14.01.2016 21:06:47
(14.01.2016 20:01:59)peter napisał(a): u mnie jak w wirówce, ciągle coś się zmienia - ten rok będzie non stop podróżniczy, wierzę jednak, że odwiedzę Musałę ( tu liczę na LOT-owskie bilety do Sofii )ja bym nie liczył. LOT do Sofii to ma jedną sensowną ofertę na 3 lata ostatnio, zamiast jak kiedyś 3x na rok

sofia (jak podobnież bukareszt i inne stolice byłych demoludów) nie są kierunkiem turystyczno-gastarbajterskim, tylko biznesowym. gros pasażerów z tych kierunków nie stanowią jak my, turyści ze zrytymi beretami, tylko krawaciarze poginający co czas jakiś wyspowiadać się ze słupków w excelu w którejś z warszawskich central regionalnych na europę wschodnią. zatem o cenie niżej 500, można zapomnieć, bo i tak zapłacą, bo firma stawia. jest jeden wyjątek - belgrad, ale air serbia ma aspiracje zrobić tam konkurencyjny dla okęcia hub przesiadkowy i tam ceny zawsze będą niższe.

