Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Riła 2016, czyli górskie wędrówki petera
#71
A bate wskazuje kierunek marszu?
Odpowiedz
#72
Ha dżeku dokładnie! Postaram się jutro dokończyć ten dzień. Widoki takie że cztery litery urywa.
Napoleon - nawet zimne piwo lane było...

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#73
Dalej Pietrek
Odpowiedz
#74
Piotrek, dajesz. Bo opowieść jest zapewne zacna!
Odpowiedz
#75
Zebrać się nie mogę z kontynuacją...

Wychodzimy na druga stronę schroniska. Co tu dużo mówić...

[Obrazek: 31ba2c038823aa5amed.jpg] [Obrazek: c11a6728fe08e5a1med.jpg] [Obrazek: 069eb035b23479bbmed.jpg] [Obrazek: 033684fad3b8e8fcmed.jpg] [Obrazek: 524351e1f71a4af8med.jpg] [Obrazek: 5887fb276eed9116med.jpg] [Obrazek: 81071e77de0aff2fmed.jpg] [Obrazek: 3db0d3bb4efa5b89med.jpg] [Obrazek: 96e351ad695e5856med.jpg]
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#76
Nazwa Riła pochodzi ponoć z trackiego i oznacza " górę pełną wody".
To prawda, woda jest wszędzie. Czy to w postaci jezior polodowcowych ( których jest ponad 200 ), czy też jako strumienie. Woda jest na tyle czysta, że można, ba - trzeba gasić pragnienie naturalną wodą. Gdzieś dalej pokaże zdjęcie, jak przy strumyku w lesie zamontowana jest metalowa chochla do nabierania wody.
Dżeku - ty bez problemu odgadniesz nazwę skał.

[Obrazek: 5a337a7d0ab88f07med.jpg] [Obrazek: 481823ff6c95c9a9med.jpg] [Obrazek: 9d880b2b1d14b55dmed.jpg] [Obrazek: 8e65b33ee2fa573dmed.jpg] [Obrazek: 7cabe7260f968ac7med.jpg]

Wracamy do schroniska - robi się ciemno, wieje coraz większy wiatr.

[Obrazek: 96e7778d18b185ffmed.jpg] [Obrazek: e24b4b0f8e37d771med.jpg]
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#77
No, nareszcie peter bo sezon 2017 za pasem a Ty masz relację niedokończoną!

Te skały to granit?
Odpowiedz
#78
Na kolację udajemy się na stołówkę. Na blacie kurczak, ser, piwo Pirinsko - ale młody pije bulion. Jeszcze poczeka ze spożywaniem bułgarskiego piwa

[Obrazek: 85d2e41f694c520dmed.jpg]

Nikolay wtachał ze sobą na górę Żubrówkę made in Berlin lotnisko i oznajmia, że będziemy spożywać. I tu zaczyna się delikatny horror tej wyprawy. Nie toleruję Żubrówki, tzn spożyć mogę, ale skutki next day są tragiczne. Do tej pory piłem tylko 3 razy ten alkohol i 3 razy było kiepsko. Czułem, że czwarty nie będzie odbiegał od poprzednich. Przesiadamy się do sali kominkowej, gdzie oprócz nas są jeszcze dwie osoby - zarządca schroniska Komandir i dajmy na to Stanka, szefowa kuchni. Rozmawiamy o dupie marynie, kończymy flaszkę i ... a raz się żyje ! Pijemy Rakiję z baru Smile Ciepło kominka, pełny żołądek, Rakija - żyć nie umierać.

A jednak... Cool
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#79
... nad ranem, żyję raczej

Staram się otworzyć oczy. Słyszę, że Nikolay już od rana buszuje. Wraca ze spaceru z informacją, że pogoda idealna na góry choć Komandir schroniska, zarzekał się, że dziś będzie padać. Widać Komandir młody jeszcze jest i trochę się musi poduczyć. Ja z kolei zastanawiam się którą nogę pierwszą postawić na podłodze tak aby zachować równowagę. Oszczędzę Wam pełnego opisu mojego samopoczucia, czy raczej też raczej jego braku. Natomiast Żubrówka i ja już nigdy więcej się nie spotkamy.
Schodzimy na śniadanie. W głowie - halny, w żołądku - tornado. Nawet instant przywieziony z Polski nie wchodzi. Nikolay oznajmia, że maximum za 30 minut musimy wyruszyć, aby zrealizować dzisiejszy plan.
Nie wiem, czy założę buty na nogi...

