16.08.2015 22:53:15
Ja dzisiaj pokonalem pierwszy etap trasy do Sofii, myślałem o noclegu w Niszu ale poszlo dość sprawnie, Słowacja kilka minut na wahadłach ale wjechałem przez Barwinek dość wcześnie bo o 5-tej, Węgry spory ruch ale bez komplikacji, większość aut pojechala na Arad, w Roszke kilka aut i kilka minut, ale w kierunku przeciwnym koszmar, jakies 2-3 km kolejki, Serbia sprawnie, na bramkach bez kolejek, spowolnienie od Pirot z uwagi na roboty, na granicy SRB/BG dwa samochody przede mną ale straciłem z 20-30 minut, z jakimiś Bośniakami mieli problem i pas się zablokował. Ogólnie 1400 km w 17 h z kilkoma postojami, sama jazda to średnia 105 km/h.

