Staram się nie patrzeć w dół tylko na ścieżkę, żeby nie stracić równowagi. Wspinamy się coraz bardziej stromo w górę, wreszcie wychodzimy na grań. Przez około 20 minut idziemy granią, przedzierając się wśród skałek i zaliczając kolejne mniejsze i większe szczyty. Po obu stronach grani przepaści kilkaset metrów w dół. Obrazy niesamowite, ale nie mogę się nimi do końca rozkoszować, bo bardzo namacalne jest teraz to, że jesteśmy naprawdę bardzo wysoko, a kręcenie się w głowie nie ustaje. Idę małymi kroczkami, nisko na nogach, oczy wlepione w podłoże, żeby tylko się nie potknąć lub bez przyczyny nie stracić równowagi. W tym momencie widzę, że nawet na twarzy Grażynki rysuje się lekkie napięcie i jej łaknienie silniejszych emocji chyba wreszcie zostaje zaspokojone. Mimo to wciąż zagaduje mnie, żeby jej zrobić zdjęcie. Czy to jest właśnie Maljowica? Na żadnym ze szczytów nie ma tabliczki z nazwą szczytu, więc chyba, tak jak mówił chłopak w schronisku Maljowica jest gdzieś po prawej. Z drugiej strony, podręcznik mówi, że szlak prowadzi na sam szczyt. Niestety, zagadka nierozwiązana dla nas.
![[Obrazek: 329%20M-M.jpg]](http://ouh.home.pl/img/329%20M-M.jpg)
![[Obrazek: 341%20M-M.jpg]](http://ouh.home.pl/img/341%20M-M.jpg)
Teraz zagadka jest już rozwiązana, podręcznik "Riła i Pirin z plecakiem" wydawnictwo Bezdroża trochę w tym miejscu przekłamuje. Według dokładnej mapy, której w czasie tej wędrówki jeszcze nie mieliśmy (kupiliśmy ją dopiero w Rilskim Monastyrze), szlak prowadzi przez przełęcz między Maliowicą i Eleni Wrychem - Maliowica jest 5 minut w prawo.
![[Obrazek: 329%20M-M.jpg]](http://ouh.home.pl/img/329%20M-M.jpg)
![[Obrazek: 341%20M-M.jpg]](http://ouh.home.pl/img/341%20M-M.jpg)
Teraz zagadka jest już rozwiązana, podręcznik "Riła i Pirin z plecakiem" wydawnictwo Bezdroża trochę w tym miejscu przekłamuje. Według dokładnej mapy, której w czasie tej wędrówki jeszcze nie mieliśmy (kupiliśmy ją dopiero w Rilskim Monastyrze), szlak prowadzi przez przełęcz między Maliowicą i Eleni Wrychem - Maliowica jest 5 minut w prawo.
Bułgaria to raj dla górskich wędrowców

