20.06.2016 19:47:21
I ja mam wrażenie, że oni na Polaków w krzakach czyhają...
|
Aktualne utrudnienia i remonty na trasie
|
|
20.06.2016 19:47:21
I ja mam wrażenie, że oni na Polaków w krzakach czyhają...
20.06.2016 19:52:41
20.06.2016 19:58:20
Ja też.
Kilka lat temu wracając z BG oberwałem radarkiem, bolało, oj bolało... Focha miałem, ale już mi przeszło, dalej kocham ten kraj.[emoji2] TapaTalkiem klepane. Pzdr Marek
20.06.2016 21:26:14
Czescy i Słowaccy policjanci nie lubią polskich kierowców, tak jak polscy policjanci nie lubią słowackich i czeskich kierowców.
20.06.2016 21:45:12
Ja bym nie generalizował, ani nie wszczynał broń boże szowinizmów.
Po prostu, czysta matematyka: Polacy: ok 40 milionów luda Czesi: ok 10 milionów luda Słowacy: ok 5 milionów uda Jak wszyscy ruszymy na południe, to jak oni mogą się czuć? Pzdr Marek
I oczywiście odwrotnie. I oczywiście polscy i słowaccy obywatele nie lubią generalnie policjantów.
Jak zapuszczam się od ponad 20 lat w tamte rejony (SK i CZ) tylko raz "udało" mi się zapłacić pokutę u Czechów; przez własną głupotę - za brak winietki (aaaa kupię na następnej stacji.... na szczęście udało się dogadać - koszty około 70 zł mandat za cośtam + koszt winiety - pilnowali dopóki nie nalepiłem na szybę).
Faktem natomiast jest, że odkąd Słowacja stała się krajem tranzytowym, tamtejsza Policja wyostrzyła pazurki - zona 40, nie ma bata każdy Słowak jedzie 35 ![]() No cóż, trzeba "szanować" tamtejsze ograniczenia mimo, iż jest to uciążliwe. Osobiście staram się pokonać Słowację w godzinach wczesno-porannych, wtedy i ruch mały, a i służb jakby mniej.
pozdrawiam
![]() HU: 03? - 10; 14 BG: 11;12;13;15;16;17. PL: 20;22. E: 18;19;26 AL i MK: 21 MNE: 23 MNE, AL, MK: 24 P: 25
20.06.2016 22:35:45
(20.06.2016 22:16:20)wojtekpl napisał(a): Faktem natomiast jest, że odkąd Słowacja stała się krajem tranzytowym, tamtejsza Policja wyostrzyła pazurki - zona 40, nie ma bata każdy Słowak jedzie 35 No z tym to bym się do końca nie zgodził. Niektórzy oczywiście jadą 35 ale widziałem już takie akcje, że jak się za mną wlokło kilka aut bo jechałem przepisowe 50 to jeden próbował mnie po przystanku wyprzedzać! Przez to o mało nie doszło do wypadku. Potem, gdy w końcu mnie wyprzedził lub raczej w trakcie wyprzedzania (już nie po przystanku ) to aż szybę otwarł i coś tam wrzeszczał i trąbił.Oczywiście to był skrajny przypadek słowackiego świra, ale generalnie moje wrażenie jest takie, że jak jest 50 to Słowacy jadą 50, czasem delikatnie ponad, ale gdy stoi policja to złapie Polaka jadącego 52.
21.06.2016 23:26:39
Znajomi kilka lat temu za przekroczenie o 15 km zapłacili 300 eurasków!!! Ale trochę na własną prośbę, bo sie mocno sadzil. Na początku. Dlatego ja wjeżdżam na Słowację trochę przed 6 rano. Jak jest zmiana służby to nie ma bata, patrolu nie uświadczysz.
Chyba że masz pecha. A to są jednak mocno kłopotliwe utrudnienia na trasie.
Pozdrawiam, Hary.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|