Kilka fotek ze Słowacji:
W Zylinie zaczęło świtać, więc coś zaczyna być widać.
1. Już za Ziliną (D1)
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi2999/3c73ba680016a38855e8ac0f/zdjecie.jpg)
2. Za Pieśtanami jedna ze zwężek
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi2863/4cf838f80010a10455e8ac12/zdjecie.jpg)
3. Zjeżdżamy z D1 na R1 (kierunek Nitra)
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi565/8554cf870027885855e8ac16/zdjecie.jpg)
4... i zaraz na Galantę
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi1534/8a9645570011a81855e8ac2f/zdjecie.jpg)
5. Komarno - W końcu tankowanie i pierwszy przystanek
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi580/bdd633ba0008dd8c55e8ac32/zdjecie.jpg)
Po odpoczynku i napełnieniu żołądków ruszamy dalej w drogę, po dłuższej chwili wjeżdżamy do "bratanków"
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i2.fmix.pl/fmi1262/26810279001b48fb55e8abc4/zdjecie.jpg)
Za Komarom wjeżdżamy na M1 - kierunek Budapeszt:
Może w końcu pojedziemy szybciej, ale nic z tych rzeczy, bo wpadamy w korek
:
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i2.fmix.pl/fmi6/6f488c890005805755e8abca/zdjecie.jpg)
W końcu się przeżedza i możemy ruszać - mijamy Budapeszt obwodnicą M0:
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi456/7ff643e90013317255e8abd0/zdjecie.jpg)
Stajemy na krótki popas gdzień koło Keczkemet, by znów wsiąść do blaszanego pudełka i męczyć sięw tym upale ( termometr już osiągnał 33 stopnie) choć jeszcze nie ma południa.
Z M5 zjeżdżamy na M43 - kierunek Arad
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi1007/a41a66790001237f55e8abe5/zdjecie.jpg)
Po pół godzinie osiągamy granicę, no to trochę postoimy. Rumuni też jadą na wakacje .... do swojej ojczyzny.
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi137/be6dd3020008129055e8abe8/zdjecie.jpg)
Po ok. 30 samochodów do każdej z bramek - ciekawe ile postoimy - temp. osiąga już 37 stopni - będziemy się "grzać"
Kolejka jednak porusza się w miarę sprawnie, by ok. 20 min przyszła na nas kolej:
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi2025/a14ad5670019de3d55e8abeb/zdjecie.jpg)
Szybkie sprawdzenie dokumentów, kuknięcie celnika do auta.
Celnik rumuński pyta gdzie na wakacje. Oczywiście: Bułgaria.
Celnik zagaja, a czemu nie Rumunia.... może kiedyś ....
Koniec gadania, kolejka czeka.. za nami. Żegnamy się. Rumunio witaj
W Zylinie zaczęło świtać, więc coś zaczyna być widać.
1. Już za Ziliną (D1)
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi2999/3c73ba680016a38855e8ac0f/zdjecie.jpg)
2. Za Pieśtanami jedna ze zwężek
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi2863/4cf838f80010a10455e8ac12/zdjecie.jpg)
3. Zjeżdżamy z D1 na R1 (kierunek Nitra)
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi565/8554cf870027885855e8ac16/zdjecie.jpg)
4... i zaraz na Galantę
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi1534/8a9645570011a81855e8ac2f/zdjecie.jpg)
5. Komarno - W końcu tankowanie i pierwszy przystanek
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi580/bdd633ba0008dd8c55e8ac32/zdjecie.jpg)
Po odpoczynku i napełnieniu żołądków ruszamy dalej w drogę, po dłuższej chwili wjeżdżamy do "bratanków"
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i2.fmix.pl/fmi1262/26810279001b48fb55e8abc4/zdjecie.jpg)
Za Komarom wjeżdżamy na M1 - kierunek Budapeszt:
Może w końcu pojedziemy szybciej, ale nic z tych rzeczy, bo wpadamy w korek
:![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i2.fmix.pl/fmi6/6f488c890005805755e8abca/zdjecie.jpg)
W końcu się przeżedza i możemy ruszać - mijamy Budapeszt obwodnicą M0:
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i1.fmix.pl/fmi456/7ff643e90013317255e8abd0/zdjecie.jpg)
Stajemy na krótki popas gdzień koło Keczkemet, by znów wsiąść do blaszanego pudełka i męczyć sięw tym upale ( termometr już osiągnał 33 stopnie) choć jeszcze nie ma południa.
Z M5 zjeżdżamy na M43 - kierunek Arad
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi1007/a41a66790001237f55e8abe5/zdjecie.jpg)
Po pół godzinie osiągamy granicę, no to trochę postoimy. Rumuni też jadą na wakacje .... do swojej ojczyzny.
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi137/be6dd3020008129055e8abe8/zdjecie.jpg)
Po ok. 30 samochodów do każdej z bramek - ciekawe ile postoimy - temp. osiąga już 37 stopni - będziemy się "grzać"
Kolejka jednak porusza się w miarę sprawnie, by ok. 20 min przyszła na nas kolej:
![[Obrazek: zdjecie.jpg]](http://i3.fmix.pl/fmi2025/a14ad5670019de3d55e8abeb/zdjecie.jpg)
Szybkie sprawdzenie dokumentów, kuknięcie celnika do auta.
Celnik rumuński pyta gdzie na wakacje. Oczywiście: Bułgaria.
Celnik zagaja, a czemu nie Rumunia.... może kiedyś ....

Koniec gadania, kolejka czeka.. za nami. Żegnamy się. Rumunio witaj

Marcin