Ok, to taki mamy plan - startujemy razem ze schroniska, robimy podejście do Jeziora Nerka ( nazwa od kształtu ).
Nikolay wraca do schroniska, a my startujemy na szlak. Z punktu różowy X na południe do przecięcia szlaków zielonego, niebieskiego i czerwonego; a potem na zachód zielonym do schroniska Ivan Wazow ( żółty X ). W sobotę rano schodzimy do Monastyru Rilskiego i tam ma dotrzeć Nikolay z synem.

[Obrazek: eff1ea759e5015c9gen.jpg]


Plan bardzo realny, mimo że widać śnieg piętro wyżej. Jak się później okaże - Żubrówka jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Nic to - teraz na szlak !

Słowa są zbędne

[Obrazek: 3e8c615db6cbf6e1gen.jpg] [Obrazek: 9fab29fe4fd4e913gen.jpg] [Obrazek: 2167b64d302066d4gen.jpg] [Obrazek: 56a919aa4a2af5ebgen.jpg] [Obrazek: 3cc900c0f2987424gen.jpg] [Obrazek: 0a1f859432a2de95gen.jpg] [Obrazek: 0a63e35a5b8f99b5gen.jpg] [Obrazek: d94b24ca705aad8dgen.jpg]

I tu młody strzelił ajfonem taką panoramkę

[Obrazek: IMG_0001.jpg]
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#80
Po krótkim posiłku ( czyli Panowie po batonie, ja tylko woda ), ruszamy dalej. Z każdym krokiem dociera coraz mocniej cisza. Nie słychać głosu ludzkiego, szumu aut, warkotu maszyn itd. Wydawało się, że już schronisko jest jakby na innej planecie. Dopiero tutaj zdaję sobie sprawę, że już jesteśmy sami. Góry i my. Zaledwie kilka osób na szlaku, pewnie w lecie jest ciaśniej Big Grin Ta cisza uderza szybko i z początku przyprawia o dreszcz. Z kolejną minutą wypełnia jak dobra rakija ( no, może w tym momencie nie jest to adekwatne porównanie, bo w dalszym ciągu zmagam się z Żubrówką ). Umysł w pełni akceptuje nowe otoczenie, ciało jakby mniej - kręci się w głowie, wszystko staje się cięższe.

[Obrazek: 3c491b48bae1df33gen.jpg] [Obrazek: b3f58f8b2797a038gen.jpg] [Obrazek: 1ed950cb2c31c0d7gen.jpg] [Obrazek: 1988e0958e989917gen.jpg] [Obrazek: 3da6ddfebe8aa6a6gen.jpg] [Obrazek: 68d70642aa97e480gen.jpg] [Obrazek: 297e8d8cf138f8ebgen.jpg] [Obrazek: 4683986640e6006agen.jpg] [Obrazek: 20adb1824eded72bgen.jpg]
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Wink 2021 Góry Riła i Piryn a Chalkidiki na dokładkę Nova 28 3,555 19.07.2023 21:49:58
Ostatni post: Raphael
  Sozopol 2020 ... czyli CovidTravel 2020 PAP 14 1,681 14.04.2021 20:25:33
Ostatni post: PAP
  Wte i we wte czyli okrężną drogą tradycyjnie do Sozopola 2020 dżek 52 4,103 20.05.2020 10:49:03
Ostatni post: myszabe
  Rodopy 2018 - czyli opowieści dziwnej treści przy butelce rakiji kris68 43 7,142 14.07.2019 20:22:06
Ostatni post: igi123
  Być w siódmym niebie oczami Radka, czyli Riła 2017 myszabe 19 7,615 26.12.2017 19:51:53
Ostatni post: myszabe
  Complex Midia Grand Resort , Aheloy 2016 Marek i Buddy 9 5,526 29.05.2017 18:00:33
Ostatni post: Marek i Buddy
  Od Vidina po Vrah Botev 2376 m n.p.m. Sezon 2016. arka 302 68,972 22.05.2017 20:37:20
Ostatni post: arka
  Gdzie kucharek sześć - Biała 11.08-22.08.2016 myszabe 97 33,922 15.01.2017 14:14:16
Ostatni post: mahony
  Sozopol 2016 by dżek dżek 169 62,184 18.12.2016 21:19:33
Ostatni post: dżek
  Riła,Pirin,Rodopi i ostroboki dar.iva 7 4,569 08.10.2016 15:02:09
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości