21.05.2015 09:33:17
(20.05.2015 18:16:58)teresa napisał(a): Mnie przygotowała znajoma.Trzeba mieć hrywny na boku. Ja na łuku i na podwójnej ciągłej minelam ,a tu mundurki. Schował się tylko za autem ,żeby moja rodzina nie widziała. Nawet dokumentów nie oglądał. Porządny.
Naszą wycieczkę dwa razy złapali, złotówki wzięli bo innej drobnej waluty nie było.

