09.01.2016 11:27:07
Rok 2008 ciąg dalszy.
W sali jadalnej czysto, ani jednej muchy, co od razu rzuca się w oczy po pobycie w Wichrenie(o hiży Wichren będzie niebawem), gdzie chmary much natrętnie usiłowały towarzyszyć turystom przy każdym posiłku. Dostajemy z domek z kilkoma piętrowymi łóżkami. Idziemy na piwo i kolację.
![[Obrazek: P7250151.JPG]](http://ouh.home.pl/img/P7250151.JPG)
![[Obrazek: P7250153.JPG]](http://ouh.home.pl/img/P7250153.JPG)
W TV włączony jest program Fołkłor, gdzie non stop lecą teledyski z bałkańską muzyką ludową. Większość teledysków to nisko budżetowe produkcje, gdzie przed nieruchomą kamerą członkowie zespołu odtwarzają tradycyjne układy taneczne, ale naprawdę przyjemnie na to popatrzeć i posłuchać Obsługa tutaj ma opanowany język angielski. Młode dziewczyny słuchają włoskiej klasyki z lat 60-tych, chłopak właśnie przyniósł gitarę i się rozgrywa.
![[Obrazek: P7250150.JPG]](http://ouh.home.pl/img/P7250150.JPG)
![[Obrazek: P7250155.JPG]](http://ouh.home.pl/img/P7250155.JPG)
Personel schroniska.
Bułgarzy razem jedzą kolację, wpierw przyrządzają, a potem wszyscy siadają do stołu, a na stole wielka miska sałatki szopskiej, miska skrzydełek ze skary i chleb.
W sali jadalnej czysto, ani jednej muchy, co od razu rzuca się w oczy po pobycie w Wichrenie(o hiży Wichren będzie niebawem), gdzie chmary much natrętnie usiłowały towarzyszyć turystom przy każdym posiłku. Dostajemy z domek z kilkoma piętrowymi łóżkami. Idziemy na piwo i kolację.
W TV włączony jest program Fołkłor, gdzie non stop lecą teledyski z bałkańską muzyką ludową. Większość teledysków to nisko budżetowe produkcje, gdzie przed nieruchomą kamerą członkowie zespołu odtwarzają tradycyjne układy taneczne, ale naprawdę przyjemnie na to popatrzeć i posłuchać Obsługa tutaj ma opanowany język angielski. Młode dziewczyny słuchają włoskiej klasyki z lat 60-tych, chłopak właśnie przyniósł gitarę i się rozgrywa.
Personel schroniska.
Bułgarzy razem jedzą kolację, wpierw przyrządzają, a potem wszyscy siadają do stołu, a na stole wielka miska sałatki szopskiej, miska skrzydełek ze skary i chleb.
Bułgaria to raj dla górskich wędrowców

