aekzal napisał(a):moja trasaJa w tamtym roku obawiałem się właśnie tego pierwszego odcinka drogi, dlatego z S.B pojechałem na Burgas, kawałeczek A1, zjazd na Karnobat i dalej już prosto.
Ale masz rację droga rewelacyjna. Jechało mi się o niebo lepiej niż z Warny na Burgas, tylko trzeba uważać na psy które koczowały przy drodze, a było ich trochę.
W jednym miejscu gdy zatrzymałem się na parkingu za potrzebą to szalety było obstawione sforą psów. Jakoś udało mi się je odstraszyć, a gdy wszedłem do środka to jeszcze kilka wyskoczyło. I nie wyglądały na przyjaźnie nastawione.

