Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sinemorec 2009
#16
Wracając do relacji i mojego pytania.
Wsiadamy do naszej skodzianki, wkładam kluczyki do stacyjki i co, przygasają kontrolki a rozrusznik nawet nie drgnął.
Tak zapewne Vlad, tylko pewnie energetyczny wyssał całą zawartość prądu z akumulatora który jest niezbędny do rozruchu.
No i zaczęło się zrzędzenie w samochodzie, po co włączałeś CB, ładowarkę, nawigację itd. Już myślałem, że mnie coś trafi albo kogoś. Pomimo tego a raczej dla świętego spokoju opuściłem auto, podniosłem maskę, następne zdziwienie. Poluzowane klemy na aku, wszystko jasne, przynajmniej nie mogą zarzucić mojej osobie beztroskiego ładowania dodatkowego wyposażenia. Następna myśl może podczas przeglądu przed wyjazdem coś niedopatrzyli? Nie to nie to, chole..e płyty na obwodnicy Oradei spowodowały taki stan rzeczy.
Już dobrze zmoknięty wsiadam do samochodu, mówię dlaczego jest tak a nie inaczej i co jakieś słowo przepraszam. Nic z tego.
Postanawiamy z moją druga połową zatrzymać przejeżdżający jakiś pojazd, tylko osobowy. Została jeszcze jedna opcja, kładziemy się spać, czekamy do rana na pozostałych uczestników wyprawy. Na początek biorę telefon z włączonym wyświetlaczem. Stoję przy drodze i macham ręką w której trzymam aparat. Tak za każdym razem kiedy widzę osobówkę. przypominam że jest pomiędzy pierwszą a drugą w nocy, przy padającym deszczu. Zły na czym świat stoi liczę przejeżdżające samochody i postanawiam, że za dziesiątym spotkanym samochodem przestanę zatrzymywać pojazdy. Z wiadomej przyczyny, ponieważ mogliśmy stracić jedyne źródła łączności z towarzyszami wyprawy.
Mimo tych wszystkich sprzeczności losu, mieliśmy odrobinę szczęścia, jako ósmy zatrzymał się na samym końcu parkingu samochód osobowy (skoda Octavia) na rumuńskich tablicach rejestracyjnych. teraz myśl jak się z nimi dogadać, druga myśl kto to się zatrzymał jaki szaleniec stanął o tej porze w środku nocy i ulewy.
Wychodzi dwóch młodych ludzi, o zgrozo głowa pracuje, ale przecież to ja zatrzymałem samochód. Podchodzę do do tych młodych ludzi i zaczyna się rozmowa więcej na migi niż słownie. Dopiero otworzenie maski daje im do zrozumienia o co chodzi. Pytają się po angielsku ale ja ni w ząb. dopiero gestami pokazuje że mam kable do odpalania na krótko. Trochę z niedowierzaniem podjeżdżają do mojego samochody, chyba nie bardzo wierzą w moje przypuszczenia. Podłączamy kable i porażka z ich aku też nie chce odpalić. Jeden z młodych ludzi odpala silnik wchodzi na wyższe obroty. Następna próba zakończona sukcesem. Tylko przed wyjęciem kabli trzeba było wszystko wypakować z bagażnika bo gdzie były kable, tam gdzie miejsce na koło zapasowe. Bagaż trafił do środka samochodu na fotele. Po uruchomieniu auta były podziękowania i uściski, w ramach podziękowań obdarowaliśmy chłopaków dwoma butelkami wódki. Po tym podarku nie było końca podziękowań ze strony rumuńskich przyjaciół, tak jak to my byśmy ich uratowali, a może tak było?
Przepakowaliśmy bagaż, zastała nas już druga a nawet trochę po drugiej godzinie. Chłopaki z Oktavi czekali aż wyruszymy w dalszą drogę.
Teraz nie patrząc na to przeciwności losu i z uśmiechem na buziakach poruszamy się w kierunku Piteszti. Przejeżdżamy przez miasto i już autostrada jedziemy w kierunku Bukaresztu. W Planach miała być obwodnica stolicy Rumunii. Niestety padający deszcz i dość wczesna pora powoduje przejechanie zjazdu. Jednak znowu sprzyja nam szczęście bo ulice Bukaresztu są puste. Jedziemy prościutko do centrum i szukamy zjazdu na Giurgiu. To wyższa szkoła jazdy. Oznakowanie beznadziejne ale znowu szczęście najstarsza córka dostrzega drogowskaz na jakiejś latarni na wysokości paru metrów zasłonięty liśćmi z drzew. Nie było nam dane skręcić od razu po nawrotce zjeżdżamy w kierunku przejścia granicznego pomiędzy Rumunią a Bułgarią. Docieramy do przejścia kontrola trwa bardzo krótko i bez problemowo. Następnie kupujemy bileciki na przejazd mostem. Docieramy po pokonaniu mostu do Bułgarskich pograniczników.
Oczywiście ze strachu nie gasiłem silnika, na granicy Rumunom wytłumaczyłem dlaczego i nie było problemu. Kartofelki i jedzenie musiały poczekać.

