07.08.2026 12:58:54
Dzień 1:
Z samego rana wyruszamy na naszą objazdówkę po ...Francji. No, niezupełnie, gdyż po drodze będzie jeszcze kilka państw. Pierwszy dzień to typowa dojazdówka. Jedziemy ekspresówką na Kraków, potem autostradą A4 na Katowice. W Czechach jedziemy na Ostrawę, Brno. Obiad zjadamy w Motorest Melikana. Za dwudaniowy obiad płacimy 985 Kcs czyli ciut powyżej 170 zł. Po drodze planujemy zobaczyć punkt widokowy Vyhlídka Máj
Miejsce leży kilkadziesiąt km przed Pragę. Zjeżdżamy z autostrady, parkujemy i polnymi drogami dochodzimy do tej turystycznej atrakcji. Jest piekielnie gorąco. Termometr w aucie wskazuje wartości bliskie 40 stopni. Żar leje się z nieba a my podążamy aby zobaczyć meandry Wełtawy. Dochodzimy po kilkunastu minutach na miejsce i jest naprawdę pięknie. Mimo upału warto było tu zajść. Na miejscu nie ma nikogo. Kto zagląda tu w taki upał? No kto? Ludzie z Bulgaricusa!
Noclegi ( bo będą dwa) mamy zaklepane na bookingu w hotelu Herrmes. Leży trochę na uboczu ale ok. 200 metrów od stacji metra. Jak najbardziej go polecamy. Za dwa noclegi płacimy 848 zł. Moja ocena 10/10.
![[Obrazek: IMG-4696.jpg]](https://i.postimg.cc/wBp15R59/IMG-4696.jpg)
![[Obrazek: IMG-4699.jpg]](https://i.postimg.cc/YSzhd284/IMG-4699.jpg)
![[Obrazek: IMG-4700.jpg]](https://i.postimg.cc/fbfJ8W50/IMG-4700.jpg)
![[Obrazek: IMG-4701.jpg]](https://i.postimg.cc/Jh5Gp7KM/IMG-4701.jpg)
![[Obrazek: IMG-4703.jpg]](https://i.postimg.cc/1zrfvRM1/IMG-4703.jpg)
![[Obrazek: IMG-4705.jpg]](https://i.postimg.cc/R0LNgCGM/IMG-4705.jpg)
![[Obrazek: IMG-4707.jpg]](https://i.postimg.cc/k5vBTMw3/IMG-4707.jpg)
![[Obrazek: IMG-4713.jpg]](https://i.postimg.cc/QMJHfNST/IMG-4713.jpg)
Z samego rana wyruszamy na naszą objazdówkę po ...Francji. No, niezupełnie, gdyż po drodze będzie jeszcze kilka państw. Pierwszy dzień to typowa dojazdówka. Jedziemy ekspresówką na Kraków, potem autostradą A4 na Katowice. W Czechach jedziemy na Ostrawę, Brno. Obiad zjadamy w Motorest Melikana. Za dwudaniowy obiad płacimy 985 Kcs czyli ciut powyżej 170 zł. Po drodze planujemy zobaczyć punkt widokowy Vyhlídka Máj
Miejsce leży kilkadziesiąt km przed Pragę. Zjeżdżamy z autostrady, parkujemy i polnymi drogami dochodzimy do tej turystycznej atrakcji. Jest piekielnie gorąco. Termometr w aucie wskazuje wartości bliskie 40 stopni. Żar leje się z nieba a my podążamy aby zobaczyć meandry Wełtawy. Dochodzimy po kilkunastu minutach na miejsce i jest naprawdę pięknie. Mimo upału warto było tu zajść. Na miejscu nie ma nikogo. Kto zagląda tu w taki upał? No kto? Ludzie z Bulgaricusa!
Noclegi ( bo będą dwa) mamy zaklepane na bookingu w hotelu Herrmes. Leży trochę na uboczu ale ok. 200 metrów od stacji metra. Jak najbardziej go polecamy. Za dwa noclegi płacimy 848 zł. Moja ocena 10/10.
![[Obrazek: IMG-4696.jpg]](https://i.postimg.cc/wBp15R59/IMG-4696.jpg)
![[Obrazek: IMG-4699.jpg]](https://i.postimg.cc/YSzhd284/IMG-4699.jpg)
![[Obrazek: IMG-4700.jpg]](https://i.postimg.cc/fbfJ8W50/IMG-4700.jpg)
![[Obrazek: IMG-4701.jpg]](https://i.postimg.cc/Jh5Gp7KM/IMG-4701.jpg)
![[Obrazek: IMG-4703.jpg]](https://i.postimg.cc/1zrfvRM1/IMG-4703.jpg)
![[Obrazek: IMG-4705.jpg]](https://i.postimg.cc/R0LNgCGM/IMG-4705.jpg)
![[Obrazek: IMG-4707.jpg]](https://i.postimg.cc/k5vBTMw3/IMG-4707.jpg)
![[Obrazek: IMG-4713.jpg]](https://i.postimg.cc/QMJHfNST/IMG-4713.jpg)

