02.02.2016 14:46:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.02.2016 14:47:27 przez Marcin Popow.)
Witam Was ponownie, byłem już wcześniej zarejestrowany na starym Bulgaricusie, a teraz zarejestrowałem się ponownie podczas... wsuwania Ljutenicy z Lidla. Przezornie zakupiłem około 30 słoików i nie żałuję teraz
. Rzeczywiście jest ona mistrzowska, takiej, to już dawno nie jadłem. I przede wszystkim jest bez marchwi, co dla mnie jest ważne, bo jakoś mi to warzywo do Ljutenicy nie pasuje.
Z innych "bułgarskich" produktów, to wiem, że Łowicz i Mlekovita robią obecnie Kaszkawał. Próbowałem i oczywiście nie o to nam chodzi, tym niemniej, zwłaszcza ten Mlekovity jest smaczny. Taki słonawy serek parzony. Z dobrymi dodatkami jest w porządku, chociaż tęsknię za porządnym bułgarskim Kaszkawałem oraz Lukanką, której to raczej łatwo w Polsce się nie kupi...
ARKA - skąd te soki?! Nie mów, ze masz takie nieotwarte w domu!
. Rzeczywiście jest ona mistrzowska, takiej, to już dawno nie jadłem. I przede wszystkim jest bez marchwi, co dla mnie jest ważne, bo jakoś mi to warzywo do Ljutenicy nie pasuje. Z innych "bułgarskich" produktów, to wiem, że Łowicz i Mlekovita robią obecnie Kaszkawał. Próbowałem i oczywiście nie o to nam chodzi, tym niemniej, zwłaszcza ten Mlekovity jest smaczny. Taki słonawy serek parzony. Z dobrymi dodatkami jest w porządku, chociaż tęsknię za porządnym bułgarskim Kaszkawałem oraz Lukanką, której to raczej łatwo w Polsce się nie kupi...

ARKA - skąd te soki?! Nie mów, ze masz takie nieotwarte w domu!