CDN niebawem.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Sinemorec 2009 - przez aekzal - 10.01.2016 01:08:01
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 10.01.2016 21:34:22
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 12.01.2016 00:39:36
RE: Sinemorec 2009 - przez Bulgarius - 12.01.2016 14:14:06
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 12.01.2016 20:58:06
RE: Sinemorec 2009 - przez teresa - 12.01.2016 21:46:46
RE: Sinemorec 2009 - przez jacky6 - 12.01.2016 22:29:04
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 12.01.2016 22:34:53
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 14.01.2016 19:56:22
RE: Sinemorec 2009 - przez kalachol - 14.01.2016 22:11:06
RE: Sinemorec 2009 - przez Tosho - 14.01.2016 20:31:03
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 14.01.2016 21:02:47
RE: Sinemorec 2009 - przez teresa - 14.01.2016 21:59:41
RE: Sinemorec 2009 - przez myszabe - 14.01.2016 23:42:29
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 15.01.2016 13:44:36
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 15.01.2016 18:12:40
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 17.01.2016 01:48:45
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 17.01.2016 21:46:42
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 19.01.2016 20:11:32
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 24.01.2016 00:51:27
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 29.01.2016 10:02:06
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 29.01.2016 12:17:56
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 29.01.2016 15:52:39
RE: Sinemorec 2009 - przez igi123 - 30.01.2016 01:05:11
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 30.01.2016 01:49:36
RE: Sinemorec 2009 - przez igi123 - 30.01.2016 02:06:24
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 30.01.2016 14:55:15
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 31.01.2016 21:50:56
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 31.01.2016 22:05:20
RE: Sinemorec 2009 - przez Bulgarius - 31.01.2016 22:59:03
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 31.01.2016 22:11:38
RE: Sinemorec 2009 - przez Tosho - 31.01.2016 22:14:12
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 01.02.2016 12:30:13
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 02.02.2016 15:09:01
RE: Sinemorec 2009 - przez teresa - 04.02.2016 17:20:23
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 04.02.2016 21:14:10
RE: Sinemorec 2009 - przez teresa - 04.02.2016 21:22:01
RE: Sinemorec 2009 - przez myszabe - 05.02.2016 19:37:14
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 06.02.2016 00:51:18
RE: Sinemorec 2009 - przez jacky6 - 06.02.2016 01:53:11
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 06.02.2016 10:09:31
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 06.02.2016 18:21:12
RE: Sinemorec 2009 - przez teresa - 06.02.2016 20:14:16
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 07.02.2016 11:06:32
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 09.02.2016 14:27:33
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 10.02.2016 12:38:52
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 11.02.2016 10:30:29
RE: Sinemorec 2009 - przez dżek - 11.02.2016 23:16:37
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 11.02.2016 23:55:19
RE: Sinemorec 2009 - przez dżek - 09.07.2016 13:48:52
RE: Sinemorec 2009 - przez bateniki - 10.07.2016 00:14:27
RE: Sinemorec 2009 - przez igi123 - 12.02.2016 00:06:49
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 12.02.2016 11:32:45
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 12.02.2016 17:36:29
RE: Sinemorec 2009 - przez igi123 - 13.02.2016 00:21:13
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 14.02.2016 13:33:53
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 21.02.2016 00:55:34
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 24.02.2016 09:49:03
RE: Sinemorec 2009 - przez mastika_fan - 24.02.2016 11:50:02
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 24.02.2016 15:36:40
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 25.02.2016 12:08:39
RE: Sinemorec 2009 - przez dżek - 25.02.2016 12:14:02
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 25.02.2016 12:28:29
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 29.02.2016 13:14:53
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 02.03.2016 15:09:48
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 02.03.2016 21:14:48
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 03.03.2016 14:21:12
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 17.03.2016 15:12:28
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 19.03.2016 01:13:41
RE: Sinemorec 2009 - przez agniecha0103 - 31.03.2016 20:20:27
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 04.05.2016 22:09:27
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 09.07.2016 20:55:33
RE: Sinemorec 2009 - przez dżek - 09.07.2016 22:31:12
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 10.07.2016 07:55:34
RE: Sinemorec 2009 - przez orlinezze - 10.07.2016 08:25:33
RE: Sinemorec 2009 - przez peter - 10.07.2016 08:55:21
RE: Sinemorec 2009 - przez aekzal - 11.07.2016 13:40:39

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sinemorec 2023 bartus40 1 445 03.07.2023 14:14:42
Ostatni post: bartus40
  Ahtopol\Sinemorec 2014 peter 7 5,423 26.06.2015 22:07:22
Ostatni post: teresa
  Pomorie 2009 nunatak2 7 4,852 14.06.2015 13:01:16
Ostatni post: xerth

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości