są ładniejsze widoki. Może zaplanujcie ją na powrót? Inaczej tego czasowo nie widzę.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
tu się zgadzam, ładniejsze widoki jak się wjeżdża od płd - tzn jak już jesteś na szczycie i patrzysz na płn
wtedy spokojnie na 1 nocleg wrócisz, ja tak 2 razy już jechałem - wracając jesteś na TT ok. 15stej ( rano trzeba wyjechać ), tylko pamiętaj, że weekend to najgorszy moment na wjazd na TT
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
agniecha0103 2 noclegi sprawę w Twoim przypadku rozwiązują, start w sobotę rano, w niedzielę jedziesz na luzie TT (niezależnie czy będzie korek, czy nie) i spanie tam gdzie dojedziecie może okolice Bukaresztu, w poniedziałek zostaje 5-6 godzin jazdy. Albo TT w drodze powrotnej.
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
Uwierz mi że jazda TT jak jest korek całkowicie mija się z celem. Jechałem i uważam to za stracony czas. Trzy godziny pod górkę, co chwilę się zatrzymujesz gasisz auto, potem jedziesz 100m i znów to samo. Tylko niepotrzebne nerwy. My właśnie tak jechaliśmy, w sobotę rano start, dojechaliśmy do Oradea, tam nocleg, start rano w niedzielę o 8.30 i na TT. Dojechaliśmy ok 15.00 na początek TT, a zjechaliśmy z niej grubo po 19.00 i przed 20.00 dojechaliśmy dopiero do hotelu w Curtea De Arges. Zaplanuj to raczej na drogę powrotną, bo widoki znacznie lepsze jadąc na północ, jadąc tą trasą na południe, większość widoków możesz obserwować przez tylną szybę...