Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
Zakopianką? Ja bym to odpuścił, chyba że w tygodniu w nocy, ale pamiętaj że tunel budują i może być kicha. Jak będziesz późno w nocy na granicy RO to nie kombinuj z małymi przejściami tylko jedź przez Oradea, powinno być pusto i bardzo uważaj na drodze Oradea - Gilau, tam są wieczne remonty, wahadła i najwięcej wypadków. W ogóle jazda przez RO nocą to wyzwanie...
Liczba postów: 35
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2015
Reputacja:
0
14.06.2017 16:51:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.06.2017 16:59:50 przez agart.)
Ja z Oświęcimia jadę przez Korbielów-Dolnu Kubin-Różomberk tu wpadam na autostrade aż do Koszyc potem Miszkolc i reszta już tak samo. Winiety nie są aż tak drogie, a jazda dużo przyjemniejsza , bo na Słowacji nie jadąc autostradą trzeba bardzo uważać na Policmajstrów (lubią zatrzymać)
Jadąc taka trasą jestem za osiem godzin z małym hakiem w Oradei
Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2017
Reputacja:
0
W ubiegłą sobotę. Trasa jest kontynuacją naszej S1 (dawniej S69), na granicy nie trzeba nigdzie zjeżdżać - jedziemy prosto.