30.01.2016 14:55:15
Plaża plażą, opalanie opalaniem.
Wyruszamy do Achtopolu.
Miejscowość opisana bardzo dokładnie przez Teresę.
Wjeżdżamy Skodzinką do miasteczka i parkujemy przy placu zabaw dla dzieci.
Następnie przechodzimy na drugą stronę do dworca autobusowego. Tam pani w okienku kasy tłumaczy nam gdzie znajduje się bank. Na nasze szczęście do banku prosta droga, deptaczkiem prosto i po prawej stronie oczom naszym ukazuje się Bank.
Wchodzimy po schodkach, kolejka pewnie trzy osoby lub cztery już tego nie pamiętam, wiem że trwało to dość krótko. Wymiana po dobrym kursie 1,935 lewa za euro. Oczywiście przy wymianie paszport.
Troszkę na wyrost nazwałem to coś bankiem, jedna pani kasjerka i jeden ochroniarz wpuszczający do obiektu po wyjściu osoby obsłużonej.
Po dokonaniu wymiany udajemy się pieszo nad morze do portu.
![[Obrazek: DSCF7385.jpg]](http://s6.postimg.org/f5dkeecdt/DSCF7385.jpg)
![[Obrazek: DSCF7741.jpg]](http://s6.postimg.org/as6anv5td/DSCF7741.jpg)
Wracamy do samochodu i jedziemy do naszego powiedzmy wymarzonego hotelu.
Spacerujemy jeszcze po Sinemorcu.
Tak mija następny dzień. Wiadomo w międzyczasie obiadek i zakupy.
Dopiero następnego dnia rano czeka nas ciekawa wiadomość.
Ten wspaniały mający nastąpić dzień w następnym odcinku.
Wyruszamy do Achtopolu.
Miejscowość opisana bardzo dokładnie przez Teresę.
Wjeżdżamy Skodzinką do miasteczka i parkujemy przy placu zabaw dla dzieci.
Następnie przechodzimy na drugą stronę do dworca autobusowego. Tam pani w okienku kasy tłumaczy nam gdzie znajduje się bank. Na nasze szczęście do banku prosta droga, deptaczkiem prosto i po prawej stronie oczom naszym ukazuje się Bank.
Wchodzimy po schodkach, kolejka pewnie trzy osoby lub cztery już tego nie pamiętam, wiem że trwało to dość krótko. Wymiana po dobrym kursie 1,935 lewa za euro. Oczywiście przy wymianie paszport.
Troszkę na wyrost nazwałem to coś bankiem, jedna pani kasjerka i jeden ochroniarz wpuszczający do obiektu po wyjściu osoby obsłużonej.
Po dokonaniu wymiany udajemy się pieszo nad morze do portu.
![[Obrazek: DSCF7385.jpg]](http://s6.postimg.org/f5dkeecdt/DSCF7385.jpg)
![[Obrazek: DSCF7741.jpg]](http://s6.postimg.org/as6anv5td/DSCF7741.jpg)
Wracamy do samochodu i jedziemy do naszego powiedzmy wymarzonego hotelu.
Spacerujemy jeszcze po Sinemorcu.
Tak mija następny dzień. Wiadomo w międzyczasie obiadek i zakupy.
Dopiero następnego dnia rano czeka nas ciekawa wiadomość.
Ten wspaniały mający nastąpić dzień w następnym odcinku.

