30.05.2017 12:16:12
Nad Bałtykiem trzeba jechać tam gdzie będzie pewna temp. wody czyli Zatoka Pomorska - tam rok w rok temp. w lipcu oscyluje w granicach 20-21 choć bywały lata że i było 23 st.
W Zatoce Gdańskiej woda też jest ciepła, ale jak za bardzo się nagrzeje to lęgną się sinice i 0 kąpieli.
Znowu na środkowym wybrzeżu (Kołobrzeg/Ustka itp. ) jest loteria bo jak źle powieje to prądy z dna napchają na powierzchnię zimną wodę i jest 12 stopni - nawet kostek się nie zamoczy.
Wracając do Bułgarii z historycznych danych 2016 i 2015 r. widać, że od połowy czerwca woda osiaga już te 20/21 stopni, a z początkiem lipca już ma 24 st. co czyni kąpiel komfortową. W szczycie sezonu to zawsze jest 24-26 stopni i cały wrzesień też dobry na kąpiel.
Od połowy czerwca temp 27 w dzień w nocy nie mniej niż 20 więc woda ma się jak nagrzewać.
W Zatoce Gdańskiej woda też jest ciepła, ale jak za bardzo się nagrzeje to lęgną się sinice i 0 kąpieli.
Znowu na środkowym wybrzeżu (Kołobrzeg/Ustka itp. ) jest loteria bo jak źle powieje to prądy z dna napchają na powierzchnię zimną wodę i jest 12 stopni - nawet kostek się nie zamoczy.
Wracając do Bułgarii z historycznych danych 2016 i 2015 r. widać, że od połowy czerwca woda osiaga już te 20/21 stopni, a z początkiem lipca już ma 24 st. co czyni kąpiel komfortową. W szczycie sezonu to zawsze jest 24-26 stopni i cały wrzesień też dobry na kąpiel.
Od połowy czerwca temp 27 w dzień w nocy nie mniej niż 20 więc woda ma się jak nagrzewać.
Marcin


