w środa/czwartek wracalem z Polski do Bułgarii:
13:00 Leżajsk
14:30-15:30 PL/SK Barwinek /tankowanie , obiad/
18:00 parking na Autostradzie M30:
https://www.google.com/maps/@48.5097676,...a=!3m1!1e3
19:45 Parkig po romunskiej stronie.
https://www.google.com/maps/dir/48.50983...947075!3e0
Chcialem sobie kupić ROVINIETA w specialnej kasie z 4 okienka, ale ZONK! Romunka pijana jak bela powiedziala że internet nie dziala i mam sobie kupić w następnej miejscowosci w CPN.
Tak zrobilem, tu:
https://www.google.com/maps/place/Edicar...21.9209323
Na Milenium hotel dotarlem przed 22:00 ale już zamikali, także zamiast czorba de burta jadlem boczek podkarpacki z wlasnego prowiantu. W ramach wypoczynku 1,5 godz oglądalem mój BG serial "Bracia" + Wiadomosci korzystając z hotelowego wi-fi

Po 2 godz jazdy sie zatrzymuje na drzemka kolkanascie km przed Arad.
O 4:00 pobudka, kawka i w drodze.
Pustego Arada przejeżdam w kilkanascie minut, w centrum jest tak bajeczne że sie zatrzymuje i pstrykam pare fotek.
Tuż za miastem wjazd na autostrada A1 i w niecala godzyna dojeżdam do CPN przy rondzie, gdzie uzupielniam plyni.
t.zn. benzyna + kawa

Teraz już z górki:
https://www.google.com/maps/dir/46.12644...m2!4m1!3e0
Parenascie minut po 7:00 sie melduje jako drugie auto przed szlabanem na granicy RO/BG
Standardowo 1 godz w plecach na zmiana warty

Na 10:00 wpadam na godzynka do kuzynów w Belogradczyk.
Potem skrutem przez selo Dolny lom, Berkowica przez Petrochan/ obiad flaczki+desert kiselo mleko z borówek/
kolo 13:00-15:00 sprawe slużbowe w Sofii, a po 16:00 już dojeżdam do Blagoevgrad. Tu też obowiązki- firma kurierska i takie tam.
Nareszcie fajerant i po 17:00 wpadam na takiej polskiej obiado-kolacja - svinsko sys zele

Na drzwi napis- TYLKO z covid paszport!
Pani sie pyta, czy mam?
A ja mówie że jada prosto ze zagranica, znaczy że mam.
Nareszcie w domu po 18:00 i z ostatnie sili rozladowuje auta i o 19:00 zasiadam przed tv ze zamiarem oglądać

O 22:00 mnie budzi telefon ciotki z pytaniem- czego nie zadzwonilem że już dojechalem do Blagoevgradu jak obiecalem rano z granicy RO/BG.
Wylączam tv i ida do sypialny odsypiać podróż, ten stan trwa i w piątek, aż dzisiaj jestem w pelnej gotowosci bojowej!
Do następnym razie w polowe grudnia BG----->PL.