26.09.2015 16:10:50
(26.09.2015 15:32:23)mastika_fan napisał(a): O, dobrze widzieć kolegę
Mastika, jak było mi smutno albo znów latem po szpitalach mnie włóczyli, otwierałem twego bloga i czytałem po raz kolejny opowieść z psiej perspektywy pisaną. I już było lepiej - masz moc władania słowem nad emocjami! Nie porzuć jej,nie zagub po drodze...


